mikkoevi 18.01.13, 21:56 sama zresztą jestem w szoku. Mikko w zasadzie zaczął jeździć na nartach w zeszłym roku . Teraz wyjechaliśmy do Austri i Mikko dwa dni temu razem z tatą zjechał z czarnej tasy.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mikkoevi Re: pochwalę się.... 19.01.13, 14:49 Wiem że to może brzmieć jak chwalenie się tym że przeleciał się boso po rozpalonych węglach;)) Ale dla mnie to jest też znak że jest gotowy podążyć za kimś a zarazem podejmować własne decyzję. Jednym słowem współpracować... Odpowiedz Link
halogen75 Re: pochwalę się.... 21.01.13, 01:21 To jest chwalenie się pełną gębą i o takie chwalenie się umiejętnościami dzieciaków jak najbardziej prosimy:) Trzeba się chwalić, nie tylko płakać i żalić. Dla samego choćby zbilansowania;) Super sprawa:) Gratulacje:) Odpowiedz Link
baskokvet Re: pochwalę się.... 21.01.13, 14:42 Wow Moja wczoraj miała pierwszy raz narty na nogach, podjarana była bardzo, ona z tych co myśli o sobie,że zaraz pojedzie jak Aksel Lund Svindal. Wywaliła się 3 razy i stwierdziła,że jak dorośnie, to się nauczy.... Odpowiedz Link