Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...?

14.03.13, 19:25
Wiem,ze sa coraz mniejsze...dziecko czasem powie jakis pojedynczy wyraz,nawet duzo sylabizuje,mamy zajecia z logopeda kilka razy w tygodniu...
Martwie sie bo w przedszkolu gdzie chodzimy wszyscy rownolatkowie mowia lepiej lub gorzej ale mowia
    • marychna31 Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 14.03.13, 20:45
      NIe miałam takiego problemu ale mam bliskie przyjaciółki z niemówiącymi autykami i ostatnio wszystkie przekonały soię do komunikacji alternatywnej (akurat pecs ale metoda jest bez większego znaczenia): po pierwsze do komunikowania się z dzieckiem, po drugie do rozwoju mowy- komunikacja w ogóle prowokuje pojawieni się mowy a nie ją stopuje jak sądzono do tej pory).
    • alcia555 Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 14.03.13, 20:58
      Moja córcia też nie mówiła bardzo długo w wieku czterech lat powiedziała pierwszy raz tato do męża,w wieku pięciu lat już zaczęła coś mówić u nas bardzo pomógł trening słuchowy Johansena,teraz ma siedem lat dużo mówi też nie można jeszcze jej za bardzo zrozumieć,ale mówi jestem dobrej myśli ,u nas dużo uczymy się też w domu ,są fajne gry które pomagają w mowie.Twój syn też napewno zacznie mówić musisz być dobrej myśli
      • polaa27 Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 14.03.13, 21:17
        Alcia, napisz prosze jakie to gry?

        Mój 4,5 latek (autyzm, skrajny wcześniak z problemami) też nie mówi jeszcze. Jesteśmy po 2 etapach Tomatisa i w trakcie wprowadzania Pecsa. Ogólnie to jest dość głośny, duzo sylabizuje, gada po chińsku, ale świadomie i komunikacyjnie to już nie za bardzo. Też ciagle mamy nadzieję.
        • alcia555 Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 14.03.13, 21:53
          ja mam różne gry najczęściej są to jakiś historyjki które razem z córcią układamy i rozmawiamy o nich ,układanki skojarzenia ,układamy i mówimy co jest na danym obrazku firmy "Trefl" ,jest też seria mądra sowa "Granna",ale najważniejsze dobry logopeda która umie dotrzeć do dziecka moja mała zaczęła mówić dopiero gdy sama chciała się nauczyć ,mam też zeszyty od pani logopedy co córka uczy się na zajęciach i uczymy się też z nich
    • czarna_ida Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 14.03.13, 21:23
      szansa zawsze jest, moj syn mial prawie 5 lat jak zaczal mowic, tyle ze stracilismy ponad dwa lata na logopede, bo nie umiala dotrzec do dziecka.
      ma teraz prawie 9 lat, ale nie wszystko wyraznie mowi, duzo przekreca.
    • mruwa9 Re: Brak mowy u 5latka,sa jeszcze szanse...? 16.03.13, 10:12
      Zapomnij o mowie, to nie jest najwazniejsze na swiecie.
      Skupcie sie z logopeda na rozwoju komunikacji jako takiej. Dwukierunkowej. Przy pomocy obrazkow (PECS) lub/i jezyka migowego.
      To komunikacja jest wazna, nie mowa. Jesli wypracujecie jakikolwiek, alternatywny sposob komunikacji, mowa moze sie rozwinie przy okazji. A moze nie. Ale to nie jest koniec swiata.
      Wiele osob z autyzmem potrafi mowic. Ale nie komunikowac sie przy pomocy mowy. Tak wiec rozwoj mowy nie oznaca automatycznie umiejetnosci komunikowania sie (i odwrotnie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja