wiktoria_ego
03.07.14, 12:25
Witam, jestem dopiero na początku drogi. Mieszkamy w Pruszkowie. Synek ma 4,9mies. Diagnozę mamy od maja. Parę dni temu miałam komisję dot. orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego i wczesnego wspomagania rozwoju oraz drugą dot. niepełnosprawności.
Nie mam pojęcia jak wygląda dalsze załatwienie formalności. Najbardziej zależało mi na SI, TUS i logopedzie. Z czego na komisji powiedzieli mi, że na TUS nie będzie grupy dla tak małego dziecka/dopiero od 6r.ż - mam zapytać pod koniec sierpnia, a SI mam oddzielnie załatwiać (mam złożyć dokumenty do przedszkola, oni to złożą do szkoły, gdzie są prowadzone te zajęcia, ale nie ma gwarancji, że się dostanie)
W przedszkolu (chodzi do państwowego) też nic nie wiedzą jakie może mieć zajęcia. Zależy od tego co wpiszą mu w orzeczeniu. Ja już się zupełnie pogubiłam.
Wygląda na to, że orzeczenie będzie tylko fikcją??? skoro chciałam SI i TUS (bo takie zalecenia dostał od psychologów, którzy go diagnozowali), a ppp ani przedszkole nie mogą mi tego zagwarantować. Czy się mylę? Proszę o jakieś rady, co dalej....