w jakim wieku powiedzieliście dziecku o aspergerze

02.06.13, 21:38
czy faktycznie jak najszybciej? jak to w ogóle wytłumaczyć?
mam 7-mio latkę aspi
    • maadzik3 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 02.06.13, 21:53
      jak mial 9 lat, przyjal bardzo dobrze
    • blekitnalaguna123 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 02.06.13, 22:00
      Dla mnie to strasznie trudny temat, nie wiem jak mówić z Młodym o jego autyzmie, a ma już 10 lat z hakiem. On sam mnie zapytał, dlaczego musi chodzić do psychiatry i brać leki, dlaczego ma terapie w szkole, dlaczego chodzi do klasy integracyjnej. Powiedziałam tylko, że ma problemy, których inne dzieci nie mają i musimy starać się, żeby one były jak najmniejsze. Nigdy jeszcze nie użyłam słowa autyzm, choć wiem, że to błąd. Najgorsze, że ostatnio Młody zapytał, czy kiedyś wyrośnie z tych problemów:( Zamierzam w najbliższym czasie pójść do psychologa szkolnego i jakoś z pomocą jej rad powiedzieć o autyzmie. Chętnie się dowiem, jak inni rozmawiali ze swoimi dziećmi.
      • mojamama15 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 02.06.13, 22:09
        no właśnie mnie nawet córka zapytała ostatnio "mamo, co to jest ten zespół aspergera?" musiała słyszeć jak o tym mówię
        teraz wybieramy się na komisję (raz nam odrzucili i po pół roku znowu się zdecydowałam) i bedzie pytać o co chodzi..:/
        wie, ze się różni od dzieci, wiec może powiem, że te różnice to po prostu ten zespół...?
        • ania-pat1 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 02.06.13, 22:47
          ja mam wrażenie, że córka wie "od zawsze". Traktuje to jak np. krótkowzroczność, czy inną przypadłość. Nie opowiada o tym i nie lubi o tym rozmawiać. Wie, że to kłopoty z patrzeniem na rozmówcę, "problemy towarzyskie" i kłopoty np. z równowagą. Wie, że ma problem z kontrolą emocji. Wie po co chodzi na zajęcia (każde) w sensie - co mają jej dać (złości się, jeśli jej zdaniem program nie jest realizowany). Np. powiedziała, że chce zrezygnować z dodatkowego TUS (na NFZ....) bo w kółko odpowiada się na pytanie "jaki masz hobby" a nikt jej w życiu (w przedszkolu/ na zajęciach) takiego pytania nie zadał.. (mnie w sumie chyba też ;-)), mówi, ze np. zajęcia na spostrzegawczość (percepcję wzrokową) są za proste itd. Myślę, że świadomość pomaga jej korzystać z zajęć. Wiem też, że nie wyraża zgody na orzeczenie o niepełnosprawności. (A na orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego - tak). Ma prawie 7 lat.
    • tijgertje Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 03.06.13, 08:17
      poszperaj w wyszukiwarce, bo temat juz gdzies tu byl. Ja z doskoku na razie, bo komp mi odmawia wspolpracy.
      Moj mlody wiedzial jeszcze przed diagnoza, tylko wowczas inaczej to nazywalismy. Ma klasyczny autyzm, sam twierdzi, ze pochodzi z Planet Kasprow, co opisywal w tak konksekwentny i logiczny sposob, ze nie mam powodu mu nie wierzyc (a moje skrawki wspomnien, na ktore nie ma absolutnie zadnego sensownego wyjasnienia moglyby przemawiac za reinkarnacja).
      Nie wyobrazam sobie, jak mozna dziecku nie powiedziec. Dlaczego nie? Czy to jakis "wstyd" ? Mam wrazenie, ze rodzice przez wlasne strachy chca dziecko chronic, w rzeczywistosci pogelbiajac problem, bo nie wierze, ze 6-7-latek, chodzacy na terapie nie zdaje sobie sprawy, ze sie od kolegow rozni, a skoro sie o tym normalnie nie mowi, to widocznie jest to cos zlego. moj mlody nawet "zdiagnozowal" swojego kolege jakis rok wczesniej, niz zrobili to specjalisci ;)
    • gemmavera Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 03.06.13, 09:06
      Mówić trzeba od początku, tyle że dawkować dziecku wiedzę - zależnie od jego możliwości zrozumienia tematu. Nie trzeba od razu rzucać fachowymi terminami i nazwą "Asperger" (chyba że dziecku już ją zna, wtedy unikanie nie ma sensu), tylko mówić o trudnościach, inności każdego człowieka.
      To jest tak samo, jak z uświadamianiem seksualnym, czyli zaczynamy od najmłodszych lat. Dziecko rośnie ze świadomością tematu i nie trzeba przeprowadzać "poważnych rozmów". Najlepiej IMO zrobić to tak, żeby dziecko nie pamiętało jakiegoś jednego momentu, w którym ktoś mu powiedział "usiądź, musimy porozmawiać, masz ZA".

