Rozwoj 5-latki - watpliwosci..

05.09.14, 20:43
Corka prawie 5 lat. Mam watpliwosci czy wszystko z nia ok. Wszyscy poza moja mama uwazaja ze tak. A ja mam watpliwosci.
Urodzila sie ze wzmozonym napieciem. Byla rehabilitowana. Przeszlo napiecie, ale pojawily sie inne rzeczy. Niektore z wiekiem prxeszly.
Jako maluch:
- chodzila na palcach - przeszlo
- miala klopoty z zasypianiem - przeszlo
- bala sie dzieci
- bala sie glosnych grajacych zabawek
- nie gaworzyla, zaczela mowic w wieku 2,5 roku, niewyraznie, ale od razu pelnymi zdaniami
Ogolnie byla inteligentna, normalnie sie rozwijala, pokazywala palcem, patrzyla w oczy itd. Do kogos spotkanego na ulicy raczej sie nie usmiechala.
Teraz chodzi do zerowki. Problemy to:
- ruchliwosc, nie usiedzi w miejscu
- srednia koncentracja
- zawsze zla jak trzeba wyjsc z domu
- okresowe histerie z biciem
- malo bawi sie z dziemi, czeste zabawy z wymyslonymi przyjaciolmi
- nie lubi rysowac, pisac
- mowi troche niewyraznie, bo bez r, zamiast sz - ś, zamiast cz-ć
- brak empatii - dzis pierwszy raz podobno pocieszyla chlopca, ktory plakal w przedszkolu
- czesto tarza sie po ziemi, potyka, wpada ba ludzi.
Corka chodzi co pare miesiecy do ppp na spotkania z terapeuta SI. Nie zostala zakwalifikowana na terapie. Mamy cwiczyc w domu. Tylko troche to zaniedbalam. W przedszkolu ma zajecia z logopeda.
Czy te rzeczy moga wskazuwac na autyzm? Martwie sie troche jej kontaktami w grupie. Zwykle bawi sie sama. Choc w tym roku juz bawila sie troche z dziecmi. W wakacje jak spotykalysmy pojedyncze dziewczynki, to leciala do nich i chciala sie bawic.
I tak sie waham czy wszystko jest ok, czy powinnam ja diagnozowac, czy jeszcze obserwowac.. Za rok idzie do szkoly. A przynajmniej powinna isc.
    • mama_klary Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 08.09.14, 20:23
      Raczej SI, autyzm to coś więcej- przynajmniej w mojej opinii.
      Rozwój społeczny mojej córki nabrał tempa w wieku równo sześc lat ale wcześniej umiała bawić się z jednym dzieckiem . Teraz już biega z watahą dzieci. Obserwuj , zaproś jakieś dziecko do domu i poobserwuj zabawę ale nie ingeruj.
      • twitti Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 08.09.14, 21:30
        Dzieki za odp. Z pojedynczymi dzecmi sobie raczej radzi. Ma wybrany typ dzieci - podobny do niej i z takimi lubi sie bawic. Chociaz dzis znow biegala z dwojka dzieci. Moze sie jeszcze rozkreci.
    • malgoska777 Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 08.09.14, 23:42
      1.czy wpada na ludzi specjalnie czy ma problemy z koordynacją ruchową? (moje dziecko wpadało na różne rzeczy przez zaburzenia równowagi związane z uszkodzeniem móżdżku)
      2.jak wygląda zabawa z dziećmi - potrafi bawić się z nimi zabawkami czy głównie ganiają ?(moja córa uwielbia dzieci i zabawę - głównie bieganie i wariowanie, plac zabaw - jak jej przyjdzie pobawić się z kimś w domu zabawkami to jest duży problem, nie umie się bawić z dziećmi, z dorosłymi umie, bo potrafią się dostosować do niej)
      3.okresowe histerie mam nawet ja:):):) ale czy u Twojej córki wynikają z buntu, jak na coś nie pozwalasz, albo coś się uda, czy z tego że zmieniło się coś w otoczeniu(inny rozkład dnia, inna kolejność wykonywania czynności, coś nowego, nieznanego) - moja córa potrzebuje stałości, jak są zmiany w otoczeniu , nawet chciane przez nią, to pojawiają się histerie i płacz z byle powodu - tak odreagowuje.
      4.czy rozumie żarty, sytuacje społeczne (czyli: do dorosłych mówimy pan/pani, mówimy dzień dobry i do widzenia, itp.) - moja 7 letnia córa do dorosłych mówi na ty, nie bardzo chce się witać, jak musi to mówi dzień dobry albo do widzenia w sufit a nie do osoby/osób, nie rozumie kompletnie wypada/nie wypada - potrafi podejść i przytulić się do obcego na ulicy jak ma na to ochotę.
      Jeszcze co do kontaktu - moje dziecko jest dobre w kontakcie 1 na 1 - a w grupie się gubi.
      To takie różnice łatwe do wyłapania jakie mi przyszły do głowy. Jeśli w tych punktach widzisz, że jest nie tak to zapisuj się na diagnozę (choć nie musi się potwierdzić). A jeśli i tak uważasz, że nie wszystko w porządku to kierunek :DOBRY neurolog i psychiatra, poszukaj takich którzy są polecani i nie zlewają tematu, nawet prywatnie, 2 wizyty to nie majątek, a mogą wskazać kierunek jeśli są problemy. Możesz mieć dziecko nadwrażliwe, czy nadpobudliwe a niekoniecznie autystyczne. Ale czekać nie ma na co, pięciolatek to już duże dziecko.


      • twitti Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 09.09.14, 08:57
        1. Wpada niechcacy, biega, obija sie, potyka. Mozna by rzec gapa.
        2. Potrafi sie bawic, ale dosc krotko. Z bieganiem podobnie. Szubko sie nudzi i biegnie w swoja strone.
        3. Teraz wiekszych histerii nie ma, ale w wakacje byly czesto. Wynikaly glownie z naszej odmowy czegos, oderwania od zabawy. Od zawsze nie lubi jak mowimy ze wychodzimy z domu. Prawie zawsze placze lub jest niezadowolona.
        4. Tak rozumie takie rzeczy. Do obcych jest raczej nieufna.
        Jeszcze ja poobserwuje, bo od kilku dni wiecej bawi sie z dziecmi. I na poczatku pazdziernika bedzie miala diagnoze w przedszkolu, wiec zobaczymy jak ona wyjdzie.
        • twitti Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 09.09.14, 09:21
          Aha dodam ze jest bardzo ruchliwa, siedzenie w miejsce jest niemal niemozliwe. Kiedy inne dzieci siedza, ona lezy i macha nogami.
          Wczoraj zapisalam ja na gimnastyke. Siedzialam za drzwiami i slyszalam jak pani ja czesto przywoluje. Bo oba sie czesto wylacza i robi lub idzie gdzie chce.
    • kas2009 Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 10.09.14, 20:53
      Twitti - znamy się z wrześniówek :) u mojego syna zdiagnozowano autyzm, miał wtedy 2,5 lata, ale podejrzenia, że coś jest "nie tak" mieliśmy wcześniej, więc jeszcze przed diagnozą był rehabilitowany. Moim zdaniem niezbyt wiele da Ci opisywanie zachowań córy na forum. Nikt jej tu nie widzi. Jeśli się czymkolwiek niepokoisz po prostu lepiej to sprawdzić. I już. Tylko musisz wybrać ośrodek, który zna się na tym. Diagnoza pomaga. Przynajmniej nam pomogła. Jednak najważniejsza jest diagnoza funkcjonalna. Bo samo hasło: zaburzenia takie lub inne, albo ich brak niezbyt wiele mówią o dziecku. Najlepiej określić mocne i słabsze strony dziecka i nad nimi pracować. Przed naszymi dzieciakami szkoła, nowe obowiązki i warto je do tego dobrze przygotować.
    • as_mama Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 11.09.14, 13:05
      Mi to wygląda na spore problemy z SI. Olałabym to co mówią w PPP i poszła do porządnego ośrodka na diagnozę i prywatną terapię. Terapia pomoże wyciszyć dziecko i jej po prostu minie ta drażliwość i problemy z koncentracją. Mój syn chodzi na terapię SI kilka m-cy i dzięki tym zajęciom to na prawdę inne dziecko.
      • twitti Re: Rozwoj 5-latki - watpliwosci.. 11.09.14, 20:16
        Dzieki! Wiem ze forum do mie wyrocznia ani doglebne zrodlo wiedzy :) jak na nia patrze to ma strasznie duzo z tego SI. Niestety w tym roku jestem na wychowawczym i zupelnienie nie stac na prywatna terapie.
        Ale jedyna rzecz ktora mnie martwi, to to ze ona nad zabawy z dziecmi wybiera zabawy samotne z wymyslonymi przyjaciolmi, zwierzatkami itd. A w domu mi karze sie tak bawic albo np normalnie np dwoma kotami, ale zwykle na jej zasadach. Nie wiem czy ten wymyslony swiat to norma jeszcze w tym wieku czy juz nie.
Pełna wersja