roczne dziecko a autyzm ?

15.02.13, 11:06
Słuchajcie, nie jestem pewna na ile mam paranoję a na ile zbyt wysokie wymagania, ale jesteście osobami z doświadczeniem. Chodzi o mojego synka, który ma rok i 2 tyg. Niektóre jego zachowania mnie dziwią..., może postaram się opisać w punnktach:
- nienawidzi się przytulać
- nie umiem powiedzieć czy reaguje na imię czy na głos, jak jest zajęty czymś to syrena Titanica nie jest w stanie odwrócić jego uwagi
- wyjątkowo lubi otwierać szafki, drzwi, szuflady
- nie pokazuje nic palcem, jak chce zabawkę to sobie ją bierze
- nie mówi, robi jedynie bezmyślny zlepek typu wawa, baba
- jak wracam z pracy wybiega z uśmiechem ale potrafi np mnie ominąć
- bardzo żywiołowo reaguje na zwierzęta
- robi papa i kosi
- raczej nie utrzymuje kontaktu wzrokowego
- bardzo lubi się bawić w akuku i ganianego
    • niunia_mamunia Re: roczne dziecko a autyzm ? 15.02.13, 12:57
      Moim skromnym zdaniem, to trochę za mało cech, aby podejrzewać autyzm. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że matki pierwsze zauważają dziwne zachowanie dziecka i czasem wyłapują takie niuanse, których lekarz podczas półgodzinnej wizyty nie zauważy. Obserwuj więc Małego, a dla spokoju sumienia idźcie do neurologa. Kilka cech sie faktycznie zgadza z objawami: nienawidzi się przytulać, nie reaguje na imię czy na głos, nie zwraca uwagi na osoby wracające do domu, raczej nie utrzymuje kontaktu wzrokowego
      Ale te pozostałe, to chyba raczej nie i to raczej ciekawość:
      - wyjątkowo lubi otwierać szafki, drzwi, szuflady
      - nie pokazuje nic palcem, jak chce zabawkę to sobie ją bierze (autystyczne dziecko wzięłoby twoją rękę, jak bierze sam, to jest po prostu samodzielny i niezależny)
      - nie mówi, robi jedynie bezmyślny zlepek typu wawa, baba (to raczej typowe)
      - bardzo żywiołowo reaguje na zwierzęta (mój autik w ogóle na zwierzęta nie reaguje)
      - robi papa i kosi (i bardzo dobrze)
      - bardzo lubi się bawić w akuku i ganianego (to chyba tez adekwatne do wieku).
      Nie daj sie więc zwariować i miej oczy i uszy otwarte :)
      • ese1 Re: roczne dziecko a autyzm ? 15.02.13, 13:21
        malo danych, a to co napisalas moze swidaczyc o innych problemach niz sam autyzm. Dlatego obserwacje, wizyty u specjalisty, powodzenia
      • roggalique Re: roczne dziecko a autyzm ? 15.02.13, 20:05
        niunia_mamunia napisał(a):

        > - nie pokazuje nic palcem, jak chce zabawkę to sobie ją bierze (autystyczne dzi
        > ecko wzięłoby twoją rękę, jak bierze sam, to jest po prostu samodzielny i nieza
        > leżny)
        [...]
        > - bardzo żywiołowo reaguje na zwierzęta (mój autik w ogóle na zwierzęta nie rea
        > guje)

        Proszę nie opowiadaj głupstw. Niech idzie do psychologa, psychiatry dziecięcego lub neurologa. Wątpliwości zwykle są uzasadnione, w przeciwnym razie by ich nie było.

