czy tak zachowuje się dziecko autystyczne?

13.01.13, 22:29
Już kiedyś pisałam o deficytach rozwojowych u mojego synka (obecnie 15,5 m-ca) i nie chciałabym zostać "objechana" ze na siłę usiłuję uzyskać diagnoze przez forum. Nie wiem czy mnie rozumiecie, mam nadzieję, że niektore z Was tak... Ciężko mi bardzo i gryzę się prawie bezustannie w jakim kierunku pójdzie mój synek. Na zajęciach WWR Pani powiedziała, że na pewno mowę i komunikację ma opóźnioną o kilka m-cy, i że może to wynikać albo z afazji, autyzmu lub zaburzeń sensorycznych (te ostatnie ma na pewno: wzroku, słuchu).
W dwóch diagnozowanych miejscach w jednym 2 m-ce temu nie stwierdzili autyzmu ale opoznienie psychoruchowe, w innym kilka el. zab. autyzmu. Nie mamy na razie oficjalnej diagnozy. (psychiatra sie waha czy to autyzm).
Chcialabym, żeby jak najwięcej osób wypowiedziało się czy u ich dzieci występowały podobne/takie same zachowania i w podobnym wieku bo nie wiem co jest typowe dla dzieci "w normie" a co tylko w ZA.
Mój synek od urodzenia nie lubi się przytulać, jak próbuje go pocałować czy przytulić policzek do policzka, odwraca głowę a czasem nawet odpycha się rączkami. Z nikim z rodziny nie wita się, niby wybiega jak usłyszy że ktoś wchodzi ale potrafi ominąć tą osobę łukiem i nagle zawraca. Nie daje się prowadzić za rączkę, nie chce tego i odbiera jako ciągnięcie na siłe.
Nie komunikuje swoich zainteresowań w sensie wkazanie palcem, że np. ptaszek poleciał albo jakie to ciekawe itp. Używa w różnej intonacji eeee, a to z zaciekawieniem, a to bardziej natarczywie jak nas przywołuje do łożeczka. Od 8 m-cy mówi tylko ma-ma, ta-ta, ba-ba,da-da, ostatnio pojawilo się coś jak pa-pu (ale nie na jedzenie) Słów tych używa bez zrozumienia, nie pokazuje palcem że to tata czy mama. Dużo z nim pracujemy, mówimy, ale efekty nie są zbyt spektakularne.
Zauważylam też że potrafi się często skupić na drobnych paproszkach, bierze je do rączki i ogląda lub wkłada do buzi. Lubi też jak rzuca piłeczką plastikowa o ziemię i odbija się mocno stukając o ziemię, lubi także targać papier toaletowy na drobne strzępki.
Najbradziej odczuwalne i przykre dla nas rodziców jest ten zupełny brak powitania po przyjściu, często mam wrażenie, że wróciłabym po m-cu do domu i reakcja byłaby taka sama :( czyli troszkę by podbiegł i zajął się czymś innym. Dziadkom jak przychodzą, też jest przykro bo widują go rzadko, a synek nawet nie daje się pocałować babci.
Czy istnieją dzieci bez ZA które też tak nie okazują uczuć bliskim, rodzicom, wszystkim, nie pokazują, że są do nich przywiązane w jakikolwiek sposób?
Czy to zbieranie paproszków występuje też u typowych dzieci? Jak to odróżnić, co jest fiksacją a co nie? Jak to u Was wyglądało?
    • tosia2012 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 13.01.13, 22:40
      Najbardziej niepokojący jest brak komunikacji. Zdrowe dziecko komunikuje gestem, mimiką, palcem albo słowem (nawet sylabą) wszystko co się wokoło dzieje. Chce pokazac mamie samolot, nowe autko, że coś chce itp.

      Nie wiem czy male dzieci tez widzą wszytkie malutkie rzeczy ale ja u innych tego nie widziałam. Natomiast mój był mistrzem, najmniejszy elemet na podłodze nie zastał ominięty.

      Mój zawszę się cieszył i cieszy na nasz widok, szczególnie na mój. Wiec to tez nie jest reguła.

      15.5 m to jeszcze malutkie dziecko i wiele możesz z nim wypracować. Nie wiem jaką macie terapie? Ale tez jestescie z Krk tak?
      • ania-pat1 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 07:48
        Te paproszki to akurat wiele dzieci i widzi i wkłada do buzi (oczywiście jeśli rodzic nie przeszkodzi). U takiego malucha to fiksację trudno zauważyć. Mial badany wzrok? (piszesz, że zaburzone SI - ale gdyby był sporym dalekowidzem to też zbytnie przybliżanie mogłoby nie wywoływać entuzjazmu). Martwi brak chęci do dzielenia pola uwagi (czy tez brak potrzeby/lub nieumiejętność) i to musicie ćwiczyć na różne sposoby (piszesz, ze to robicie). to, że dziadkom przykro - to chyba najmniejszy problem, co? Niech oni lepiej Wam problemu nie dokładają... To, ze Wam przykro - wiem, ale to "pobieganie" to też może byc wyrażenie pozytywnej emocji (nie wie, jak się cieszy - bo jeśli to autik to z obserwacji się nie uczy....) Sprobój na dwóch lalach pokazać jak się witają (pacynki, misie co bądź) - opisz co robisz i zrob to przesadnie ale w prosty sposób - np. z okrzyk hura! mama wróciła! A druga lala: hura! mój synek się cieszy! (jeśli uda się złapać uwagę, rzecz jasna). Diagnoza, diagnozą - ale najważniejsza i tak jest praca z dzieckiem. Moja (ZA) w takim wieku też diagnozy nie miała - a niepokojące było: brak wskazywania palcem, brak potrzeby dzielenia pola uwagi, cieszyła się i przytulała do każdego (bez różnicy czy przyszła sąsiadka, czy ja - również boleśnie to wspominam), brak gaworzenia (na 11 miesięcy włączyły się jej od razu zdania i to jakie: "asekuruj mnie!" "ten ptak to gołąb"). Rozumiała polecenia - zawsze i przestrzegała restrykcyjnie.
    • majowa23 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 10:13
      Mój synek zachowywał się bardzo podobnie w wielu sferach. Dokładnie tak samo z powitaniami - biegnie i omija jakby kogoś nie było. Jak miał 20 miesięcy zaczęliśmy diagnozowanie. Diagnozy do dziś nie mamy, ale podobnie - w jednym miejscu usłyszałam, że to nie autyzm, a roczne opóźnienie w rozwoju. Niewiele później w innym miejsu - że wykazuje cechy autystyczne, czr ale jeszcze za mały by określić jakie i w którym kierunku pójdzie. WWR
      • majowa23 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 10:22
        Przepraszam, ucięło mi posta.
        W każdym razie WWR zaczęliśmy jak miał 26 miesięcy. Teraz ma prawie 2,5 roczku, poszedł bardzo do przodu, zwłaszcza z mową (na 25 miesięcy nie mówił nic, po 2-3 miesiącach mówił pełnymi zdaniami, odmieniając wyrazy i używając zdań złożonych z trybem warunkowym). Jeszcze w październiku psychiatra uznała, że widać, iż dziecko jest autystyczne, choć wiadomo że nie postawi diagnozy "z biegu". Teraz już słyszymy, że jeżli na początku było "czr, obserwacja w kierunku autyzmu" to teraz "w kierunku zespołu Aspergera". Albo to jednak nie autyzm.
        Każde dziecko jest inne, ale 15,5 miesiąca to jeszcze malutkie dziecko i na pewno dobrze, że wcześnie zaczynacie terapię.
    • ese1 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 11:03
      mysle ze na to pytanie opisowe nie da sie jednoznacznie odpowiedziec - bo w wielu z nas mozna jakies cechy autyzmu znalezc. Po twoim opisie wyglada na to, ze jest to prawdopodobne, ale dopiero po obserwacji i badniu specjalisty mozna to z przyblizeniem powiedziec. Z tego co wiem, przy tak malych dzieciach badania i obserwacje sa co jakis czas powtarzane, czy powinny byc powtarzane aby moc autyzm czy inne problemy kiedys jednoznacznie stwierdzic czy wykluczyc. Nie ulega jednak watpliwosci, ze na jakies zajecia terapeutyczne dobrze byloby juz zaczac chodzic.
      • veroniqq Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 13:41
        tosia2012 – no własnie ten brak komunikacj :(. Tak jesteśmy z Krakowa i mamy WWR na Półkolu 1 godz. Zajęć z SI i 1 z logopedką od niedawna, ale nie jestem zbyt zadowolona, boję się żeby to nie była strata czasu. Chciałabym się dostać na Szopkarzy, bo mamy sobie chwalą, ale nie ma miejsc przynajmniej do września więc wolałam Półkole niż nic. A Wy gdzie chodzicie i na jakie zajęcia? W jakim wieku masz dziecko i jaki macie problem?