      Na ten temat było na forum sporo, na szybko znalazłam to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,109748837,110541397,Re_o_dziecku_z_autyzmem_i_jego_diagnozie_przy_dz.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,127880439,127887979,Re_do_rodzicow_starszych_dzieci_powiedziec_ze_ch.html


      forum.gazeta.pl/forum/w,10034,137082728,137082728,Kiedy_i_jak_powiedziec_o_diagnozie_.html
      • orija Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 03.06.13, 18:13
        Z moim synem porozmawialiśmy nt. diagnozy jak miał 9 lat. Zostało mu to przedstawione w sposób przyjazny, z naciskiem na pozytywne strony. wtedy zaakceptował to bez problemu. Stan na dziś: ma skończone 12 lat, absolutnie wstydzi się ZA, nie zgadza się z diagnozą, zastrzega sobie, abym na spotkaniach towarzyskich nie mówiła na ten temat, jeśli rozmawia nt ZA to bardzo niechętnie i tylko z nami-rodzicami. Pilnuje, aby żaden z kolegów nie dowiedział się o jego problemie np. ściąga ze ścian plakaty zrobione na terapii gdy ma go odwiedzić kolega itp. Nie wiem dlaczego tak jest i co spowodowało taką zmianę. Myślę, że boi się odrzucenia, wyśmiewania go przez rówieśników. Nawet egzamin 6-klasisty chce pisać bez wydłużonego czasu, aby ktoś się nie zorientował, że ma jakiś problem.
      • blekitnalaguna123 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 18:30
        A co jak przegapiło się trochę czasu i dziecko jest już starsze? I nie ma Aspergera tylko autyzm? W dodatku syn ma niskie poczucie własnej wartości, odstaje od innych dzieci na minus chyba we wszystkim i zauważa to, nie udaje mu się wiele rzeczy mimo starań, a rówieśnicy go odtrącają, bo jest inny, to nie ulega wątpliwości.
        • tijgertje Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 19:47
          Dla mnie roznicy wielkiej nie robi, czy dziecko ma ZA czy autyzm, bo nie determinuje to poziomu funkcjonowania. My z mlodym mamy autyzm, nie ZA. Jak dziecko zdaje sobie sprawe, ze odstaje, to tym bardziej bym powiedziala i wyjasnila co i jak i stanela na glowie klaskajac uszami, byle znalezc jak najwiecej mocnych stron dziecka. Ja dluuuugo uwazalam, ze niczego nie potrafie i nic nie jestem warta. Na szczescie pozno, ale jednak odnalazlam sprzyjajace mi otoczenie :) Trudno jednak dziecko przekonac, ze ma mocne strony, jesli autyzm uwaza sie za cos "gorszego". polecalam tu juz ksiazke "wszystkie koty maja Zespol Aspergera" , moze byc naprawde przydatna w przekonaniu dziecka, ze inne nie musi oznaczac gorsze.
          • katriel Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 22:51
            > polecalam tu juz ksiazke "wszystkie koty maja Zespol Aspergera" ,

            Hehe. Ja kupiłam; mąż przeczytał - i teraz marudzi, że to żadna choroba, że
            po co terapia, że syn jest fajny taki jaki jest, żeby mu dać spokój, że nigdzie
            nie jest napisane że każdy człowiek musi być towarzyski itd. w ten deseń.
            • tijgertje Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 23:05
              i slusznie ;) Chociaz na pewno w zyciu jest latwiej jak sie pewne rzeczy umie i ma wybor, czy sie z nich korzysta czy nie ;) bez terapii tego wyboru nie ma, ale podejscie i akceptacja innosci wedlug mnie jak najbardziej sluszne.
          • blekitnalaguna123 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 06.06.13, 11:18
            Tig, to nie tak, że Młody uważa się za całkiem beznadziejnego, wie, że jest fajnym chłopakiem, staramy się mu to uzmysławiać, ale widzi z wiekiem coraz wyraźniej, że w wielu sprawach nie dorównuje rówieśnikom, mimo że się stara i chciałby. W szkole we wszystkim odstaje, na podwórku nie ma płaszczyny porozumienia, nie dogaduje się z dziećmi, on chce być taki jak inni, źle mu z tym, że nie ma kolegów, akceptacji z ich strony, a jednocześnie sam się izoluje.
            • 1952.r Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 07.06.13, 23:11
              > to nie tak, że Młody uważa się za całkiem beznadziejnego, wie, że jest faj
              > nym chłopakiem, staramy się mu to uzmysławiać, ale widzi z wiekiem coraz wyraźn
              > iej, że w wielu sprawach nie dorównuje rówieśnikom, mimo że się stara i chciałb
              > y. W szkole we wszystkim odstaje, na podwórku nie ma płaszczyny porozumienia, n
              > ie dogaduje się z dziećmi, on chce być taki jak inni, źle mu z tym, że nie ma k
              > olegów, akceptacji z ich strony, a jednocześnie sam się izoluje.