        pozdrawiam
        r.
        • niunia_mamunia Re: roczne dziecko a autyzm ? 18.02.13, 14:23
          a cóż ja innego napisałam? cyt. Obserwuj więc Małego, a dla spokoju sumienia idźcie do neurologa. Przeczytaj dokładnie, a potem krytykuj.
    • nefret_ete Re: roczne dziecko a autyzm ? 15.02.13, 21:06
      mój autik robił to wszystko co opisałaś poza papa i kosi- to robił póżniej niż dzieci w jego wieku. Czy Twój ma autyzm, nie wiem. Napisz skąd jesteś, ludzie polecą gdzie masz iść. Nie wolno bagatelizować swoich wątpliwości. najwyżej okaże się, że jesteś przewrażliwiona. Nikt na tym nie straci. A jak jest coś na rzeczy to najważniejsza jest szybka diagnoza
      • jukees Re: roczne dziecko a autyzm ? 16.02.13, 07:07
        jestem z wrocławia
    • gepardzica_z_mlodymi Re: roczne dziecko a autyzm ? 16.02.13, 12:33
      Najbardziej niepokojące, wg mnie, jest to, że nie reaguje na wołanie, nie wskazuje, kiepski kontakt wzrokowy, brak kontaktu, gdy wracasz i brak choćby jednego słowa, niechęc do przytulania.
      Polecałabym Ci wizytę u neurologa, badanie słuchu oraz wzroku, w następnej kolejności konsultację z terapeutą SI, psychologiem rozwojowym/klinicznym.
      Nie wiadomo, czy coś jest na rzeczy ale na podstawie opisu, skonsultowałabym dziecko w takiej kolejności ze specjalistami.
      • jukees Re: roczne dziecko a autyzm ? 16.02.13, 13:48
        powiem tak, że reagować reaguję, ale nie potrafię ocenić czy to reakcja na imię czy na głos. Przy czym jak jest czymś zajęty to wtedy trudno. Jeśli chodzi o kontakt wzrokowy - utrzymuje go gdy się bawimy, gdy chce żeby go wyjąć z łóżeczka... Poza tym, gdy np coś mu się uda, choćby dziś zszedł sam z łóżka to po tym spojrzał na mnie takim spojrzeniem "widziałaś?"... dlatego nie wiem do końca czym jest trzymanie kontaktu wzrokowego...
        • gorawka Re: roczne dziecko a autyzm ? 17.02.13, 21:47
          Generalnie, w przypadku dzieci, które mają zupełnie zwyczajny kontakt wzrokowy rodzice w ogóle nie zadają sobie takich pytań: czym jest trzymanie bądź nietrzymanie kontaktu wzrokowego. Nawet o tym nie myślą, tak to jest naturalne. Jeżeli Ty masz jakiekolwiek wątpliwości (i rozumiem jakiś niedosyt z tym kontaktem wzrokowym związany) to powinnaś to skonsultować. Trzymam tylko za Ciebie kciuki, żebyś trafiła na sensownego lekarza, który potraktuje Cię poważnie. I oczywiście z całego serca życzę, żeby nic a nic nieprawidłowego w rozwoju Twojego syneczka nie było. Daj nam znać, jak się sytuacjia potoczy.
          • jukees Re: roczne dziecko a autyzm ? 18.02.13, 17:01
            a czy możecie mi polecić sensownego lekarza / psychologa we Wrocławiu?
            • nefret_ete Re: roczne dziecko a autyzm ? 18.02.13, 18:54
              O Wrocku było kilka wątków, np: forum.gazeta.pl/forum/w,10034,137769708,,Dobre_poradnie_sprawdzeni_specjalisci_Wroclaw.html?v=2
              forum.gazeta.pl/forum/w,10034,140018753,142279121,Re_wczesne_wspomaganie_rozwoju_Wroclaw.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,10034,141541101,141541101,Wroclaw_Nowy_Integracyjny_Zlobek_i_Przedszkole_.html
              ja polecam Prodeste w Opolu, ale może we Wrocławiu jest sensowny ośrodek?
              • veroniqq Re: roczne dziecko a autyzm ? 18.02.13, 21:52
                Też swego czasu pisałam o moich niepokojach związanych z rozwojem synka. Mój miał dokładnie tak samo poza tym, że nie robił papa i kosi kosi (do dziś nie robi), ale miał kontakt wzrokowy. Ma opinię z 2 miejsc w jednym jest obserwowany w kier. autyzmu atypowego, w innym stwierdzono opóźnienie psychoruchowe. Jedno jest pewne, jak napisała gorawka, matka w wypadku dziecka z typowym kontaktem, nie ma wątpliwości. Zapisz dziecko na diagnozę a wcześniej postaraj się o wczesne wspomaganie rozwoju. powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja