manala
02.04.14, 13:48
Cześć,
Chciałam Was prosić o ocenę zachowania mojego 1,5 rocznego chłopca.
Byliśmy dziś na bilansie u pediatry i młody (jak zwykle ostatnio) odstawił szopkę. Tz. krzyczał, nie dał się zważyć, itd. Syn miał trzy razy sondowany kanalik łzowy (2 razy w ostatnich 6 miesiącach) i od tego zabiegu mam z nim problem w przychodniach i u lekarza. Bezpośrednio po zabiegu bał się również wchodzić do innych miejsc (poczta, przedszkole) ale stopniowo ten lęk znikł.
Pani doktor wypytała nas o zachowanie młodego (celując w autyzm lub podobne zaburzenia). Były pytania o kontakt, mowę, itd. Dostaliśmy skierowanie do psychologa i neurologa.
Szczerze mówiąc to nie bardzo mam ochotę na te wizyty (zważywszy na fakt, że młody lekarzy się po prostu boi). Moim zadaniem młody raczej nie przejawia cech autystycznych ale chciałabym abyście zerknęły fachowym okiem.
Najpierw o problemach:
Właściwie jedynym ale dość dotkliwym problemem jest dość częste wpadanie w histerię jak coś nie idzie po myśli syna. Czyli - np. nie chce jechać w wózku, chce to czy tamto a nie dają albo chce coś inaczej... Młody nie umie też poczekać (tz. uczy się chyba dopiero, że czasem potrzeba nie jest zaspokajana natychmiast). Drze się czasem niemiłosiernie - fakt.
Poza tym jednak syn:
- rozumie i wykonuje polecenia - wyrzuca pieluchę, sprząta zabawki, przynosi talerzyk
(no chyba, że polecenie nie po jego myśli jest to wtedy np. ucieka)
- ma dobry kontakt wzrokowy (nawet z obcymi dorosłymi - potrafi zaczepiać na spacerze, proszony przez obcą osobę poda rękę, pójdzie kilka kroków).
- lubi przytulanie, tulenie
- ma dobry kontakt z siostrą (przytula się), zawsze chce robić to co ona (jak siostra uczy się głoskowania to on też powtarza głoski ; )
- mówi kilka słów głównie związanych z jedzeniem (jak chce pić mówi - piśś, piśś; woła siostrę po imieniu, naśladuje odgłosy zwierząt)
- pokazuje części ciała u siebie i innych
- reaguje żywiołowo jak mu się coś pokazuje, sam również wskazuje na różne rzeczy
- lekarka wpisała na skierowaniu - "zaburzenia emocjonalne w obcym otoczeniu" (no ale np. w nowej sali zabaw młody nie odczuwa żadnego lęku - butów mi nie da zdjąć bo tak pędzi do czekających atrakcji)
- robi papa, kosi, kosi - sam inicjuje (jak np. babcia wychodzi)
- bawi się samochodami, uwielbia wszelkie jeździki, opanował jazdę na 3-kołowym rowerku biegowym
- mówi mi jak słyszy dzwony czy dźwięk karetki w oddali ( bam, bam; ijoijo i pokazuje paluszkiem)
z zastanawiających rzeczy to może:
- lubi chodzić z małymi przedmiotami w buzi (namiętnie wkłada pieniążki, kapsle jeśli znajdzie np. na spacerze)
- czasem rozrzuca klocki (i się cieszy) ; )
- jest nieostrożny (czasem specjalnie wychodzi na zabawki, krawężniki i często się przewraca)
Czy w tym opisie widzicie coś co zwróciłoby Waszą uwagę?
Dla mnie to chyba typowy 1,5 roczniak no może dość dobitnie określający swoje potrzeby i preferencje...
Syn jest z 2 ciąży, urodzony w 40 tyg, dostał 6 punktów bo był lekko niedotleniony, po kilku minutach doszedł do siebie.