co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku

07.06.14, 21:24
Chcemy coś podarować pedagogowi wspomagającemu i pani od rewalidacji. W zeszłych latach dawaliśmy "Wszystkie koty mają ZA" i "Wszystkie psy mają ADHD". Teraz brak mi pomysłu. Jakieś sugestie?

Mnie korci żeby dać to:
merlin.pl/Sposob-na-trudne-dziecko_Agnieszka-Pisula-Artur-Kolakowski/browse/product/1,966261.html?gclid=CJnK5MC-6L4CFaXHtAod-1MA4A
albo to:
www.wydawnictwoumk.pl/prod_74250_Neurodydaktyka._Nauczanie_i_uczenie_sie_przyjazne_mozgowi.html
tylko czy taki prezent nie będzie odebrany jako próba pouczania???
    • tijgertje Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 07.06.14, 22:51
      nic nie kupujemy. Tzn kupujemy materialy i mlody cos sam dlubie : robi naszyjniki z modeliny fimo, maluje drewniane bransoletki, kubki itp. U nas nie ma zwyczaju kupowania nauczycielom prezentow i jest to przez nich niezbyt mile widziane, bo w zasadzie wszystko poza kwiatkiem/slodyczami/ kartka z zyczeniami/ czyms zrobionym przez dziecko jest postrzegane jako lapowka i ewentualny powod do zwolnienia.
    • marika012 Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 08.06.14, 08:07
      W PL realia są nieco inne :)
      Co sądzicie o zalinkowanych książkach?
      • wroclawskispleen Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 08.06.14, 21:09
        mhm.. ale ja , mimo ze mieszkam w pl, podobnie jak Tig sklaniam sie ku wykonanym recznie drobiazgom OD DZIECKA w podziekowaniu. nie widze powodu, zeby gratyfikowac dodatkowo za cos, co jest cudza praca, obowiazkiem. Jak wykonuje moje obowiazki to nie czekam na ekstra premie.

        W ten sposob nauczyciele mysla, ze robia łaskę, że wykonują swoje obowiązki.
        jako uczeń też nie dawalam żadnych takich "łapówek". Co więcej- uważam, że to lizusostwo,
        nie każde dziecko da coś belfrowi, a to co da dodatkowo może w oczch klasy być właśnie takim lizusem, mimo,ze pomysl byl nadgorliwego rodzica.
        • marika012 Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 08.06.14, 21:57
          Wykonane przez dziecko drobiazgi zapewne najdalej po tygodniu lądują w koszu. Kwiatów i innych czekoladek nie dajemy. Niemniej chcemy podziękować tym "specjalnym" pedagogom. Do nauczycieli matmy czy historii latać nie będziemy. Co roku dajemy książki i tak też będzie w tym roku. Prosiłam o opinie na temat tych konkretnych, czy się nadają na prezent. Mam obie w domu i są świetne. Tylko czy nie za bardzo "szkoleniowe" jak na prezent?

          > W ten sposob nauczyciele mysla, ze robia łaskę, że wykonują swoje obowiązki.
          > jako uczeń też nie dawalam żadnych takich "łapówek".
          Od razu widać, że nie znasz bliżej żadnego nauczyciela :/
          • tijgertje Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 09.06.14, 00:44
            A nieprawda, jeszcze w minioną środę widziałam, jak wychowawczyni młodego Piła kawę z malowanego rok temu kubka :P
            Co do książek, takich "specjalistycznych" bym specjalistom nie dała, gdybym taki prezent dostała, to niezłe bym sobie nad nim głowę łamała doszukując sie podtekstów. Lepiej dać coś bardziej neutralnego.
            Zgadzam sie, ze to nie kwestia " innych warunków". Odkąd pamietam, zawsze były kwiaty dla nauczycieli od klasy i uprzedzenie, ze nauczyciele nie życzą sobie indywidualnych prezentów i zawsze sie ktoś wyłamal, kto za każdym razem zostawał okrzyknięty lizusem. Moja mama wiele lat przepracowała w szkole i była chyba jedynym nauczycielem, ktory poza kwiatami i słodyczami żadnych prezentów nie przyjmował. Byli wręcz rodzice, co sie za nieprzyjęcie drogiego prezentu obrazali. Wielu nauczycieli stawiano w bardzo niekomfortowej sytuacji, bo jakkolwiek by tego nie nazwać, " prezenty" wg przepisów są łapówka. Książki nikt sie raczej nie przyczepi, ale osobiście cieszę sie, ze u nas ludzie maja inna mentalność i nie muszę sie głowic nad takimi sytuacjami. Jeśli jakiś nauczyciel jest bardzo ceniony przez rodziców, zdarza sie, ze robią zrzutkę i kupują coś do klasy, jako prezent dla szkoły, a nie indywidualnego nauczyciela. Najbardziej i tak nauczyciele u nas cenią sobie kartki z napisanymi słowami wdzięczności i podziękowaniem. Dzięki rozmiarowi dają sie przechowywać i wiem, ze niektórzy faktycznie zbierają i zachowują kartki z kolejnych lat. Żaden prezent nie wyrazi wdzięczności tak, jak poświęcony przez dziecko czas na zrobienie upominku i szczere, pisemne podziękowanie. Może niech dziecko namalują przód kartki i wspólnie napiszcie podziekowanie?
          • wroclawskispleen Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 09.06.14, 11:06
            "od razu widac,ze nie znasz blizej zadnego nauczyciela" pisze marila.odpowiem rownie bezczelnie: od razu widac,ze jestes jedna z tych "mamusiek",ktore zjadly wszystkie rozumy.

            akurat w najblizszym gronie mam az kilkoro nauczycieli (wiek miedzy30a40lat) wszyscy oni prywatnie uwazaja takie nadgorliwe mamunie jak Ty za stukniete zas prezenty kupne, nawet ksiazko,za mocno krepujace i niepotrzebne. milego dnia
            • lucyjkama Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 09.06.14, 11:15
              Zaprzeczasz sam sobie:

              > W ten sposob nauczyciele mysla, ze robia łaskę, że wykonują swoje obowiązki.

              > akurat w najblizszym gronie mam az kilkoro nauczycieli (wiek miedzy30a40lat) ws
              > zyscy oni prywatnie uwazaja takie nadgorliwe mamunie jak Ty za stukniete zas p
              > rezenty kupne, nawet ksiazko,za mocno krepujace i niepotrzebne.
          • wydramarlenka Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 09.06.14, 21:22
            Drobiazgi od dzieci nie lądują w koszu, natomiast prezenty od rodziców są dla nauczycieli krępujące.
            > > W ten sposob nauczyciele mysla, ze robia łaskę, że wykonują swoje obowiąz
            > ki.
            > > jako uczeń też nie dawalam żadnych takich "łapówek".
            > Od razu widać, że nie znasz bliżej żadnego nauczyciela :/
            ??????????????
            No cóż, jak człowiek dostaje środki higieny osobistej to zaczyna się zastanawiać, czy aby na pewno pachnie świeżo, jak dostaje podręczniki to...może też zacząć się zastanawiać, tyle, że nad swoimi kompetencjami

            Acha, dzięki za linki, chyba warto zainwestować i poczytać.
    • baskokvet Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 09.06.14, 10:41
      Ja nie uważam,żeby zakup drobiazgu na koniec roku był jakimś aktem podlizywania się. Podoba mi się pomysł z książka, ale te na prawdę wydają mi się trochę za bardzo dydaktyczne. I podtekst może być niekoniecznie właściwie zrozumiany.

      Temat prezentu wykonanego przez dziecko jest dla mnie też co najmniej dyskusyjny. Bo o ile czym innym jest wręczenie kubka, z którego można potem korzystać, to czymś zupełnie innym jest podarowanie jakiejś biżuterii czy laurek , które na serio pewnie wylądują w koszu.

      Nie uważam,żeby kwiaty były nie na miejscu z jakiejkolwiek okazji. Fakt, są krótkotrwałe.
      Ja nasej nauczycielce wspomagającej kupię storczyk w doniczce. i może coś jeszcze, może te koty...
      • eraz-lilipop Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 10.06.14, 10:00
        Moja szwagierka jest nauczycielem poczatkujacym i ma specjalne pudelko na laurki i inne wlasnoreczne prace dzieci ktore byly prezentem dla niej.
        Najmilej wspomina prezezent od ucznia ktory z pieniazkow przeznaczonych na kwiatka kupil jej chusteczki chigieniczne bo reszte wydal na slodycze :D . Darujac jej ten niezwykly prezent opowiedzial przy tym niesamowita historie kupowania kwiatka , rozbawiajac ja tym do lez , chusteczki przechowuje z reszta prezentow od. dzieci :).

        • marika012 Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 10.06.14, 13:21
          Rany! Moje dziecko kończy 5 klasę. Nie będzie rysować laurki ani robić koralików z masy papierowej! To jest duży facet! Zresztą tak naprawdę to ja chce podziękować a nie on. Mu to wszystko jedno z kim ma zajęcia, kiedy i o czym :(

          Ps. Poszukam bardziej neutralnych książek, mniej naukowych ;)
          • eraz-lilipop Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 10.06.14, 16:15
            Hihi :) nie pisakam ze twoj syn powinien namalowac laurke, bardziej mi chodzilo ze nauczyciel nie wyrzuca malowanki dzieciakow, przynajmniej nie kazdy ;) . Mysle ze ksiazka moze byc fajnym prezentem .
            • eraz-lilipop Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 10.06.14, 16:18
              Moim zdaniem ta druga pozycja wyglada ciekawie.
    • tijgertje Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 11.06.14, 08:08
      U nas pojutrze w szkole wspolne obchody urodzin nauczycieli. Oznacza to glownie fajny dzien dla dzieci. Kupilismy fajne male miseczki, mamy jeszcze farby do porcelany w wybranej przez mlodego tonacji i dzisiaj bedzie wielkie hurtowe malowanie. A jutro mielismy wspolnie piec ciasteczka, ktore mialy byc podane w miseczkach. I figa. Padl piekarnik i nie wiem, jakim cudem do jutra znajde nowy piekarnik z mikrofalowka do zabudowy :/ Wyglada na to, ze trzeba bedzie zmodyfikowac plany i najprawdopodobniej pomalowac jakies zakladki do ksiazek albo ozdobic notatniki :/ Nie znosze takich niespodzianek, wrrr...
    • xseniaw Re: co kupujecie dla nauczycieli na koniec roku 12.06.14, 12:16
      Gratuluję pomysłu. :? Niech każda mamusia kupi nauczycielom po książce i nauczyciel dorobi sobie do pensji zakładając księgarnię. :? Jeśli już koniecznie MUSISZ coś kupić, to niech to będzie coś niezobowiązującego, np. czekoladki, kwiatek.
Pełna wersja