              Zupełnie tak, jak bym o swojej wnusi czytała. Jest tego świadoma, córka na zadawane przez nią pytania zawsze jej mówiła że, dzieci są różne. Ona jest akurat taka, wszyscy ją kochamy i akceptujemy taką jaka jest. Ja tłumaczę co sprawia jej trudność ale nie wnikam w szczegóły. Z nazwą ZA zetknęła się w gabinecie lekarskim u pani psycholog, która to wyraźnie nazwała jej przypadłość. Mam mieszane uczucia co do pani psycholog.
              • tijgertje Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 11:26
                1952.r napisała:

                Z nazwą ZA zetknęła się w gabinecie leka
                > rskim u pani psycholog, która to wyraźnie nazwała jej przypadłość. Mam mieszane
                > uczucia co do pani psycholog.

                Dlaczego? Czy ZA to cos wstydliwego, ze nie mozna tego nazwac ???
                • 1952.r Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 10.06.13, 18:59
                  Oczywiście że NIE, ale uważam że dziecko trzeba przygotować do takiej wiadomości. Od psychologa wymaga się więcej, zrobiła to zwyczajnie po chamsku i tyle.
        • ania-pat1 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 21:40
          jeśli macie fajnego psychologa to pogadałabym z nim - powinien wiedzieć jak to najlepiej zrobić (zna dziecko). Wiedzieć powinno - wiele osób oddycha z ulgą, dowiadując się, że ich niepowodzenia mogły mieć źródło w zaburzeniu, a nie są wynikiem ich niedociągnięć.
          • blekitnalaguna123 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 06.06.13, 11:21
            A ja właśnie tego się boję, że Młody załamie się, kiedy wyjdzie, że jego niedomagania wynikają z zaburzenia, które nigdy nie zniknie.
            • tijgertje Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 11:24
              blekitnalaguna123 napisała:

              > A ja właśnie tego się boję, że Młody załamie się, kiedy wyjdzie, że jego niedom
              > agania wynikają z zaburzenia, które nigdy nie zniknie.

              A nie przyszlo ci do glowy, ze moze byc wprost przeciwnie? ze moze odetchnie z ulga wiedzac, ze jego problemy to nie wina "niestarania sie" , tylko sa w pewnej czesci od niego niezalezne?
            • gemmavera Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 20:38
              blekitnalaguna123 napisała:

              > A ja właśnie tego się boję, że Młody załamie się, kiedy wyjdzie, że jego niedom
              > agania wynikają z zaburzenia, które nigdy nie zniknie.

              Prędzej czy później to i tak wyjdzie. Moim zdaniem lepiej powiedzieć wcześniej, niż później. M.in. dlatego, żeby po jakimś czasie syn nie miał do Ciebie pretensji "wiedziałaś i nic mi nie powiedziałaś". I żeby nie doszedł do wniosku, że skoro tak długo to ukrywałaś, to znaczy, że autyzm to coś złego i wstydliwego.
    • mit-och Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 04.06.13, 23:14
      Młody zajarzył, jak miał 6,5 lat. W związku z tym, że ma "swój" rozdział w książce, to przeczytaliśmy i omówiliśmy. Przyjął dobrze, wie, ze niektóre jego problemy wynikają z tego, że ma ZA. Jak mówimy mu, że jedzie na obóz dla aspergerowców to jest spokojny, może znajdzie tam kumpla :) podobnego do siebie.
      • alcia555 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 12:04
        Moja córka wie ,że ma autyzm powiedziałam jej jak zrozumiała ,że ma problemy inne niż dzieci z mową najbardziej,ale powiedziałam jej też ,że jest wyjątkowa i każdy człowiek ma jakieś swoje fiksacje
        • sabina211 Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 22:58
          Naprawdę nie pamiętam, czy u nas była jakaś konkretna rozmowa na ten temat. Diagnozę na papierze dostaliśmy w dniu ukończenia przez syna trzeciej klasy, miał już 10 lat. W czasie diagnozy mówiliśmy mu, że chodzi do specjalistów, żeby ocenili, skąd biorą się jego problemy i podpowiedzieli, jak mu można pomóc. Potem rozmawialiśmy o konkretnych zachowaniach. Kiedyś przeczytał termin ZA na okładce książki i spytał co to, więc powiedziałam, że tak nazywają się jego trudności. Nie zauważyłam szczególnego przejęcia.
          Mi zresztą też dużo trudniej było przyjąć i przekazać diagnozę epilepsji niż ZA.
    • czarna_ida Re: w jakim wieku powiedzieliście dziecku o asper 08.06.13, 23:05
      ma 9 lat, wie nie w sposób bezpośredni ze ma autyzm, ale ze jest inny od 4 lat, no i ze jest niepełnosprawny. ale to wyszło od niego. Myślę ze wie ze ma autyzm..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja