ku przestrodze antyszczepionkowcom

02.08.14, 20:59
znajoma mama antyszczepionkowa patrzy wlasnie jak powoli odchodzi jej dziecko...zaczelo sie od ospy, a potem przez komplikacje tejze (pneumokoki m.in rowniez w miedzyczasie oslabiony, nieszczepiony organizm dorwaly) , az do stanu, gdy medycyna juz tylko podlaczyla do aparatury podtrzymujacej zycie i "jakos to bedzie"

:(

smutne, a jednoczesnie pokazuje,ze gdyby bylo szczepione, szanse bylyby o wiele wieksze. na zycie.
dobrej nocy
    • gemmavera Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 02.08.14, 21:40
      Ja nie jestem antyszczepionkowa, ale nie szczepiłam swoich dzieci ani przeciwko ospie, ani przeciwko pneumokokom. Żyją, mają się nieźle, ospę przeszły bez większych komplikacji, a pneumokoki kiedyś miały zdaje się w nosie, ale bez specjalnych problemów (nosicielstwo). Czego to dowodzi?

      Mamie tego dzieciaczka bardzo współczuję :( I trzymam, żeby wyzdrowiało.
    • nefret_ete Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 02.08.14, 23:51
      chodzi Ci o to że gdyby ta mama zaszczepiła na pneumokoki to jej dziecko nie byłoby w tym stanie?
      nie znam nikogo kto szczepił swoje dziecko przeciw pneumokokom...
      • mamaniezwyklegochlopczyka Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 03.08.14, 00:26
        Żadna to przestroga...Przypadków w drugą stronę tez nie brakuje...
      • tata.po.30 Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 04.08.14, 00:45
        > nie znam nikogo kto szczepił swoje dziecko przeciw pneumokokom...

        Przeciw pneumokokom, jak na razie, nie. Ale przeciw wiatrówce zaszczepiliśmy nasze szkraby. Jednego i drugiego.
    • p.o.v Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 03.08.14, 13:06
      2 zł za komentarz ?
      • monisia900 Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 03.08.14, 13:47
        mnie to nie wzrusza-tzn taka przestroga. znam dziecko ktore bylo szczepione i ledwo uszlo z zyciem. i znam tez nie szczepione ktore przechodzilo lagodniej-i gdzie tu logika?
        • gepardzica_z_mlodymi Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 04.08.14, 08:01
          Ja też znam dziecko zaszczepione na pneumokoki, które zachorowało potem z ich powodu, ledwo przeżyło (długo było podtrzymywane przez aparaturę) a teraz jest poważnie niepełnosprawne ruchowo i intelektualnie.
          Z kolei moje najstarsze dziecko szczepione na ospę, i mimo to, ospę zaliczyło.
          • jan.kran Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 04.08.14, 10:32
            Pneumokoki to przeciwko zapaleniu opon - mózgowych ?
            Jka tak to szczepiłam oboje , było wiele zachorowań w Bawarii kilkanaście lat temu.
            Ja w ogóle szczepiłam na wszystko co się dalo , moje koleżanki tez i znam kilkanaścioro młodych ludzi dobrze po dwudziestce szczepionych gramialnie i żadnego przypadku zachorowań z powodu szczepionki.
            Oczywiście mamie dziecka współczuję.
            Ale ja jestem z frakcji że lepiej zaszczepić niż nie.
            A poza tym uważam matki nieszczepiące za egoistki , narażające inne dzieci.
            I neiświadome niebezpieczństw epidemii wynikajacych z nieszczepienia.
            Zaznaczam że nie ma co ze mna dyskutowac bo mnie nikt nie przekona podbnie jak ja osoby ktore nei szczepią.
          • monisia900 Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 04.08.14, 11:36
            gepardzica_z_mlodymi napisała:

            > Z kolei moje najstarsze dziecko szczepione na ospę, i mimo to, ospę zaliczyło.

            I NIE TWOJE JEDNO:). MOJE TEZ SZCZEPIONE I ZALICZYLO. \reszta ja sama tez szczepiona i tez zaliczylam, a nacierpialam sie co niemiara, bo mnie pozno dopadlo.
    • 1monique595 Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 09.08.14, 20:41
      Moje nie szczepione dziecko nie zaraziło się ospą od rodzonego brata. Rodzicom chorego dziecka bardzo współczuję
    • marektatojakuba Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 11.08.14, 15:48
      Widzę, że rodzice, którzy szczepią i widzą z tego korzyści w ogóle się nie odzywają. Pewnie z tych samych powodów, z których ja także przestałem się udzielać w tego typu wątkach. Że tacy rodzice są, wiem na pewno, bo wypowiadali się w podobnych wątkach w przeszłości. Wątek zrobił się bardzo jednostronny, więc dla równowagi postanowiłem dodać informację od siebie, ale bez żadnych podtekstów. Moje dzieci były szczepione na wszystkie zalecane szczepienia oprócz rotawirusów. Pod kontrolą poradni szczepień i wg indywidualnego kalendarza, ale były. Z ospą wietrzną miały kontakt wielokrotnie i nigdy nie zachorowały. Szczepionka była droga, ale w gruncie rzeczy zaoszczędziliśmy, bo akurat szczyt zachorowań w przedszkolu wypadł tuż przed "zielonym przedszkolem". Wiele dzieci przez to nie pojechało (stracone 750 zł od dziecka), ale wszystkie zaszczepione nie zachorowały, a więc w ich przypadku szczepionka okazała się być skuteczna. Co do zakażeń pneumokokowych to trudno mi powiedzieć czy to kwestia szczepienia czy po prostu indywidualnej odporności, ale z tego co pamiętam to chyba tylko jedno złapało raz zapalenie ucha. Skuteczności szczepionki na meningokoki na szczęście nie musieliśmy testować (o ile mi wiadomo).
      To tylko subiektywne fakty i w żadnym razie nie stanowią agitacji za szczepieniami. Proszę osoby, które odbierają to inaczej o nie atakowanie mojej osoby i moich poglądów.
      • gepardzica_z_mlodymi Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 11.08.14, 16:20
        Wiesz, moje też szczepione, choć od drugiego dziecka, autystycznego, ostrożnie. Ale ja jestem własnie za indywidualizacją kalendarza szczepień.
        Pamiętam, że mój najstarszy syn miał badania w poradni immunologii, czy w ogóle szczepionki powodują u niego wytwarzanie przeciwciał. Bywa, u sporej grupy alergików, że nie pobudzają w ogóle układu odpornościowego i to jest takie strzelanie kulą w płot. Dobrze, jeśli nie powodują dodatkowo skutków ubocznych.
      • nefret_ete Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 11.08.14, 17:29
        "Moje dzieci były szczepione na wszystkie zalecane szczepienia oprócz rotawirusów. Pod kontrolą poradni szczepień i wg indywidualnego kalendarza, ale były."

        Czy ktoś zna poradnię na śląsku , która ustali indywidualny kalendarz szczepień? Możecie kogoś polecić?
        Marku a Ty szczepiłeś w Krakowie? Jeśli tak, poleć proszę kogoś kto ustala indywidualny plan szczepień
        • marektatojakuba Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 11.08.14, 19:04
          Uniwersytecki Szpital Dzieciecy w Krakowie (tzw. Klinika w Prokocimiu), Poradnia Szczepien. Niezwykle cierpliwy, bardzo doswiadczony i uczynny dr Jacek Domanski. Na umowiona wizyte czasem czeka sie 2-3 godziny, ale to dlatego ze Doktor kazdemu maluszkowi poswieca w zaleznosci od potrzeb 30-40 minut podczas rutynowej (!) wizyty. Jak cokolwiek wydaje mu sie podejrzane to zaraz kieruje na dodatkowe konsultacje (pracuje tez w poradni patologii noworodka). Ma swoje lata i jest bardzo szanowany w Klinice, co otwiera wiekszosc drzwi do pracujacych tam specjalistow. Nam bardzo pomogl, bo wystarczal jego jeden telefon i konsultacje mielismy od reki albo w kilka dni. Taki gatunek czlowieka, ktoremu zyczysz zeby zyl w zdrowiu i pracowal jak najdluzej. Mam nadzieje, ze ciagle pracuje.
          • nefret_ete Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 11.08.14, 21:14
            Wielkie dzięki!
    • hanka97 Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 18.08.14, 09:58
      telewizjarepublika.pl/neurobiolog-w-dzieci-wpompowuje-sie-skandaliczna-ilosc-szczepionek-tylko-po-to-zeby-mogly-zarabiac-koncerny-farmaceutyczne,9863.html
      Trzeba umieć oddzielić plewy od ziaren.
      • peter_piotr Re: ku przestrodze antyszczepionkowcom 19.08.14, 14:46
        no.... TV republika...... same autorytety...... ogarnij się, lalka, i posłuchaj, co na temat tych bredni mówią w normalnych mediach fachowcy i eksperci.
Pełna wersja