aniasamosia
20.06.14, 11:08
Kilka miesięcy temu pocierał ręką czoło. W zeszłym miesiącu majsterkował przy siusiaku aż mu ciocia z przedszkola groziła związaniem rączek, teraz od kilku dni pociąga nosem. Tak kilka razy nawciąga, dopiero coś zrobi, weźmie do ręki,kiedy zje... i tak cały dzień. Zwracać uwagę? Ignorować? Poczekać aż minie? Ten odruch wydaje mi się najbardziej dotkliwy i już słyszę co mówią w przedszkolu...