klamag
06.08.14, 13:41
Dziewczyny poradźcie co robić. Mam dwóch synów autystów. Starszy ma ZA - jest wysokofunkcjonujący. Idzie teraz do klasy III podstawowej, jest w klasie integracyjnej. Uczy się świetnie, ma kolegów, rzadko sprawia problemy. Najczęściej są to typu: "nie będzie malował bo mu się nie chce", albo "obrazi się na coś", albo zaczyna się sprawdzian a on siedzi i dopiero gdy wychowawca go pogania to po 15 minutach goni, zresztą kończy i tak przed wszystkimi i z reguły na 5. W klasie I wychowawca był sam na klasę, w II klasie doszedł nauczyciel wspomagający. I nagle dziś dostałam telefon ze szkoły że od III klasy zatrudnią dla syna asystenta, który będzie jego cieniem przez 5 godzin, także na przerwach.
I nie wiem co robić. Ja nie chcę żeby teraz nagle klasa zrozumiała jego inność, żeby mu nie dokuczali, a syn na przedstawienie sytuacji zareagował: NIE. Bo będą się z niego śmiać, nie będą się z nim koledzy przyjaźnić.
Czy to jest sens teraz zgodzić się na tego asystenta? Przez 2 lata świetnie sobie syn radził, nie wiem co robić. Poradźcie bo decyzję mam dać do jutra.