21 m-cy nie mówi, słaby kontakt wzrokowy

25.08.14, 10:57
Witam, jestem na tym forum po raz pierwszy. Mam córkę 21 mies. i jej zachowanie zaczęło mnie niepokoić. Nie podejrzewam od razu zaawansowanego autyzmu, ale na 10 oznak ona ma kilka z nich, jednak inne rzeczy mi nie pasują. Dodam też, że w temacie jestem ogólnie zielona dlatego proszę Was o opinię. Żeby nie pisać dużo postaram się streścić to wszystko najlepiej jak się da.
Oznaki które mnie niepokoją:
1. Nie mówi (tylko mama/mam/ma - wszystko to znaczy mama) Kilka razy powiedziała "pose" czyt. proszę gdy coś mi dawała, już tego nie mówi, 3 miesiące temu wołała "śśśś" gdy widziała, że sikam, już tego nie mówi. Ogólnie to gada tylko po swojemu, ale nie widzę w tym żadnego sensu, żadnej prawidłowości, po prostu ciąg dziwnych nic nie znaczących dla mnie sylab, choć intonacja się pojawia, ale nigdy nie słychać, że o coś pyta.
2. Brak wskazywania palcem (zdarzyło się kilka razy, mogłabym to policzyć na palcach u jednej ręki)(w książeczce nie pokaże kompletnie nic palcem gdy poproszę o wskazanie)(książeczki ogląda sama, jak się dosiądę i próbuję coś mówić czy czytać to zamyka i się denerwuje)
3. Kontakt wzrokowy jest ale nie taki jak mają inne dzieci (patrzy w oczy sporadycznie, nie patrzy jak coś do niej mówię czy o coś pytam, wtedy kontaktu unika, traktuje mnie jak powietrze pomimo tego, że moja twarz jest 20 cm od jej twarzy, a ja klęczę). Ponieważ nie mówi, nie odpowiada też na pytania. Ani nie, ani tak, ani głową nie kiwnie. Jak zapytam czy coś chce to spojrzy i albo przyjdzie i weźmie, albo mnie ignoruje.
4. Lubi bawić się sama, nie potrzebuje nikogo chyba, że to balon lub piłka, a właściwie to chyba chce żebym odbijała balon głową a ona wtedy patrzy.
Pisząc powyższe korzystałam z linku poniżej
www.mateusio.pl/strona,10,informacje_dla_rodzicow.html
Aha i jeszcze bierze moja rękę żebym coś zrobiła/podała, jak coś chce mówi "mama, a potem yyyyy..." i wyciąga rękę, sporadycznie wskaże palcem
I teraz tak: jak to jest gdy występują powyższe zachowania, ale dziecko jest ogólnie inteligentne i robi masę innych rzeczy, które na autyzm nie wskazują (chyba), np:
1. Je sama łyżka/widelcem/ręką, jest przy stole prawie bezobsługowa
2. Jak powiem, że idziemy na spacer to biegnie wkładać buty, gdy powiem, że obiad już jest to biegnie do krzesełka, jak powiem że idziemy za rękę bo jest droga przed nami to bez problemu daje (ogólnie lubi chodzić za rękę, ale tylko ze mną) resztę rzeczy jakby nie rozumiała
3. Sprawna fizycznie, ale nie jakaś pobudzona, normalne zachowania, wspina się po drabinie, wie, że jak jest wysoko to trzeba szczególnie uważać żeby nie spaść, nie lubi huśtawki i bujaków chyba, że to moja noga (bujanie na stopie)
4. Pomaga w ubieraniu/rozbieraniu
5. Sama domaga się smarowania kremem (miała/ma AZS)/smaruje się sama też (nieporadnie ale to chyba normalne w tym wieku :)
6. Uwielbia ciastolinę, kredki, farby (jak ulepię z ciastoliny pieska to weźmie ołówek i zrobi dwie dziury w miejscu gdzie są oczy)(pokazałam jej raz i szybko zapamiętała)
7. Umie układać puzzle (takie drewniane) rozróżnia skomplikowane kształty, rozróżnia kolory, niedawno bawiła się w kuchni przyprawami i segregowała wg kształtu opakowania i koloru
(jak zburzę kolejność to nie wpada w szał, a podobno dzieci autystyczne tak robią. Ona po prostu przełoży tam gdzie ma być)
8. Nie unika kontaktu fizycznego, lubi być wycałowana, przytula się
9. Jak zostawię w łazience papierek (np. po podpasce/wkładce :)) to wkłada go do kosza na śmieci.
10. Uwielbia muzykę, ostatnio zauważyliśmy, że "nuci" fragment piosenki, ale to nie były słowa tylko takie "uuuuuuu...", co się zgadza bo słyszała piosenkę bruno marsa "when i was you man" i on tam śpiewa właśnie "uuuuuuuu..."
11. Przytuli lalkę, napoi ją/poda kubeczek, nakarmi łyżeczką (na niby), ale jak sama chce, rzadko robi to o co ja poproszę
12. Ogólnie ma świetną pamięć, nie raz nas zaskoczyła i więcej naśladuje gestów niż dźwięków. Problem dotyczy głównie twarzy/kontaktu wzrokowego/naśladowania mowy.
Słuch miała badany po urodzeniu i wszystko było ok, obserwowaliśmy też ją i reagowała na ciche dźwięki, teraz jakby mniej, ale jak coś cicho powiem to spojrzy (o ile mówię coś interesującego lub wydaję interesujący dźwięk) bywa, że nie zwraca uwagi nawet gdy mówię po imieniu.

Najważniejsza rzecz jest taka, że nie mieszkamy w Polsce i ona słyszy dwa języki. W domu polski, poza domem angielski (my do niej mówimy tylko po polsku zarówno w domu jak i poza domem). Wcześniej myślałam, że to może jest powód opóźnienia mowy, ale teraz coraz bardziej się martwię bo może to coś więcej. Pójdziemy oczywiście do lekarza, ale Was też proszę o opinię co o tym myślicie.
Pozdrawiam
    • eraz-lilipop Re: 21 m-cy nie mówi, słaby kontakt wzrokowy 25.08.14, 11:32
      A jak kontakt z dziećmi z innymi osobami?
      Na tym etapie wiekowym. ważniejsze jest rozumienie mowy niż samo mówienie. Ważne aby dziecko umiało pokazać zamruczec lub inne takie w celach komunikacji niż powiedzieć.Często spotykam się w Uk z dzieciakami w wieku 2-3 lata i tylko jedno z dziesięciu gada zrozumiale , czwórka sepleni dwuwyrazami reszta coś tam gada po chińsku wspomagającyc się mowa ciała, gestami.
      Jak jest z zabawa. Umie bawić się w ganianego , chowanego , piłka z druga osoba. Chwali się czymś, pokazuje co ma co widzi itp. Cieszy się na widok znanych osób, miejsc.? Boi się kiedy zostanie sama w nieznanym miejscu? Woła mamę lub kogo innego jak potrzebuje pomocy? Szuka kontaktu z dziećmi, z osobami?
      Jeżeli mieszkacie w Uk najpierw Hv lub Gp skieruje was do audiologa później do logopedy a później może dalej o ile będzie taka potrzeba.
      • kasiap0585 Re: 21 m-cy nie mówi, słaby kontakt wzrokowy 25.08.14, 14:06
        Dziękuję za odpowiedź. No właśnie, zupełnie zapomnialam dopisać, że kontakt z innymi też kiepski. Na widok znajomego mojego męża potrafi sie rozpłakać, ale może to być trauma z przeszłości bo jak miała 10 mies. to wydarł się on wtedy podczas meczu w tv gdy był gol i mała się wtedy bardzo rozpłakała i od tamtego razu się go boi. Innych dorosłych toleruje, ale szczególnie nie zwraca na nich uwagi, nie daj boże spróbują ją dotknąć, odpycha i ucieka, mieliśmy przykład podczas wizyty u dermatologa, pani chciała obejrzeć jej skórę i dotknąć, mała nie pozwalała. Mi nie pozwala też sobą sterować, czyli nie mogę wziąć jej ręki i coś zrobić, zabawy paluszkowe odpadają, tylko ogólne przytulanie. Inne dzieci ignoruje, zdarzyło sie raz zainteresowanie, coś tam nawet powiedziała po swojemu, ale to było raz.
        Zabawa: jak się schowam i zawołam to mnie szuka i uwielbia to, sama się nie schowa, gonić to mogę ja ją, sama mnie nie goni, rzucę piłkę, złapie, czasem odrzuci czasem rzuca w inna stronę i kopie. Absolutnie się niczym nie chwali ani nie pokazuje, że jest czymś zainteresowana, o przepraszam raz czy dwa wskazała lecące nad nami stado ptaków, prawie piszczałam z radości, JA, nie ona :) I takich zachowań mi brakuje. Na spacerze wzrok wlepiony w ziemię i szuka skarbów, jak znajdzie coś ciekawego to bierze i idzie dalej, nie pokazuje mi, czasem daje i tyle, idzie dalej, nie oczekuje, że coś o tym opowiem czy to nazwę. Oczywiście i tak mówię "znalazłaś kamyk, śliczny jest", ale zero reakcji.
        Boi się nieznanych miejsc, woła mnie jak coś chce i potrzebuje pomocy, ale jak już wspomniałam, słyszę "mama yyyyyy..." i wyciąga rękę w kierunku tej rzeczy.
        Nie szuka kontaktu z innymi osobami. Juz się boję wizyty u audiologa bo pewnie coś jej będą na uszy zakładać i na 100% skończy się płaczem :(
        • yadrall Re: 21 m-cy nie mówi, słaby kontakt wzrokowy 25.08.14, 15:09
          W Uk najpewniej skieruja Cie do pediatry-ktory wstapnie oceni czy dziecko slyszy (bedzie mowic szeptem i zwracac uwage czy mala reaguje),a jak juz traficie do audiologow to badanie bedzie met. behavioralna czyli beda puszczac dzwieki i obserwowac czy mala reaguje (odwraca glowe). Do uszu tylko zajrza i zrobia tympanometrie-to badanie blony bebenkowej-trwa doslownie 2 sekundy i mala moze wrzeszczec-to nie przeszkadza.
          Ogolnie do lekarza marsz-oni pokieruja dalej.
Pełna wersja