Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto?

04.07.13, 09:29
Dziewczyny macie doświadczenie z takim badaniem? Ostatnio u mnie w okolicy ogłasza się laboratorium, które to wykonuje.
Wg ich opisu
"Pozwala wykryć:

larwy różnych pasożytów,

obecność grzybów - candida,

zakażenia bakteryjne

zaburzenia przemiany cholesterolu i kwasu moczowego. Ta obserwacja uwidacznia tworzące się blaszki miażdżycowe,

kryształy cholesterolu, które są zapowiedzią miażdżycy na długo zanim inne badania wykażą podwyższony poziom cholesterolu.

obecność struktur krystalicznych, czyli złogów kwasu moczowego, szczawianów ( zakwaszenie organizmu przez niewłaściwą dietę ),

obecność bakterii i metali ciężkich

obecność blaszek miażdżycowych

brak enzymów trawiennych (nie strawione białka, tłuszcze i węglowodany)

zaburzenia metaboliczne ( leniwe i nieszczelne jelita)

spadek odporności i słabą immunologię

zaburzenia gospodarki wodno – elektrolitowej"

Co o tyym mysluicie? będę wdzięczna za opinie
    • tratteolo Re: Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto? 05.07.13, 23:00
      Hmmm... "kryształy cholesterolu" to pojawiają się we krwi gdy pacjent już ledwo zipie, a nie gdy miażdżyca jeszcze niewidoczna :/
      Trochę to pachnie oberonem i irydologią.
      Osobiście bardzo sceptycznie podchodzę do tego rodzaju rewelacyjnych "nowych" metod badania, zwłaszcza jeśli na podstawie wyników badający od razu poleca cudowne leki/suplementy diety..
      • domi2209 Re: Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto? 06.07.13, 21:05
        No właśnie mi się ta częśc z wciskaniem suplementów też nie podoba. No ale byliśmy na tej analizie i (mimo,że byłam sceptycznie nastawiona) to przerazil mnie widok larw robaczków poruszających się między elementami krwi:( to jako laik rozpoznałam bez problemu. Wyszły tez grzyby, tu już musiałam uwierzyć pani na słowo że to ona (takie biale kuleczki). Teraz badamy kał i zobaczymy czy tam coś wyjdzie. Aha, i stwierdziła ta pani, że mały ma bardzo zakwaszony organizm ( to się w sumei może zgadzać, bo zjada słodki sinlac, pije soczki,dużo owoców itp). Teraz idziemy z tym do pediatry,ciekawe jak ona się będzie zapatrywać na to badanie i jego wyniki
        • madziulec Re: Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto? 28.06.15, 23:24
          Larwy robaczków we krwi?????
          • karmelowa_bombonierka Re: Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto? 29.06.15, 07:52
            Nie wiem co pokazuje to konkretne badanie i czy jest wiarygodne - ale oczywiście że można mieć larwy robaków we krwi. Toxocara - czyli glista psia lub kocia, glista ludzka - jaja rozwijają się do postaci larwalnej w jelitach a następnie przegryzają ich ścianki i z krwioobiegiem roznoszą się po organiźmie. Larwy glisty ludzkiej podażają do płuc, wgryzają się w tkankę, powodują kaszel i odkrztuszanie, dzięki czemu są połykane ponownie i mogą przejść pełen cykl rozwojowy - po połknięciu przeobrażają się w postać dorosłą. Larw glist odzwierzęcych błądzą po naszych organizmach bo jesteśmy dla nich niekorzystni jako żywiciele, nie są w stanie przeobrazić się w postać dorosłą, więc szukają miejsca gdzie mogą się otorbić.

            To w naszym klimacie. Masa jest pasożytów krążących w krwi ludzkiej.
    • lestatchen Re: Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi-warto? 28.06.15, 22:12
      Bardzo dobre badanie, polecam!
Pełna wersja