adilia
15.01.13, 00:26
Dzień dobry,
jestem tu piereszy raz, więc jeśli temat był już "wałkowany" to proszę o wyrozumiałośc.
Napiszcie proszę jak mam się zabrać do oczyszczania organizmu u 5 latka.
1,5 roku temu bylismy na diagnozie - nie stwierdzono jednoznacznie zaburzenia, zalecono obserwację i powtórną diagnozę (obserwacja w kierunku Zespołu Aspelgera).
Generalnie mój Synek jest świetnym dzieckiem, ale ma kilka cech dziecka z Zespołem Aspelgera, chodzi do przedszkola, ma kolegów, bardzo lubi się przytulać, lubi matematykę, nie lubi rysować, jest wrażliwy, przytulanki w łóżku układa w odpowiedni sposób. Miał różne etapy tzn. fascynację pralką, machanie rączkami, ale przeszło Mu to. Mowa średnia, pomijając możliwe jeszcze w tym wieku l-r, sz, cz -ś,ć, ma czasami problem z wymówieniem jakiegoś wyrazu, przekręca wyrazy, albo tworzy własne.
Otoczenie nie widzi problemu, ja natomiast co jakiś czas zaczynam się przejmować i "widzieć" cechy ZA.
Ostatnio po praktycznie każdym posiłku odbija Mu się, doszły jeszcze częste bąki.
Chciałabym spróbować oczyścić Jego orgaznim. Nie wiem jak się do tego zabrać. Czy musi mi to przepisać jakiś lekarz (jaki?) czy najpierw zrobić badania (np na drożdzaki) i gdzie. Jesli mogę zrobić to sama to jakie środki są najlepsze.
Może mój post wydac się niektórym trochę infantylny, ale mam małą wiedzę w temacie, mieszkam w niewielkiem mieście, pediatra mnie zazwyczaj zlewa, tak więc proszę Was o pomoc.
Wiem, że większośc uważa, że powinnam najpierw zdiagnozować dziecko, ale chyba oczyszczenie orgaznizmu w niczym nie zaszkodzi, a spróbować warto.
pozdr.