        ania-pat1 – nie miał badanego wzroku, tyle co po urodzeniu. Tak, zaburzone SI ponieważ jest nadwrażliwy na niektóre dźwięki, a ostatnio robi się coraz bardziej lękliwy. Wzrokowo też wszystko odwraca jego uwagę. To dzielenie pola uwagi, nie tyle, że wykonujemy z nim jakieś konkretne ćwiczenia bo takich jeszcze nie mamy/nie znamy, ale sporo mówimy, pokazujemy i próbujemy pokazywać tak żeby naśladował. Może znasz jakieś ćwiczenia godne polecenia?
        Dziadkowie nie robili żadnych uwag, tak napisałam od siebie, bo tylko widziałam, że im było przykro i byli nieco zdezorientowani. Dzieki za przykłady, kupię jakieś pacynki, bo lalek nie posiada, a może na misiach bo tych ma sporo? Aniu, a czy Twoja córka nauczyła się pokazywać? W ogóle nie wskazywała niczego? Jeśli tak to w jakim wieku? Co robiłyście żeby to wspomagać? Niesamowite, jakimi zdaniami Twoja córka zaczęła operować. Aniu wiem, że też jesteście z Krakowa, może doradzisz mi bo nie wiem czy chodzić na Półkole czy próbować na Szopkarzy? Połkole nie ma zbyt dobrych opinii, ale tam mamy miejsce, Szopkarzy dobre, ale brak miejsc i można by tylko na zastępstwo za chore dziecko, hmm to też nie ma sensu…

        majowa23- zmartwiłaś mnie tym, że u Twojego synka też tak wyglądały powitania jak u nas, czy coś się zmieniło u Was? Co u Was mówili lekarze? Jakie jeszcze zachowania Was niepokoily? Tak 15,5 m-ca to niewiele, ale właśnie przez wiek dziecka mówią żeby obserwować, ale nie wiemy na czym stoimy i to jest wykańczające :( Sama terapia też niespecjalna, SI przez godzinę/tyg. Takie właściwie zabawy jak w domu i 1 godz.logopedy, ale mielismy tylko raz na razie więc się nie wypowiem. Boję się tylko żebyśmy nie stracili czasu. W pewnym sensie zespół apergera jest nieco lżejszy , chyba lepszy kontakt i przede wszystkim mowa. Jaką macie metodą prowadzoną terapię mowy i w ogóle jakie zajęcia?

        ese1 – tak, za dwa m-ce będziemy mieć powtarzaną ocenę dziecka na Zaciszu.



        • mikkoevi Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 18:22
          Niestety ten brak pokazywania jest bardzo niepokojący. U nas też tak było zaczęło mnie to niepokoić ok 10 miesiąca. Później w 18 miesiącu diagnoza zaburzeń SI. Wykluczenie cech autystycznych. Niestety powrót do tematu ok 24 miesiąca i tak do dnia dzisiejszego.
          To co bym Ci poradziła i byłoby to fajne dla tak małego dziecka to dużo pracy w domu. To jest taki okres że mama najważniejsza;)) Na tym etapie to proste rzeczy.
        • ania-pat1 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 15.01.13, 13:39
          Czekac na termin na Szopkarzy jednocześnie chodząc na Półkole (a Maltańczycy miejsc nie mają?)
          • veroniqq Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 15.01.13, 21:48
            Do Maltańczyków mam bardzo daleko, a że nie mam na razie prawa jazdy to cięzko mi jeżdzić komunikacją miejską. Możesz napisać jak wygląda u Was sytuacja? Może być na gazetowego ;)
        • majowa23 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 15.01.13, 23:12
          Mój synek zachowywał się tak jak miał 18-20 miesięcy. Kiedy miał 15 miesięcy był na etapie raczkowania i nie mówił zupełnie nic. Pierwsze, co zauważyłam to nietypowe zachowania - chodził od jednego punktu do drugiego powtarzając sekwencję czynności zupełnie bez sensu (np. dotykanie zabawki klockiem, zawsze w ten sam sposób, a potem kolejny obchód pokoju i tak w kółko). Potem zauważyłam, że wiele czynności wykonuje moimi rękami, nie sygnalizuje kiedy czegoś chce. Najbardziej widoczne - krzyczenie lub mruczenie na spacerach, kiedy wkoło jest szum. Potem chodziłam z dzieckiem na zajęcia dla maluchów i prowadząca je pani zasugerowała, żeby dziecku sprawdzić słuch, bo nie reagował na żadne polecenia, niczym nie był zainteresowany, nawet mnie ignorował.
          W pełni rozumiem, że to "dziecko za małe, trzeba czekać" jest psychicznie wykańczające, przeżywałam to parę miesięcy temu i...w sumie do dziś nie wiem, na czym stoimy.
          Teraz chodzimy raz w tygodniu do logopedy i raz do psychologa. Logopeda cały czas mówi do dziecka, starając się wymusić interakcję, do tego rytmogesty. Z SI nie udało nam się do tej pory zapisać. Właściwie myślałam, że logopeda nie jest aż tak potrzebny, ale chyba się myliłam.
          Jeśli chodzi o ogólny kontakt jest na pewno dużo lepiej.
    • mikkoevi Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 14.01.13, 18:24
      O jeszcze jedno polecam do poczytania "Przebudzenie naszego syna" Barrego Kaufmana.
    • xseniaw Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 18.01.13, 16:09
      Pierwszy raz byłam z moim synem u psychologa i pedagoga jak miał 4 lata, wtedy dowiedziałam się, że jest za wcześnie by cokolwiek stwierdzić, że mam przyjść jak rozpocznie szkołę i będą niepokojące objawy. Następny raz byliśmy u pedagoga i psychiatry, jak był w pierwszej klasie. Pierwsza po 30 minutach stwierdziła że dziecko ma ADHD. Druga że dziecko nie ma ADHD, tylko wystarczy je dobrze wychowywać, ale jeśli dalej będą problemy w szkole to mamy przyjść pod koniec roku szkolnego. Krzyś jakoś się dostosował, choć w dzienniczku brakło miejsca na uwagi. I dopiero jak był w 5 klasie jego wychowawczyni powiedziała, że jeśli chcemy by Krzyś pisał egzamin dla dzieci z problemami to musimy mieć opinię z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Poszłam znowu do psychiatry, ta poprosiła o opinię szkoły i psychologa. No i psycholog wystawiła opinię, że Krzyś ma zespół Aspargera. Psychiatra wzruszyła rękami i powiedziała że ona może tylko wypisać leki wspomagające. Nie chciałam paść Krzysia lekami. I tak sie skończyła moja wizyta u psychiatrów. Jak widać mój syn został zdiagnozowany w wieku 11 lat. 15 miesięczne dziecko wątpię czy ktoś będzie chciał diagnozować. Możesz próbować szukać jakiś terapii, nauczyć się jak z nim pracować w domu. Może próbuj znaleźć jakieś książki. Obawiam się że czekanie cię nie ominie.
      • p.o.v Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 18.01.13, 16:19
        15 miesięczne dziecko jak najbardziej można zdiagnozować, Synapsis diagnozuje dzieci DO 2 roku życia a spoza Warszawy chyba DO 18 miesiąca.
        Nieważne czy są to diagnoy na wyrost czy "bez sensu" jesli dziecko potrzebuje pomocy i wczesnej interwencji to warto zacząć działać.
        Warto by zrobić porządną diagnozę funkcjonalną, bo kliniczna to chyba tylko do papierologii się przyda (orzeczenie itd)

        mój syn jest monitorowany przez Synapsis od kiedy skończył 10 miesięcy, obecnie ma rok i 10 miesięcy, za tydzień kolejna obserwacja.
        Na razie nie dostaliśmy żadnej diagnozy uf.
        Chodzimy na zajęcia grupowe dla dzieci z problemami neurologicznymi i prywatnie dwa razy do neurologopedy.
        Poza tym dieta i dużo miłości :)
        • xseniaw Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 18.01.13, 16:30
          Cieszę się że udało ci się zdobyć diagnozę dziecka tak wcześnie. Ja jakoś nie trafiłąm na lekarzy którzy potrafili by mi pomóc. Pracowałam z Krzysiem sama w domu, dużo mi pomogła przedszkolanka Krzysia. W szkole już sprawę olano. 6 lat szkoły praktycznie cofnęło mi dziecko w rozwoju. I teraz też mam wielki dylemat. Posłać Krzysia do gimnazjum państwowego, czy do gimnazjum specjalnego. A co wy byście zrobiły? Krzyś w tej szkole jedzie na samych 2 i 3, choć jak psycholog robiła mu test na inteligencję to wyszła powyżej średniej. Krzyś jest inteligentny, tylko ma problem ze skupieniem uwagi i z wydostaniem informacji z głowy, czego już nauczyciele nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć. No i jak wy byście zrobiły??
      • majowa23 Re: czy tak zachowuje się dziecko autystyczne? 18.01.13, 16:32
        Trochę to przykre, że można trafić na psychologów, którzy w ten sposób podchodzą do sprawy.
        Owszem - 15 miesięcy to malutkie dziecko i trudno postawić konkretną diagnozę, ale można wyłapać czy jakieś problemy mogą się pojawić i wcześnie reagować odpowiednimi zajęciami, choćby to miały być wskazówki jak się z dzieckiem bawić w domu.
        Ja byłam w ppp jak synek miał 20 miesięcy i usłyszałam, że to bardzo dobrze iż przychodzę tak wcześnie, bo problem jest i to duży. Może to być autyzm. Usłyszałam, że konkretnej diagnozy być może psychiatra nie da - nie będzie brał odpowiedzialności za wpisanie "autyzm" na tym etapie, nie wiadomo w którym kierunku pójdzie rozwój dziecka, ale na pewno ma całościowe zaburzenia rozwojowe i warto postarać się o zajęcia w ramach wwr. Nie wiem, czy terapia dała efekty, czy synek i tak by zaczął mówić "w swoim czasie", ale wiem, że jest dużo lepiej niż było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja