Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka?

08.07.14, 10:09
Moj syn ma 2 lata i od kilku dni z uporem maniaka probuje sobie zdiac pieluche. Wydaje mi sie,ze moze chcialby robic na wc,ale tu jest problem-on nie mowi, nie wskazuje, nie komunikuje sie w zaden konkretny sposob-troche probujemy migac,ale ciezko to idzie... Dodatkowo mlody jest niepelnosprawny fizycznie,wiec sam na nocnik nie usiadzie (wogole nie chce na nocnik usiasc-jak go posadze na Wc okrakiem to jest ok i siku robi na zawolanie-na nocniku mu chyba niewygodnie), na wc sie nie wdrapie. Jak wypracowac system "powiadamiania",ze mlody chce siku i trzeba go posadzic na kibelku??? Puki co lata golo i co jakis czas idziemy do wc, gdzie go sadzam,a on robi siku. No,ale ja bym chciala,zeby on mi komunikowal,ze chce siku-tylko jak???
    • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 10:48
      w makatonie albo zwykłym migowym pokazanie siku nie jest trudne. Więc stawiałabym na to. Za każdym razem jak wysadzasz. synka pokazuj znak siku po jakimś czasie zalapie i pewnie pokaże że chce. Kiedy zdarzy się wypadek też pokazuj że w majty nie tylko do wc .
      Powodzenia.
    • semella Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 11:27
      Polecam z doświadczenia komunikację alternatywną np. PCS.
      Jest tam m.in. rysunek toalety. Podaj e-maila to podeślę do testowania parę rysunków:)
      • yadrall Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 11:49
        PCS probujemy,ale puki co bez jakiegkolwiek rezultatu :( Mlody nie moze zaskoczyc,ze to co jest na obrazku to to samo co akurat widzi na zywo... O piktogramach nie ma mowy-puki co pracujemy na zdieciach i tez bes efektow.
        A ktos wie jak jest znak siku/wc w makatonie???
        • portenho Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 11:55
          juz Ci wyslalam na yadrall@gazeta.pl

          w drugim mailu sa pdfy i na pdf3 masz na dole strony znak toalety. u nas po niecalym miesiacu zadzialalo. powodzenia. daj znak, czy mail dotarl
          • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 12:34
            w makatonie. potarcie prawa dłonią ( na obrazach jest środkowym palcem ale całą dłonią też może być i zamiast tarcia można się polegać dwa razy,wybierz co łatwiej będzie synowi pokazać)w okolicach lewego ramienia. Zobacz sobie na google image makaton. toailet . W polskim migowym siusiu. to dwa palce jak do salutowania uderzamy dwa razy o skron .
            Z tego co pamiętam mieszkasz w Uk więc wybralabym. makaton bo w przedszkolach znają więc może się przydać.
            • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 13:46
              poklepac się miało być nie polegać .
              • yadrall Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 14:32
                Dziekuje bardzo. Juz wiem jak ten gest wyglada. Teraz cwiczenia, cwiczenia i cwiczenia...
                Nie wiem jak to bedzie,bo maly siusia b. czesto,ale po trochu-byc moze dlatego,ze go strasznie cieszy to siadanie na wc,a moze dlategto,ze jeszcze nie umie trzymac. Nie wiem... Puki co spi-jak wstanie to bedziemy dalej probowac.
                • polaa27 Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 15:18
                  Ja mam dziecko niemówiące (autyzm), do tego jest skrajnym wcześniakiem po wylewach z zaburzeniami w motoryce małej i dużej. Młody ma 5 lat i od ponad roku jest odpieluchowany. U nas też słabo z komunikacją, ale korzystamy z pecsów (zdjęcie kibelka) w domu i przedszkolu, z gestów makatona (siku jest z jezyka migowego, to podniesienie paluszków do głowy/czoła). W domu też często chodzi do toalety sam. No i przede wszystkim musze pamiętać, żeby go zaprowadzać do toalety. Na początku częściej, teraz już normalnie, średnio co 2-4h.
                  • polaa27 Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 15:29
                    Yadrall, ale wprowadzacie Pecsy wg procedur pod nadzorem terapeuty? Bo tam są różne etapy, począwszy nawet od zerowego etapu, gdzie ćwiczysz nawet nie na obrazkach czy zdjęciach, ale po prostu ćwiczysz wymienność (jako późniejsza intencję komunikacyjną). Do następnego etapu przechodzi się, jeżeli dziecko załapie bezbłędnie wszystkie procedury z etapu na którym jest. A jeśli coś nie działa, to wraca się do etapu niższego. Ewentualnie modyfikuje się metode tak, żeby dziecko jej używało. U nas np. w domu są tablice w pokojach ze zdjeciami, a nie książka noszona ze sobą.
                    • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 16:58
                      zapytaj hv albo salt o warsztaty dla rodziców z pcs albo makatonu .
                      • yadrall Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 18:21
                        Moja HV to ... szkoda mowic-jak rok temu oglaala mlodego na 8 miesiecznym badaniu to stwierdzila,ze wg niej wszystko z nim ok,ale skoro sie upieram to wysle nas do pediatry... Dopiero w specjalnym osrodku lekarz uznal,ze mlody jest strasznie opozniony w rozwoju i dzis wiemy,ze najpewniej to uposledzenie umyslowe i byc moze autyzm w jednym...
                        Mlody ma Portage w domu,ale to jest 1h/2 tyg,a do tego co 3 mies 6 spotkan z S&L. Ja bylam na 2h kursie total comunication,ale troche malo tej wiedzy bylo-raczej o komunikacji jako takiej, o sposobach, troche gestow itp.
                        Biore wszystko co daja :)

