rilla-m
10.06.14, 10:47
Mój synek z orzeczeniem o autyźmie chodzi do masowego przedszkola. Wczoraj byłam na rozmowie u burmistrza, domagając się dla synka możliwości zatrudnienia przez przedszkole pedagoga specjalnego i asystenta do grupy. Oczywiście wystapił argument, że brak pieniędzy, bla, bla, bla, a na moją odpowiedź, że przecież na dziecko z orzeczeniem autyzmu idzie ogromna subwencja, pan burmistrz i pani naczelnik wydziału edukacji wybałuszyli oczy i stwierdzili, że oni nic nie wiedzą na ten temat, i że subwencja jest tylko dla uczniów szkół a dla przedszkolaków nie? T prawda? Przecież ciągle słyszę o subwencji dla przedszkolaków również.
Jeśli to ja mam rację, to błagam, poradźcie mi, skąd mogę wziąć fachowe i ostateczne informacje, którymi mogłabym się podeprzeć w piśmie, bo zamierzam dalej walczyć z burmistrzem!