dramatyczna sytuacja

25.07.14, 10:44
moze ktos zechce rzucic okiem....
sytuacja dramatyczna i jak dla mnie z kosmosu bo nawet PPP gdzie nie potrzeba skierowania umywa rece...kazac przyjsc z konkretna diagnoza ( a przeciez oni sa od diagnoz(!) spychologia etc male miasteczko. Jesli ktos ma czas i wie jak poruszyc niebo i ziemie gdzie pisac niech przeczyta moze bedzie umial pomóc. Napisalam na emama a tutaj aby nie dublowac wkleje link.
forum.gazeta.pl/forum/w,567,152238615,152238615,moze_ktos_potrafi_pomoc.html
Jesli ktos umialby jakos pomoc ( chyba prawnie bo tutaj wiele spraw sie nawarstwia a ona juz chyba nie wie w co rece wlozyc bo opiekuje sie dzieckiem 24h/dobe i psychicznie nie daje rady z ta machina ktora ja przerosla) podajcie email a ja przekaze go tej dziewczynie ...
    • agata_abbott Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 11:47
      A gdzie mieszka?
      • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 12:03
        pw
        • agata_abbott Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 12:26
          Nic mi to nie mówi...
          • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 12:33
            :) wyslalam na maila gazetowego
            • tijgertje Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 13:22
              Jak nie chcesz ujawniac miejscowosci, to mozesz podac rejon/wojewodztwo, latwiej skierowac pod konkretny adres.
              Moje pytanie: skad autyzm? Kto go zasugerowal/ zdiagnozowal? Mama sama na pewno go sobie nie wymyslila. Tak czy siak musi miec diagnoze kliniczna i po ta w pierwszej kolejnosci do psychiatry, choc jesli dziecko upadlo z tak duzej wysokosci to powinno byc przede wszystkim pod opieka neurologa i tak czy siak on najpierw powinien wykluczyc inne uszkodzenia mozgu, zanim postawia diagnoze autyzmu. Tak czy siak sadze, ze neurolog z jakakolwiek diagnoza pourazowa moze skierowac dziecko na wczesne wspomaganie rozwoju (WWR) czy inne terapie w ppp, ale dziecko MUSI miec papier z konkretna diagnoza kliniczna. Osrodek specjalizujacy sie w autyzmie bylby najlepszy, choc jesli tu chodzi o pourazowe zaburzenia w rozwoju, to po pierwsze i tak neurolog z kompletem badan. Jakies papiery dla dziecka po wypadku chyba ma ze wskazaniem do rehabilitacji?
    • niunia_mamunia Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 12:54
      Warto postarać sie o orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego (PPP lub inny ośrodek wydający takie zaświadczenia - jest ich całkiem sporo) oraz o orzeczenie o niepełnosprawności (MOPS). Wówczas, jeśli matka dziecka nie pracuje, to otrzyma zasiłek i świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1.153 zł. miesięcznie
      • emily_valentine Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 13:10
        Łatwiej by było doradzić, gdyby było wiadomo skąd jest :/
        Jak ma blisko do Warszawy, to polecam OWI na Pilickiej. Tam dostanie diagnozę, terapię, opiekę specjalistów i wszelkie potrzebne skierowania, wszystko w ramach nfz.
        • yadrall Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 14:50
          I do Osrodka Wczesnej Interwencji wystarczy skierowanie od pediatry-nie musi byc rozpoznania choroby-wystarczy "opoznienie psychorochowe",ktore swoim zasiegiem obejmuje wszystkie zaburzenia z zakresu rozwoju malego dziecka (do lat 3).
          • drop.s18 Re: dramatyczna sytuacja 25.07.14, 17:31
            ja byłam ostatnio ze swoim Płocku (minimed) na nfz, czas oczekiwania do psychiatry w poradni autystycznej około miesiąca i bez skierowania i myślę ze najpierw neurolog- pełne badanie pod kątem pourazowym i wystąpić o wwr bez opini od psychiatry (wystarczy od pediatry o nieharmonijnym rozwoju)
        • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 26.07.14, 20:19
          woj dolnoslaskie, przekaze tej mamie, wczoraj z nia troche pisalam na FB ale niestety....chyba jednak ja juz nie potrafie pomóc choc bym chciala...
          Dziecko ma prawie 4 latka , z ojcem brak kontaktu od urodzenia i do tej pory nie ma alimentów, pisalam jej o diecie etc to wogole przemilczala, nawet sie jej nie chce odstawic nabialu a jego dieta w 80% to nabial + jakies chipsy, troszke zupy, kotlet :(

