szczepienie dziecka z cechami autystycznymi..

29.05.14, 16:56
Synek byl u Pani psycholog i ta stwierdzila cechy autystyczne, mamy cwiczyc itp. Ale chcialam zapytac o szczepienia. STAS ma 16 mcy i wciaz nie szczepilismy do szczepionka MMR, dostalismy juz 2 wezwania..boje sie ze to moze zaszkodzic, czy mam juz nigdy na nic go nie szczepic? Jak Wy postepujecie...
    • tratteolo Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 29.05.14, 17:23
      Szczepię zupełnie normalnie - zgodnie z kalendarzem + dodatkowo (ospa wietrzna). Ostatnio doszczepialiśmy przeciwko tężcowi, bo gdzieś "umknęło" wezwanie nas i mieliśmy za długą przerwę.
      Jakakolwiek choroba wywołuje u Młodego regres, więc o ile tylko da się unikać choroby (wszelkimi możliwymi sposobami0 to unikamy.

      A tak przy okazji jeśli boisz się nasilenia cech autystycznych u dziecka, to przede wszystkim nie zezwalaj dziecku na oglądanie telewizji, nie dawaj tableta, komputera, telefonu, zabawek "edukacyjnych" (chyba tylko z nazwy..) - one robią więcej szkody u małych dzieci niż cokolwiek innego...
    • majaaleksandra Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 29.05.14, 17:36
      Porozmawiaj z neurologiem. My byliśmy wtedy na etapie CZR a neurolog dała kartkę dla pediatry że z racji tego CZR zaleca zamianę którejś szczepionki na jakąś bezpieczniejszą która normalnie jest płatna. Każde dziecko jest inne,każdy autyzm jest inny i tylko specjaliście zostawy kwestię doradzctwa głównego a nawet decyzyjność co do szczepienia.
      Nie demonizowałabym elektroniki, mi uratowała małego przed łatką i diagnozą upośledzenia umysłowego. Używamy dużo ale w woększości sensownie,zgodnie ze wskazówkami lekarzy a młody rozwija się całkiem sensownie jak na swoje ograniczenia.
      • tratteolo Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 29.05.14, 18:00
        Nie demonizuję elektroniki, raczej kieruję się zaleceniami AAP (i analogicznych instytucji brytyjskich i niemieckich), która zdecydowanie zaleca ograniczenie - do zera - wszelkiej elektroniki dzieciom poniżej lat 2, a dzieciom poniżej lat 5 okrojenie korzystania z "rozrywki ekranowej" do max. 1 godziny dziennie, na rzecz kontaktu "twarzą w twarz" i ćwiczenia relacji i reakcji społecznych.

        BTW 1 godzina dziennie -to i tak wydaje się dużo, a przeciętne europejskie dziecko spędza przed ekranem 5,6 godziny dziennie!
        • easyblue Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 02.06.14, 21:51
          Mlody dzięki ipadowi szarpnął do przodu i zainteresował się np.puzzlami.
          Też słyszałam, ze to bardzo zle, dawać mu tablet do ręki, a jednak mam odmienne zdanie - autyzm autyzmowi nie równy.
          Ćwiczenia twarzą w twarz? Nie było szans, no chyba, że siłą bym go do tego zmusiła:/
          TV, komputer? Miał je gdzieś. Dzieki ipadowi jego rozwój swego czasu mocno poszedł do przodu.
    • baba-baba Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 29.05.14, 19:29
      Ja szczepię.Odroczylismy tylko mmr,bo młody miał wstrząs anafilaktyczny po białku a to niby na bazie jaja.Zaszczepiony jak miał ok.2,3.
      • farbama Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 30.05.14, 15:21
        Mieszkamy w UK, wiec nie wiem jak to z zastapieniem szczepionki inna mniej inwazyjna. Niestety jezdze z malym do polskiego osrodka, bo brytyjscy lekarze nie kiwna palcem przed skonczeniem 2,5 rz synka, dla nich ma jeszcze czas na wszystko.
        z elektroniki zrezygnowalismy calkowicie, nawet radio w tle nie gra, bo pani psycholog zabronila, zabawki pseudoedukacyjne na strych, zero tv itp. Cw metoda krakowska godz dziennie w foteliku, plus 30 min dziennie zestawy cw j. Cieszynskiej "Slucham i ucze sie mowic", synek na sluchawkach slucha, co ma go pobudzic do rozwoju mowy, bo nie mowi nic swiadomie, ani nie powtarza, duzo po swojemu, ale jak ja prosze zeby powtorzyl mama itp to nie chce.
        najwiekszym naszym problemem jest jednak kiwanie sie synka do usypiania i czasem w nocy jak sie przebudzi, nie wiem jak na to reagowac, bez tego nie zasnie, ale to mnie niepokoi.
        • drop.s18 Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 30.05.14, 16:45
          a od kiedy w UK szczepienia są obowiązkowe, coś zmienili w przepisach??
          a co do bujania, sporo osób przed zaśnięcie się buja, jak usypiasz niemowlaka też kołyszesz, ale warto się neurologiem skonsultować i eeg zrobić
          • eraz-lilipop Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 30.05.14, 23:39
            Diagnozowanie w uk dlugo trwa. Popros GP o skierowanie do Terapelty Mowy i na badanie sluchu , tutaj nie powinien robic problemu.
            Ja z synkiem dostalam od terapelty mowy fajne wskazowki jak pobudzic mowe .Zapytaj swoja HV o CAF . Nie wiem gdzie mieszkasz ale Hv na diagnozowanie moze skierowac po 28 miesiacu, GP robi to wczesniej. Gp jak odmowi skierowania do pediatry popros o uzasdnienie na pismie badz o skontaktowanie sie. GP z Children Development
            Centre w waszej sprawie i porade jak uzyskac wizyte u pediatry. Przewaznie CDC czeka na jakies papiery od specjalistow potwierdzajace obawy rodzica. Co okreg to inne przepisy zorientuj sie jak jest u ciebie. Zapisz sie do Children Centre na jakies zajecia dla maluchow .
            A jesli chodzi o szczepienia to nie wiem czy sa czy nie obowiazkowe ale jak skladalam papiery do zlobka/ przedszkola wymagali wgladu w ksiazeczke dziecka ze wzgledu na szczepienia.
            • farbama Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 09:57
              Z HV rozmawiałam, to mi pow, ze jak maly nie bedzie mowil do 2 rz to wtedy uzyskamy pomoc logopedyczna. No i pow, ze wczesniej niz 2-2,5 rok zycia nie zajma sie doagnoza autyzmu, co dla niej samej tez jedt dziwne, ale nic nie poradzi. Na badanie sluchu juz mamy wezwanie, bo nam zalatwila, nawet dosc szybko, bo tylko mc czekania, czekam jeszcze za listem na wezwaniedo okulisty, bo o yym tez wspomnialam i mowila, ze postara sie zalatwic. Malemu troche ucirka uedno oczko, jest dziwne i nawet nie wiem jak to okreslic.
              Nie wie czy to Ty polecalas mi tu kiedys poradnie w Luton, ale tam jezdzimy 2 razy w mcu na terapie i w dostajeky duzo wytycznych do cw w domu.
              Zastanawia mnie to bujanie synka, nie wiesz czy jest szansa i jesli tak, to jak zalatwic wizyte u neurologa?
          • szw.arc Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 26.06.14, 18:11
            ja też niestety słyszałem same złe rzeczy, synowa zaszczepiła dziecko i późnie były problemy przez wiele lat
        • tijgertje Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 10:50
          serio 16-miesieczne dziecko godzine dziennie trzymasz w foteliku, zeby cwiczyc metoda krakowska??? Sorry, juz pisalam na forum, co o tej metodzie mysle i nie bede sie powtarzac, bo mi sie krew gotuje. W tym wieku wazniejsza jest mowa bierna. Czytaj dziecku, pokazuj obrazki, opowiadaj co widzisz na spacerze. Przez zabawe i doswiadczenie dzieci ucza sie najszybciej.
          • monisia900 Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 13:31
            my cwiczylysmy metoda cieszynskiej juz od ok 18 m-ca. tylko to nie bylo tak jak zaleca autorka, tylko na zasadzie sluchania plyt z magnetofonu (bez sluchawek) a do tego czasami (ni za kazdym razem) dochodzilo pokazywanie obrazkow w ksiazce. plyty wlaczalam np podczas zabaw, jedzenia itp...

            co do szczepien, to nam w synapsis wyraznie zalecili-NIE SZCZEPIC! dali nawet odpowiedni dokument. ja sie z nimi calkowicie zgadzam w tym temacie. zreszta neurolog tez ma takie zdanie, ze dzieci z problemami lepiej nie szczepic, bo trudno przewidzeic jak zareaguja na szczepionke.
            no ale generalnie kazdy rodzic powinien sam zdecydowac-oczywiscie po konsultacji ze soecjalista.
            • farbama Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 14:36
              Tijgertje to nie jest tak, ze przywiozuje dziecko na godz do fotelika i cwiczymy. Te cw sa w formie zabawy, ukladania klocow itp, maly jest nimi zainteresowany, jak jedmo cw mu sie nudzi robimy inne.
              te sluchawki zakladam mu 6 razy dziennie po 5 min i tez juz sie do tego powoli przyzwyczaja.

              misia, czy macie jakies efeky po tych programach sluchowych cieszynskiej?
              A i to wlasnie jest tak, ze wiekszosc cw mamy poprzez zabawe, po prostu bardziej swiadomie wybieram zabawy i zwracam uwage nz reakcje synka, staram sie bo pobudzac do interakcji
              • tijgertje Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 15:10
                Farbama, czytalam co nieco Cieszynskiej i juz mnie nic nie zdziwi ;) Nie gniewaj sie, ale ona faktycznie kaze zmuszac dzieci i siedziec przy stoliku robic to co rodzic kaze, bo skoro rodzic dziecko kocha i mu zalezy na zdrowiu pociechy to ma swiety obowiazek sie poswiecac i dziecko zmuszac, bo w koncu to rodzic rzadzi. I co gorsza wielu rodzicow niestety tak wlasnie postepuje, ale to nie pierwszy i nie ostatni dowod, ze determinacja rodzica nie zna granic.
                • farbama Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 15:52
                  Oczywiscie ja tez ze wszystkim sie nie zgadzam, dopasowuje ta metode do Stasia potrzeb. Nigdy nie ciagnelabym dziecka za rece na sile itp. Robimy te cw dopoki Stas wykazuje checi, staram sie go tak zainteresowac by chcial cw, nie zawsze jest to godz czasm krocej. Chyba kazdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i korzysta z roznych metod dopasowujac je do dziecka.Na razie jestesmy na etapie poszukiwan. Stas jest maly i lekarka pow ze nie jest mocno zaburzony i do 2 rz wszystko sie wyjasni, ze ma 3,4 cechy, jednak mnie najbardziej martwi to bujanie sie synka i brak nasladownictwa, brak jakiejkolwiek mowy celowej, typu mama itp. Chociaz ostatnio nauczyl sie pokazywac brzuszek jak go o to zapytam i jestem z tego dumna.
              • monisia900 Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 20:56
                farbama napisał(a):

                >
                > misia, czy macie jakies efeky po tych programach sluchowych cieszynskiej?
                > A i to wlasnie jest tak, ze wiekszosc cw mamy poprzez zabawe, po prostu bardzie
                > j swiadomie wybieram zabawy i zwracam uwage nz reakcje synka, staram sie bo pob
                > udzac do interakcji

                nie wiem czy to pytanie do mnie, ale jezeli tak, to odpowiadam:)
                na obecna chwile juz nie cwiczymy ta metoda, cwiczymy tylko seplenienie u logopedy, bo corci buzia sie nie zamyka. mowi b.duzo, umie opowiadac, potrafi praktycznie podjac kazdy temat. tak jak pislaam-na poczatku byly przewaznie puszczane plyty. z czasem corcia zaciekawila sie na tyle ksiazeczkami, ze sama siadala przy stoliku i cwiczyla. poprostu bardzo to polubila. zajecia prowadzila terapeutka.
                • eraz-lilipop Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 23:19
                  Nie wiem jak u was z mowa . Moj synek dostal skierowanie do SALT bo mowa zanikla i rozumienie. W wieku 18 mies nie rozumial znaczenia slow mama, tata, pic, jesc. Nie mowil nic.Tez stosujemy MK ale bez plyt i ksiazeczek , cwiczenia wykonujemy na podlodze w trakcie zabawy. Wiecej jednak stosuje z metod angielskich specjalistow i one u nas dzialaja. Mlody mowi i co najwazbiejsze zaczyna komunikowac swoje potrzeby za pomoca mowy.
                  • eraz-lilipop Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 31.05.14, 23:22
                    Gp nas wszedzie skierowal bo moja HV rozlozyla rece mowiac ze mlody jest za mlody i ona nic zrobic nie moze. Dodam jeszcze ze odwiedzilam 6 roznych gp zanim mnie gdzies skierowali.
                    • farbama Re: szczepienie dziecka z cechami autystycznymi.. 01.06.14, 11:10
                      Monisia, tak, pytanie było do Ciebie, przepraszam za pomyłkę.

                      Eraz, mi Gp pow, ze mam normalne zywe dziecko i tyle. HV fajna babka, pelna zrozumienia, ma syna z aspergerem i pow mi ze niestety conajmniej do 2 rz musze czekac, bo takie sa realia. Poszlabym z malym do neurologa nawet prywatnie ale nie za bardzo wiem gdzie, najlepiej do polskiego, ale jakby nie bylo wyjacia do i po ang sie spreze i jakos dam rade.

                      u nas z mowa kiepsko bardzo, maly mowi duzo po swojemu i zazwyczaj do siebie. Nie mowi mama, nie wiem czy rozumie to slowo. Jedyne co mowi to miam mniam jak vhce jesc ale to tez nie zawsze, tata mowi jak tata wraca z pracy i slyszy drzwi, wtedy biegnie i wola. Czasem powtarza ne ne, jak mu mowie ze nie wolno, to rozumie. Reaguje na daj to i na zawolanie chodz tutaj. Umie pokazac brzuszek i nosek. Cw metoda krak, to jak prosze podaj auto, daje, podaj mis tez, a ma dwa do wyboru, wiec wie, co. Nasladuje niewiele, udaje np ze rozmawia przez tel po swojemu. Czasem da mi buzi jak go poprosze, generalnie chyba wie co to znaczy, bo czasem jak go prosze i sie nachylam to ucieka jakby nie chciał.
Pełna wersja