spanie z otwartymi oczami

09.06.14, 10:38
Może ktoś z Was zetknął się z podobną sytuacją i wie co z tym zrobić? Dziecko me od urodzenia śpi z otwartymi oczami. Czasem ma tylko trochę uchylone powieki, czasem aż do połowy, widać tęczówkę i źrenicę. Na pewno problemem nie są za krótkie powieki, bo domyka je bez problemu i część nocy przesypia z całkowicie zamkniętymi oczami. Do niedawna oprócz walorów estetycznych dla otoczenia nie stanowiło to żadnego problemu. Ale od kilku miesięcy budzi się w nocy (a i tak słabo raczej sypia) z rykiem, że oczka bolą. Rano podobnie jest ryk, trzeba mu te oczy trzeć dość długo zanim jest w miarę ok. Mam już tego dość i bez tego mamy dużo problemów. O spaniu z otwartymi oczami rozmawiałam już z kilkoma lekarzami, pediatrzy, okuliści, neurolog. Nikt o czymś podobnym nie słyszał (ja zresztą też wcześniej nie), nikt nie wie co z tym zrobić. Zasłaniać, zaklejać powieki, zakrapiać czymś. Tylko to nie jest rozwiązanie problemu, bo ja chcę by Młody spał z zamkniętymi oczami. Marzę o tym, by obudził się wyspany, uśmiechnięty, zadowolony. A u nas codziennie rano ryk. Młody ma CZR, nie wiem czy to ma coś z tym wspólnego, ale może wśród Waszych dzieci są podobne do mojego i coś pomożecie :)
    • tijgertje Re: spanie z otwartymi oczami 09.06.14, 11:36
      Nie wiem, jak nauczyc dziecko spania z zamknietymi oczami, ale nie rozumiem tez, dlaczego masz problem z zakrapianiem czy zaslanianiem oczu? Zwlaszcza, ze problem trwa miesiacami? Mialam problemy ze snem (nadal mam :P ) wynikajace z zaburzen wytwarzania melatoniny (i paru innych spraw) i nigdy bym nie pozwolila, zeby majac mozliwosc nie pomoc dziecku. dlatego mlody lyka melatonine i mam radosne, wyspane dziecko. Musze tez zwracac uwage np na to, jakie zaslony kupuje do jego pokoju, jak jedziemy na wakacje, dzwonie i pytam o okna w hotelu: zeby mlody mogl zasnac, w pokoju musi panowac calkowita ciemnosc.
      Nie wiem, jak rozwiazac wasz problem, ale znalam ludzi spiacych wylacznie w maskach na oczy i skoro krople do oczu (jak nie mrugaja, to oczywiste, ze sluzowki wysychaja i pieka) i maska moga rozwiazac problem, to czasem trzeba pogodzic sie z tym, ze nie mogac znalezc przyczyny, ktora da sie usunac trzeba nauczyc sie zyc z probloemem stosujac narzedzia maksymalnie minimalizujace dolegliwosci. Tak, wiem, brzmi wrednie, bo sama nieraz to od lekarzy slyszalam. Upierdliwe, ale da sie zyc.
      sprobowalabym sie jeszcze skonsuktowac z chirurgiem plastycznym, byc moze cos tam przy powiece jest za krotkie (jak z wedzidelkiem pod jezykiem) i w stanie spoczynku nie sa w stanie sie domknac, choc dziecko normalnie w ciagu dnia jest w stanie zamykac powieki. Mozliwe, ze cos tam jest nie tak i jak dziecko bedzie roslo, problem bedzie sie poglebial. Zapytac nie zaszkodzi, a moze rozwiazanie jest prostsze niz sie wydaje.
      • emily_valentine Re: spanie z otwartymi oczami 09.06.14, 14:17
        Raczej nie mam problemu z tym by coś zrobić, tylko nie wiem CO. Młody ma 4 lata i do niedawna w ogóle nie było problemów, że spał z otwartymi oczami. Jak już napisałam wcześniej mnie to przeszkadzało jedynie ze względów estetycznych, bo to nie wygląda zbyt fajnie. Ale od niedawna coś jest nie tak i szukam przyczyny. Dlaczego wcześniej nie było ryku, że oczka bolą (przez ponad 3 lata), a od kilku miesięcy jest koszmar. Młodemu nie przeszkadza, gdy jest jasno w pokoju, najchętniej by spał przy włączonej lampce, więc to nie tutaj problem. Mogę mu zasłaniać oczy opaską czy zakleić plastrem, ale wiem że to się nie sprawdzi, znam moje dziecko. Mogę zakrapiać solą fizjologiczną, ale ja też chcę w nocy spać, a nie stać nad dzieckiem z zakraplaczem. Chyba, że są jakieś krople, które wystarczą na całą noc. I dlatego pytam czy ktoś coś wie. Nie wiem, może zrobić eeg, może jest jakiś lekarz, który zna się na zaburzeniach snu. Może ktoś przeczyta mój wątek i zamiast mnie dobić, to pocieszy i powie jak się pozbyć przyczyny, a nie tylko skutków.
        • tijgertje Re: spanie z otwartymi oczami 09.06.14, 15:15
          Nie rozumiem, dlaczego uważasz, ze Cie usiłuje dobić. Skoro lekarze nie potrafią pomoc, to naprawdę uważasz, ze na forum znajdziesz specjalistę? Próbuje pomoc, ale pomoc nie zawsze oznacza rozwiazanie problemu u podstaw. Czasem to życie z konsekwencjami niestety i nikt tego lepiej ode mnie nie wie :/
          To co opisujesz nie wyglada na zaburzenia snu, a fizyczny problem z powiekami, dlatego przyszedł mi na myśl chirurg plastyczny. Spróbowałbys sie jeszcze skontaktować z ośrodkiem zajmującym sie oparzeniami, nieraz osoby po poparzeniach mają ten sam problem i tam powinien być ktoś, kto wie, jak wam pomoc. Tam tez powinni ci poradzić, jakie krople stosować długoterminowo, żeby nie trzeba było nad dzieckiem cała noc czuwać.
          Dlaczego wcześniej nie było problemu? Powodów może być wiele. Dziecko wcześniej mogło nie czuć suchych oczu, albo z wiekiem oczy mniej sie dotykają i dopiero teraz stało sie to uciążliwe. Nie doceniasz tez swojego dziecka. Może i nie da sie zmusić do zaklejenia powiek czy zakładania maski, ale jeśli będziesz konsekwentna, to maluch dość szybko zauważy, ze to faktycznie pomaga i nawet tak małe dziecko jest w stanie świadomie zgodzić sie na " poświęcenia" nie dlatego, ze mama każe, ale dlatego, ze sam widzi różnice.
          • yadrall Re: spanie z otwartymi oczami 09.06.14, 18:49
            Nie wiem jak Ci pomoc,ale wiem,ze napewno sa zele nawilzajace do oczu,ktore dzialaja znacznie dluzej niz sol fizjologiczna. Ja ten problem miewam,bo cierpie na neuralgie nerwow-trojdzielnego i twarzowego. Od czasu,ktorys z nich sobie przypomni i da znac-czasem dochodzi do porazenia bella i wtedy nie jestem w stanie zamknac oka-wiec lekarze zapisuja specjalne zele,albo masci. Niestety nie powiem Ci jak sie nazywaja,bo raz,ze ja z UK,a dwa,ze obecnie nie posiadam zadnej resztki w domu,wiec nazwy nie sprawdze :(
            Dodatkowo moze zachecaj malego do spania na brzuchu-mi wtedy latwiej zamknac oczy. Choc moze to zalezy od przyczyny...
            Powowdzenia!
    • yadrall Re: spanie z otwartymi oczami 10.06.14, 11:52
      A i jeszcze jedno-nie wiem czy masz swiadomosc,ze spanie z otwartymi oczami to nie tylko defekt kosmetyczny. W czasie snu oczy nie sa nawilzane przez lzy i dochodzi do wysuszenia rogowki,co moze prowadzic do stanow zapalnych, jej uszkodzenia,a w konsekwencji utraty wzroku. Dlatego mysle,ze warto sprobowac zaslaniac oczy (w UK zalecaja zaklejac plastrem powieki-mile nie jest,ale da sie przyzwyczaic). Rozumiem,ze dziecko ciezkie do wspolpracy,ale moj mlodszy tez ciezki do wspolpracy,ale jak sie okazalo,ze niedoslyszy i dostal aparaty sluchowe to kilka tyg byla ciagla walka,a dzis nosi bez problemu. Owszem poczatek byl b. ciezki,ale warto sie przemeczyc dla dluzszego efektu. Czasem niestety jest taka koniecznosc i dziecko musi sie poddac terapi/leczeniu/rehabilitacji itp.
      • drop.s18 Re: spanie z otwartymi oczami 10.06.14, 16:56
        mój były spał z otwartymi oczami i stosował żele nawilżające do oczu z kwasem hialuronowym i maseczkę na oczy. Radziłabym ci się skonsultowac z jeszcze innym lekarzem- okulista. Jeżeli problem jest od niedawna to warto też oznaczyć hormony tarczycy, bo przy nadczynności oczy są wysunięte i powieki się nie domykają i czy eeg miał robione? sporo ludzi w niektórych fazach snu otwiera oczy
        • emily_valentine Re: spanie z otwartymi oczami 11.06.14, 10:22
          Dzięki Dziewczyny, sporo nowych możliwości mi podsunęłyście. Zaraz zapisuję Młodego do neurologa, okulisty i endokrynologa. Może wreszcie trafimy na takiego, co nam pomoże.
Pełna wersja