          U nas w PPP nie ma najmniejszego problemu jesli chodzi o zajecia nawet przychodzac z ulicy, osoby tam pracujace sa b. empatyczni nie wiem czy ona poprostu bardzo zle trafila czy jednak jest tak strasznie niezaradna :(
          • portenho Re: dramatyczna sytuacja 26.07.14, 21:01
            wiesz, ja bym troszkę uwazala z tym nadmiernym zaangazowaniem w cudze zycie. jesli ktos sam nie chce podjac zadnych krokow, postarac sie, to chocbys ja na rekach zaniosla do poradni i tak skopie sprawe. Poza tym trzeba miec troche dystansu do ludzi, ktorych zna sie tylk z sieci. Nie badzmy naiwni: ludzie sa rozni, czesto zeruja na cudzej litosci i sercu. jakos trudno mi uwierzyc w brak alimentow czy pomocy panstwa.

            • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 26.07.14, 22:27
              mnie to takze zaczyna zastanawiac bo dziewczyna niby glupia nie jest a nawet podstawowe ifo nt alimentów laik znajdzie i pozew jest w stanie sklecic. Nawet sie zadluzyc w jakims prowidencie na adwokata bo sprawa jest wygrana a teraz jedynie traci pieniadze....chcialam dobrze
          • yadrall Re: dramatyczna sytuacja 26.07.14, 21:57
            Co do tej diety to jezeli dziecko ma wybiorczosc pokarmowa i zywi sie glownie nabialem to co niby ona ma zrobic?
            Gdybym ja mojemy synowi miala zaserwowac diete bezmleczna/bezcukrowa i bezglutenowa to by sie okazalo,ze jedynym jego pokarmem sa ... chrupki kukurydziane... Wiec ja sie nie dziwie,ze ona przemilczala ten temat jezeli jej dziecko je tak jak moje to wprowadzenie diety jest pomyslem z ksiezyca...
            • aniaidaniel Re: dramatyczna sytuacja 26.07.14, 23:42
              Historia brzmi niewiarygodnie... jak poczytałam wpisy tu i na e-mama...zwłaszcza sprawa tych alimentów. To nie jest kwestia nie chcenia tylko sprawy w sądzie, jak nie płaci komornik a jak nie ściąga to fundusz alimentacyjny! Zasiłek z tytułu samotnego macierzyństwa tez może uzyskać...
              Bądź ostrożna w pomocy...
              • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 27.07.14, 15:40
                no wlasnie tez mi sie co nieco klaruje....ojciec niby pracuje wiec komornik móglby zajac czesc zarobków.
                Jednak odpuszczam sobie ta "wirtualna" pomoc na odleglosc. Myslalam zeby nawet jej poslac jakies materialy logoped. bo mam tego mase szczegolnie do met krakowskiej, plyty, ukladanki ale zastanawiam sie czy to ma jakikolwiek sens. Pisalam jej o tej met.wiem ze nie kazdemu pasuje, nie jest dla kazdego dziecka ale warto probowac roznych metod - przemilczala....
                Poprostu mi jej szkoda i stad moje zainteresowanie sprawa.
    • zebra12 Re: dramatyczna sytuacja 27.07.14, 21:12
      Pisałam na emamie,że mogę pomóc jeśli jest z Krakowa. Dajcie znać.
      • monisia900 Re: dramatyczna sytuacja 28.07.14, 10:32
        pomidor, jak czytam co piszesz to jakbym sie cofnela ok 3 lata wstecz i byla w tej sytuacji co ty. na turnusie poznalam samotna matke z dwojka dzieci-normalnie obraz nedzy i rozpaczy (tylko wtedy nie dalo mi do myslenia czemu wybrala turnus za prawie 4 tys osoba). na turnusie przychodzila do mnie i prawie plakala ze jej dzieci nie maja nawet na loda, na gofra itd... a ze chodzila za mna jak cien, to i dzieciom fundowalam w/w, bo bylo mi ich zal. jak pewnego dnia cos mnie sowiecilo spytalam czemu syn ma markowe buty, to powiedziala ze dostala od kogos uzywki. ok, uwierzylam.
        znajomosc kwitla po powrocie z turnusu przez ladny rok. mialam od niej regularne telefony-a w zasadzie "strzalki" zebym oddzwaniala bo jej nie stac. a ja oddzwanialam bo miala wtedy problemy z bylym mezem i synem (chodzilo o zalatwienie swiadcz. pielegn.). wydalam kupe kasy na tel. ale ona tez byla podobna jak osoba o ktorej pisze autorka watku. alimentow podobno nie dostawala znikad (jakos zawsze tak tlumaczyla zawile, ze glupio mi bylo dopytywac), zasilkow z pomocy spolecznej tez nie-nawet dodatku mieszkaniowego.miala tylko rodzinne z dodatkami i dwa zasilki na niepel dzieci.
        az tu pewnego dnia-o dziwo sama zadzw-dowiaduje sie od zaplakanej "biednej kolezanki" ze utopila prawie 100 tys!!! w slynnym parabanku. no i chciala zebym jej pomogla finansowo bo na adwokata jej nie stac... bez komentarza...dodam tylko ze to byla ostatnia rozmowa moja z nia...
        • pomidorpomidorowy Re: dramatyczna sytuacja 28.07.14, 11:24
          Dzieki za odzew :) Ja jestem teraz w okresie euforii pt "moje dziecko nie ma afazji motorycznej a jedynie proste opoznienie mowy" wiec przez to swoje mega szczescie chce jakos sie losowi odwdzieczyc i moze dlatego za bardzo chce pomóc...
          generalnie rozne mysli mialam nawet poslanie jej kasy na prawnika (nie prosila o to) a kiedy by otrzymala alimenty oddalaby mi, mialam tez zaproponowac ze zasponsoruje jej terapie logoped. met krakowska moglaby nawet raz w mies przyjechac do krakowa, zatrzymac sie u nas bo w ten sposob tez mozna prowadzic ta terapie , mam mase materialów , plytki wianeckiej etc, ale dochodze do wniosku ze to bardziej ja jestem nachalna i bardziej chce pmoc niz ona sama ytego cche. Owszem jeczy non stop ze brak kasy, O dochody ale przeciez nawet cwiercinteligent bedac w takiej sytuacji robi wszystko aby zdobyc alimenty a nie przez 4 lata z miesiaca na miesiac je tracic.Utwierdzilas mnie w przekonaniu ze jednak cos tu jest nie halo....
          • slonecznyporanek222 Re: dramatyczna sytuacja 01.08.14, 17:31
            Nie obraź się proszę, ale nie warto być nadgorliwym, bo dobrymi radami i chęciami piekło jest wybrukowane. Pozdrawiam. Bez obrazy, naprawdę. Po prostu mnie już tego życie nauczyło.
            • katgaj1 Re: dramatyczna sytuacja 08.08.14, 11:09
              a ja z chęcia przyjmę pomoc
              jestem samotną mamą i od 2óch lat mój synek jest w terapii i na diecie
              zajęcia,dieta i metoda krakowska kosztuja fortunę

              ktos pisał że ma mnóstwo materiałów z met krak - z chęcią odkupię po niższej cenia niż ta sklepowa
              po ostatniej prywatnej wizycie u logopedy mamy dużo zaleconych materiałów, kupiłam tylko analogie tematyczne i atematyczne na resztę nie starczyło budżetu

              z chęcia przyjmę tez pomoc informacyjną gdzie w wielkopolsce uderzać, jacy terapeuci i lekarze Mimo 2óch lat terapii efekty znikome i pojawiają się niestety regresy

              synek nie ma ostatecznej diagnozy, jest to jakieś połączenie autyzmu,adhd, afazji motorycznej czasem mam wrażenie że również schizofrenii
              za wszelkie informację będę wdzięczna

              mój mail katgaj1@wp.pl
Pełna wersja