a.ndzi.a
28.03.14, 12:13
Moja 8 latka ma CZR i często zastanawiam się czy jej zachowanie wynika z zaburzeń rozwojowych czy po prostu jest niegrzeczna i nie ma ochoty się podporządkowywać. Tzn. w szkole chodzi po klasie, nie zawsze wykonuje polecenia nauczyciela - np. rysuje co innego niż pani mówi lub robi inne ćwiczenie. Jeżeli coś nie jest po jej myśli to złości się, zniszczy komuś prace, zrzuci rzeczy z biurka. Kiedy rozmawiam z nią i panią to kładzie się na podłodze, zagaduje, zmienia temat.
Jak jest po jej myśli (ma dobry humor) to wykonuje polecenia, świetnie opowiada, komunikuje się z otoczeniem, jest pomocna, sprytna, szybko odrabia lekcje.Ale jak chce.
Bo jak nie chce to mówi, że nie umie i demonstruje to np. nie umie schować do plecaka książki i książka jej wypada ona ją podnosi i znowu wypada i złości się i mówi: no przecież widzisz, że nie umiem. Jak jest ok to spakuje się, poukłada książki i zeszyty zgodnie z ich rozmiarem. Ale jak chce. Na basenie płynie pod prąd - robi tak jak ona chce.
I nie wiem czy mam dziecko zaburzone czy cwane, manipulujące otoczenie. Jak to rozpoznać?
Przecież lekarz stwierdził CZR. Ale ja mam wątpliwości.