emily_valentine
18.08.14, 13:20
Chcę zapisać Młodego od września na jakieś zajęcia dodatkowe po przedszkolu. Terapię ogarnia przedszkole, więc chcę by to było coś 'przyjemne z pożytecznym' ale niekoniecznie terapia. Syn ma 4 lata, wcześniej robiliśmy podejścia do kilku rzeczy i nie wychodziło, ale teraz po roku przedszkola widzę, że jest gotowy. W wakacje chodził z przedszkolem na basen i chciałabym to kontynuować i zapisać go na naukę pływania. Był też na 2 lekcjach tańca i w tym roku zaskoczył, więc też chciałam na lekcje tańca, ale od września ma być balet i zumba w przedszkolu i nie wiem czy jest sens zapisywać go jeszcze na zajęcia taneczne po przedszkolu. Czy nie za dużo tego będzie? Nie wiem na co jeszcze mogłabym go zapisać, myślę, że 2 dodatkowe zajęcia by dał radę. Więcej na razie nie chcę. Niestety syn (ZA) jeszcze nie przejawił jakiś szczególnych zdolności/zainteresowań żeby je rozwijać i posłać na zajęcia z tym związane. A jak go na nic nie zapiszę, to będzie siedział w domu po przedszkolu i się obijał po 4 ścianach, oglądał bajki czy grał na tablecie. Wolałabym by bardziej kreatywnie spędzał czas. Moja kreatywność wynosi -100 więc na mnie liczyć nie może, ale bardzo chętnie go wszędzie zawiozę :P
I tu pytanie do Was, posyłacie dzieci na dodatkowe zajęcia? Jak tak to jakie i jak to znoszą (zmęczenie, znużenie itd.). Będę wdzięczna za rady i pomysły :)