                        Teraz mialam jechac na weekendowe warsztaty dla rodzin dzieci niedoslyszacych,ale mlodego fotel sie rozwalil i nie mam skad wziac innego-musi miec RWF,bo jeszcze caly czas jest dosc wiodki w osi glownej :(

                        Z tym sikaniem to jest taki problem,ze on nie komunikuje (w zaden sposob-ani gestem,ani mimika,ani dzwiekiem...),a sika doslownie co 10 minut-jak nie wysadze to leje po nogach...
                        Jutro bede sie widziec z OT to sie zapytam o jakis wyzszy/specjalny nocnik-moze jak mlody bedzie mogl sam na nim siadac to pojdzie lepiej?
                        • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 19:30
                          A co to jest to Portage ? Ja też chodzę na wszystko co proponują ;) . A kontaktowali was z hv z cdc . Moja znajoma była przeszkolona. z makatonu przez właśnie taka hv .
                          Nie wiem jak u was ale u nas. dla dzieci nadchodzących jest darmowy basen. Chodzę na zajęcia dla dzieci do ośrodka Barnados, przychodzą tam rodzice dzieci special needs i można się dużo dowiedzieć od nich , ośrodek ma też coś w stylu krasz ( nie wiem jak to się pisze po angielsku) i można raz w tygodniu zostawić dziecko z terapeuta na dwie godz. Sprawdź czy dziecku może przysługiwać przedszkole po 2 urodzinach?
                          • eraz-lilipop Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 19:35
                            basen dla niechodzacych dzieci miało być
                          • yadrall Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 08.07.14, 19:52
                            Portage to takie kobietki,ktore przychodza do domu i ucza dzieci (a rodzicow ucza jak uczyc dzieci). Jest to cos jak play terapy,ale w domu,a nie osrodku i jest w gestji dzialu edukacji,a nie NHS.
                            I nasze cdc nie ma chyba hv-bywam tam czesto i nie spotkalam sie z taka osoba.

                            U nas basen jest za free dla wszystkich dzieci do 16rz :)

                            A dodatkowo sa short breaks-czyli zajecia dla dzieci special needs-kozystamy ile sie da :) ale to sa spotkania towarzysko-zabawowe,a nie terapeutyczne.
                            Mlody od pazdziernika bedzie chodzil do przedszkola na 6h/tygodniowo. Wiecej nie dostanie puki co,bo on musi isc ze wsparciem 1:1,a wiecej mu narazie nie dadza. W styczniu bedziemy robic statment i za rok penie pojdzie do special school-pewnie bedzie wiecej godzin.
        • aniaurszula Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 29.07.14, 22:36
          gest oznaczajacy toalete w makatanie wyglada podobnie jak salutowanie. jesli chodzicie do logopedy to niech ci to pokaze
    • marychna31 zrób zdjecie swojej własnej toalety i zafoliuj 08.07.14, 20:33
      żeby nie było niedomówień:)

      Za każdym razem jak idziecie się załatwiać najpierw pokazuj dziecku obrazek. Trzymaj obrazek na wierzchu, np na stole. Po jakimś czasie jak będziecie szli do wc to dawaj dziecku do ręki obrazek.

      I chwal za kazdy sukces- to język uniwersalny:))
    • malgoska777 a jaki masz nocnik? 10.07.14, 16:36
      Może to się wydać głupie, ale moja córa na klasycznym nocniku darła się wniebogłosy - nie było szans. Ponieważ pamiętam ze swojego dzieciństwa(tak - pamiętam do dziś) jak koszmarnie niewygodnie mi było na nocniku , kupiłam mały kibelek z prostą deską - taka miniatura dużego. I na tym siadała bez najmniejszego problemu. Niestety taki z marketu za 20 zł rozpadł się, bo córka ciężko i mocno siadała (też jest dodatkowo niepełnosprawna fizycznie). Na porządny kibel wydałam ok.150 zł.Mam go teraz dla synka.
      Inna sprawa to sygnalizowanie potrzeb, dużo później się tego nauczyła niż siadania na nocnik.
      • yadrall Re: a jaki masz nocnik? 10.07.14, 20:46
        Na tradycyjnym nocniku (a przetestowalam kilka) mlody za zadne skarby swiata nie chce usciac-podejrzewam,ze mu b. niewygodnie... Wiec juz wczoraj rozmawialam z OT (w UK to osoba zajmujaca sie udogodnieniami dla niepelnosprawnych) i doataniemy specjalny nocnik-krzeselko dla malego.
        Wprawdzie puki co sukcesow wielu nie ma-znaczy jak mlodego przydybie i wysadze to robi do WC,ale tak to jeje gdzie stoji/siedzi/lezy. A pieluche zdejmuje ekspresem,a jak nie da rady zdiac pieluchy to choc siusiaka wyjmie gdzies bokiem... Puki co piore i piore i piore :)
        • polaa27 Re: a jaki masz nocnik? 11.07.14, 15:16
          Słuchaj, a umie wsytrzymywać/kontrolować siku? I czy przeszkadza mu obsikane, mokre ubranie? Bo to podstawa do odpieluchowania. Być może po prostu przeszkadza mu pieluszka (za duża, za mała, moze faktura mu nie odpowiada, etc.), ale nie jest gotowy na odpieluchowanie.
        • anias2000 Re: a jaki masz nocnik? 11.07.14, 15:38
          Wiesz mój choć mówi, to nie sygnalizuje werbalnie, że chce siku. Zaprowadzony do łazienki zrobi siku, ale na stojąco - nie usiądzie na toaletę.
          Ja go obserwuje.
          Jak się łapie za siurka albo przebiera nogami to lecimy do łazienki. Dre się przy tym w niebogłosy, że chce siku i mam nadzieję, że pewnego pięknego dnia zalapie i będzie darł się ze mną a potem już sam.
          Może uda Ci się zaobserwować jakieś zachowania świadczące, że już mu się chce. Wtedy pokazuj pikto, albo gesty Ty na sobie. Trzeba mieć nadzieję, że z czasem się do akcji przyłączy.
    • ese1 Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 12.07.14, 12:22
      mysle, ze w wieku lat 2 trudno od standardowego dziecka wymagac komunikowania potrzeb. Takie przynajmniej jest moje doswiadczenie ze standardowa cora, ktora choc sie komunikowala, z komunikacja potrzeby w wieku lat 2 (dokladnie 2, nie 2 i pol) byl problem. Dlatego staralam sie ja co 2 godziny sadzac na nocniku i wtedy zalatwiala sie bez problemu. Z czasem pojela
    • katriel Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 13.07.14, 03:03
      Ja odpieluchowywałam bardzo sprawnie mówiącego trzylatka ze spektrum i też
      nic nie komunikował, w najlepszym wypadku łapał się za krocze. Jakoś przeżyliśmy
      z łapaniem sie za krocze do momentu pełnego usamodzielnienia. Choć teraz ma
      5 lat i ciągle potrafi wykręcić numer w rodzaju: siądzie na wc, zrobi kupę, stanie
      na czworakach obok muszli żeby ktoś mu pomógł się podetrzeć, ale nie zawoła,
      tylko będzie tak stał na czworakach z gołą pupą aż ktoś go przypadkiem zauważy
      (albo aż mu się znudzi).

