wymyślacie dzieciom bajki?

15.01.13, 23:52
mój 5,5 letni synek zażyczyl sobie dzis bajkę o fortepianie....
z jednej strony super - bo słucha ale z drugiej dla mnie to dramat - nie umiem wymyślać, bajki są nudne bez puenty:)
zastanawiam się jakie treści moge mu podrzucać przez bajki (dziś koleżanka fortepianu trąbka miała chory ząb) u niego nie widzę współczucia, empatii - ale słuchał jak instrumenty użalaly się nad biedna trąbką
zastanawiam się czy takie opowiastki trafiają do łepka Młodego
jak myślicie?
czytanie nie sprawdza się bo Młody chce oglądać cyfry i literki, bawić sie książką, ale taka baja do ucha po ciemku to pierwsza "proza" której słucha
    • halogen75 Re: wymyślacie dzieciom bajki? 16.01.13, 13:48
      Myślę, że jeśli się tego domaga i chętnie tych bajek słucha to bardzo fajna sprawa:) Ja mojemu chętnie opowiedziałabym bajkę i to niejedną ale mój takich chęci nie przejawia.
      U mnie z kolei już prędzej przejdzie bajka, w której podkładem będą jakieś obrazy niż bajka opowiadana tak po prostu. A bajka o instrumentach brzmi bardzo ciekawie aż sama bym jej chętnie wysłuchała:) Świetny pomysł. Piszesz, że nie umiesz wymyślać bajek, eeeeee, nie wiem czy ja kiedykolwiek wpadła bym na tak fajny pomysł z chorym zębem u trąbki:)
      • kenijka Re: wymyślacie dzieciom bajki? 16.01.13, 14:05
        hehe
        po słowach "trąbka nie przyszła na koncert ..... instrumenty postanowiły sprawdzić so się z nią stalo.." poczułam sie jak w czarnej dziurze, a że mnie ostatnio ząb poblewa to pierwsze na co wpadłam
        dla mnie to jest z jednej strony dramat;) bo ja nie lubie oglądać bajek a co dopiero wymyślac, ale z drugiej strony faktycznie - bardzo mnie to cieszy że chce
        to był nasz drugi raz
        za pierwszym sama mu zaproponowałam (chciał bajkę - ksiażeczke - na co ja mu powiedziałam ze jest już późno, zgaszone światło i mogę mu opowiedzieć, chciał, więc o zygzaku, bo liczyłam że posłucha i jakoś chwyciło, wczoraj też, zobaczymy czy dalej będzie miał ochotę)
        • halogen75 Re: wymyślacie dzieciom bajki? 16.01.13, 14:09
          Kenijka,
          jak wydasz książeczkę z bajką o instrumentach to będę pierwsza, która ja kupi:)
    • zabawysensoryczne Re: wymyślacie dzieciom bajki? 23.01.13, 11:49
      Opowiadam, ale u mnie jest tak, że jak Jurkowi wpadnie coś w ucho, to jedziemy z tym przez 2,3 tygodnie:) Gdybym musiała codziennie wymyślać, to nie wiem, czy starczyłoby mi weny.
      Teraz jesteśmy na etapie bajki o naszych psach rodzinnych, które razem wybrały się do Jurka przedszkola i tam nieźle narozrabiały.
      Pozdrawiam,
      Magda
      • sisterofnight79 Re: wymyślacie dzieciom bajki? 23.01.13, 15:12
        jakies 3 lata temu, jak mój synek miał mniej więcej 2 lata wymysliłam postać kotka Filipka i jego przyjaciół - Dzik-dzika, Chińczyka i Kreta. od tego czasu bardzo czesto, praktycznie co wieczór, jedziemy z bajkami o ich przygodach.
        bajka zawsze zaczyna i kończy się takimi samymi zdaniami -"dawno, dawno temu, w malutkim domku, mieszkał sobie kotek Filipek. pewnego dnia ............. "i na koniec:
        "...kotek wrócił do domu, obejrzał bajkę, zjadł kolację, poszedł się kąpać i spać"
        , jedynie środek zmieniam w zależności od nastroju.
        jak zmienię coś w tych słowach na początku lub końcu to jest awantura :)
        kotek ma przeróżne przygody, czasem z morałem (np o tym jak rozrabiał w przedszkolu i żadne zwierzątka nie chciały się z nim zaprzyjaźnić), a czasem po prostu na zasadzie głupawki coś wymyślam.
        dla mnie to są najprzyjemniejsze chwile dnia.
        • halogen75 Re: wymyślacie dzieciom bajki? 23.01.13, 19:01
          O rany, przypomniało mi się jak starszej tworzyłam baje i bajki:) Młody zdecydowanie jest na nie. Kiedy zaczynam coś opowiadać albo zagląda mi co mam w buzi albo mam palec w oku, albo wyrwaną kępkę włosów, ech...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja