zadziwiające teksty

29.05.14, 17:03
Cży Wasze dzieci też mają takie "dorosłe" powiedzenia? Zacznę od tego że mój syn bardzo często pyta się czy coś może, czy to w domu, czy na dworze, czy w przedszkolu. Pyta czy może się napić,czy może zjeść itp. Ostatnio jak przyjechali do nas babcia z dziadkiem, to zapytał: co tam u was słychać? Ostatnio poprosiłam koleżankę żeby odebrała syna z przedszkola, więc pyta go czy pójdzie z nim, a on: no dobra, dzisiaj mogę iść :-)
Inne teksty: nie założe tych spodni bo są ciepłe, wolę zimne.
    • tratteolo Re: zadziwiające teksty 29.05.14, 17:27
      Mój Młody bardzo wcześnie zaczął mówić pełnymi zdaniami i prezentował różne ciekawe wypowiedzi.

      W wieku 2,5 lat skomplementował naszą znajomą: "masz bardzo ładne spodnie i elegancko w nich wyglądasz" - konsternacja znajomej bezcenna ;)
    • astat123 Re: zadziwiające teksty 29.05.14, 18:27
      Informuje cie, ze mój czas na jedzenie sniadania sie skonczyl:-)
      • baba-baba Re: zadziwiające teksty 29.05.14, 19:24
        Nie zawracaj głowy mama.
        Ładnie jedz.
        Starczy telewizji.
        Oszalec trzeba (czyt.oszalec mozna).
        Tata powieś pranie,już,już.
        Nie dzisiaj,nie jutro,teraz.
    • mamamada Re: zadziwiające teksty 29.05.14, 19:59
      Mój syn w wieku lat około 4 wyrwał się spod niewystarczająco czujnej opieki i przeszedł samodzielnie przez osiedlowa uliczkę. Nie miał wcześniej takich pomysłów, raczej ostrożny był, więc zareagowałam na tę nieoczekiwaną eskapadę dłuższym i nie całkiem spokojnym wywodem o zakazie przechodzenia samemu przez ulice, niebezpieczeństwie, wypadkach itp.. A mój prawie czterolatek na to - ze stoickim spokojem:
      - Nie peeemkaj....
      Lubił też w tym okresie oglądać rodzinę Pytalskich. Idziemy sobie kiedyś, młody trze oko, pytam go: Coś ci wpadło do oka, synku? A on na to: Nie wiem, ale ciało szkliste mnie boli.
      Takich tekstów ni z gruszki ni z pietruszki syn nam dostarczał na pęczki w okresie przedszkolnym, część przeszła do rodzinnej legendy ;-)
      • aniasamosia Re: zadziwiające teksty 30.05.14, 11:04
        Ciało szkliste niesamowite, pozdrowki dla synka.
        • drop.s18 Re: zadziwiające teksty 30.05.14, 17:23
          mój zatrzymał młodszego kolegę przed ulicą i powiedział: nie przejezdzaj sam, bo samochód zrobi z ciebie naleśnik))
          "oskar idź na karę, na 3 minutki, bo jesteś niegrzeczny i deseru też nie będzie"
          Janek lat 4 z kawałeczkiem))
    • ania-pat1 Re: zadziwiające teksty 30.05.14, 20:14
      Moja 7 latka dalej ma te teksty - dokładnie wtym samym brzmieniu. Plus np. a jak tam pani córeczka? Czy w pracy bardzo ciężko? Pytania czy mogę są dalej, staramy się zwalczać...
    • rilla-m Re: zadziwiające teksty 01.06.14, 15:54
      Tak, mój czterolatek tez tak ma :)
      • rilla-m Re: zadziwiające teksty 03.06.14, 10:55
        Np. siadamy w autobusie: "mamo, czy jest ci wygodnie i komfortowo?"
        Albo jak się kiedyś wkurzyłam na niego: "Mamo, uspokój się. Weź głęboki oddech, to ci pomoże" - wypowiedziane tonem rasowego psychoanalityka :P
    • xseniaw Re: zadziwiające teksty 03.06.14, 10:44
      Mój 8 latek też bardzo szybko nauczył się mówić. W wieku 2 lat zaskakiwał nas non stop zdaniami, których praktycznie nie powinien znać. Używał trudnych słów w dobrych sytuacjach od najmłodszych lat. W ogóle nie musiałam go uczyć jak trzymać kubek, jak trzymać widelec, łyżkę, czy jak trzymać kredkę i długopis. Od początku miał dobry chwyt. U starszego nauka trzymania widelca i długopisu trwała kilka lat. Młodszy posługuje się nożem bezproblemowo. A każdy znajomy mówi, że to bardzo rozsądne dziecko, pomaga młodszym i słabszym.
      Aż się zastanawiam czy moje młodsze dziecko to nie "stara dusza". :)
Pełna wersja