      Młodszy (neurotypowy) ma 2 lata i 5 miesięcy, lubi i umie robić na nocnik (chociaż
      woli na nim siadać okrakiem tyłem do przodu - może to by była opcja dla twojego?),
      lubi i umie robić siusiu na stojąco pod krzaczek, czasem komunikuje werbalnie, że
      chce siusiu (i zawsze, że zrobił kupę) - ale za to kategorycznie odmawia zdjęcia
      pieluchy. Tak że z mojego doświadczenia (również ze starszym) kwestia noszenia
      pieluchy i kwestia robienia na nocnik to mogą być w umyśle dziecka dwie kompletnie
      niezależne i niezwiązane sprawy...
    • aniaurszula Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 29.07.14, 22:33
      w jezyku makaton jest gest oznaczajacy toalete wyglada podobnie jak salutowanie. naucz go tego gestu i tlumacz co oznacza. wiem z doswiadczenia ze niemowiace dziecko nie zawola mamy gdy chce siku. nim doleci do ciebie to bezie wpadka. nie wiem czy wola chociaz mama,moja tak mnie wola i lece do niej ale ma obecnie prawie 4 latka. nadal nieodpieluchowana. jesli chodzi o komunikacje znajdz dobrego logopede ktory nauczy was gestow , naprawde warto i ulatwi codzienne zycie
      • 3-mamuska Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 30.07.14, 07:45
        Mysle ze to ze chce zdjąć pieluchę nie oznacza tego ze chce siku, moja corka gdy miała 11-12 miesięcy bez autyzmu rozbierala sie do naga,po prostu nowa umiejetność i rozwój ruchowy.
        Potem z namiętnością to ćwiczyła. I

        Mysle ze twój syn ma raki etap po prostu, i ze 2 latka to za wcześnie umeczycie sie , bedziesz sie stresowac.
        Syn mając 2 latka tez zaczął sie rozbierać i 7 miesięcy rozbierał sie sikal gdzie popadnie zanim zaskoczył ze tam na dole cos sie dzieje.
        Uczylismy na nocnik ale to był koszmarny błąd.
        Potem młody sikal do czego popadnie, nie wolał siku tylko sikal do pudełek na zabawki nawet do mojego kubka z kawa.
        Dopiero gdy poszedł do przedszkola to panie nauczyły ze robi sie do toalety , koleżance mówiły jej syn jest strszy od mojego , zeby nie uczyć na nocnik bo dzieciaki z autyzmem moga nie rozumieć czemu do nocnika mozna a do czegoś innego nie.
        A kazaly tez chodzić do toalety z tata , i zeby tato pokazał jak to sie robi i ze wogole cos tam leci.

        W przedszkolu specjalnym wszystkie dzieci co jakis czas były zaprowadzenie do toalety rozbierane , sadzane nawet jesli nic nie zrobiły, te w pieluchach tez.
        90% dzieci wychodziły z przedszkola bez pieluchy, po 2-3 latach pobytu.
        Pani spytała mnie czy moga go w przedszkolu rozbierać z pieluchy i czy kupie spora porcje majtek i dresowych spodni, gdy usłyszała ze młody w domu chodzi bez pieluchy ucieszyła sie, bo to oznaczało ze bedzie miała mniej pracy i młody juz cos kojarzy.


        Ogolnie czy to dziecko z autyzmem czy nie to 2 latka to bardzo szybko nawet za szybko na naukę toalety.
        Wiec podejdz do tematu spokojnie i bez stresu.
    • yadrall Re: Odpieluchowanie nie mowiacego dziecka? 30.07.14, 14:04
      Oczywiscie dalismy sobie spokoj. Wiem,ze 2 lata to wczesnie nawet jak na zdrowe dziecko aczkolwiek majac warunki (cieplo, maly chetny do ziecia pieluchy) chcialam sprobowac.
      Efekt calej operacji jest taki,ze doczekalam sie specjalnego krzeselko-nocnika dla malego (wypozyczone) z ktorym sie "zaprzyjazniamy",a starszy brat nawet zademonstrowal malemu do czego to urzadzenie sluzy :)
      Wiec co jakis czas bedziemy probowac sciagnac pieluche-moze kiedys zaskoczy... Tak na luzie i bez nerwow. Starszy sie odpieluchowal w miesiac po 3. urodzinach,wiec tez pozno :)

      Dzieki za wszystkie rady :)
Pełna wersja