dowóz do szkoły i problemy ah

10.09.14, 22:35
dzień dobry bardzo dawno nie zaglądałam do was aż wkońcu znów mnie dopadła okazja by porozmawiać z wami.chciałam zapytać dowiedzieć się jak to jest z tymi busami w skrócie opowiem syn autystyk szkoła oddalona o 15 km.syn jest w pierwszej klasie i szlak mnie trafia pani dyrektor powiedziała szkoła dwu zmianowa a syn ma taki plan poniedziałek wtorek i środa na godzinę 10,45 a bus jest rano jeden o 7 i siedzi syn na świetlicy te 3 godziny kończy jest godzina 15.20 wczoraj był w domu o 17 przecież to koszmar.a w czwartki i piątki znów na 8 w piątek ma do 10.35 a pierwszy bus jest po 14 i znów świetlica nie chce go tak ciągle trzymać na tej świetlicy rozmawiałyśmy z innymi mamami że to szaleństwo z tymi busikami czemu dzieci niepełnosprawne mają tyle godzin czekać na swe zajęcia czy po lekcjach znów tak pózno odwozy pani dyrektor powiedziała że to oświata oszczędza.mówimy pani dyrektor przecież to 7 latki problemy z koncentracja mają dzieciaki ze tyle godzin po za domem w szkole 10 godzin od 7 do 17 kochani doradzcie coś gdzie uderzyć czy mieliście takie same problemy jak działać pomóżcie bo ja oszaleje synuś przyjeżdża zmęczony a kiedy zadanie coś sie nauczyć a gdzie reszta zajęć nikt nie patrzy na dobro dzieci ah szkoda słów jesli mieliście podobne problemy piszcie dziękuje kochani
    • madziulec Re: dowóz do szkoły i problemy ah 11.09.14, 08:23
      U nas w gminie jest podobnie. Dowoże sama. Próbowałam walczyć ok. 2 lata. Mam dość.

      Proponowali mi tak:
      - zabranie Misia o 6:30, wożenie go po okolicy, bo trzeba inne dzieci podwieźc, po czym on trafiałby do szkoly na 8:30. Inna wersj: może trafiać na 7:20, ale problem, że u nas szkoła prywatna więc swietlica od 7:30. Gmina nie łapała tego i wręcz chciała narzucic szkole godziny otwarcia (niezły pomysł!)
      Podobny transport miałby byc jesli Misiek zaczynałby o 9:20... Wtedy czas jazdy i oczekiwania byłby dłuższy.

      Ja rozpoczęłam od:
      - wnikliwego przeczytania przetargu na dowóz (zwykle dostępna częśc jest na stronie BIP urzedu miasta, ale całość z wszystkim masz dostepne w trybie dostępu do informacji publicznej w urzędzie miasta - zwykle trzeba napisac pismo i poczekac, bo nie mają tego dostępnego tak od razu, ale to trwa ok. tygodnia)
      - warto fotografowac każdą stronę - masz tam ważne punkty - typu ile dzieci mają jechac i ile czekać - to jest TWÓJ argument
      - zdobywasz papier od psychiatry / psychologa, że dziecko nie może tak długo czekać, bo ... (tu wiadomo, ciężka koncentracja, trudna praca itp). Dobrze, by poparto Cię w szkole, ale że szkoła jest prowadzona przez gmine to może być ciężko.

      W razie co - pisz.
    • 85aneczka Re: dowóz do szkoły i problemy ah 11.09.14, 10:23
      szczerze dziewczyny to ja sie spodziewam że nic nie uzyskamy i to mnie boli najbardziej gdzie w tym wszystkim dobro dzieci ja też w miarę możliwości wożę go albo odbieram bo mi go żal tyle godzin siedzieć w szkole.dyrekcja planu nie zmieni w to też nie wieże bo tak jak mówiłam szkoła dwu zmianowa młody dzieli się klasą z 1 a więc sami widzicie że sprawa przegrana ale spróbować coś zrobić muszę bo mnie to dobija czemu choć o 2 godzinki nie moze być pózniej ten bus.gadałam z koleżanką synuś chodzi do szkoły znów w innej dzielnicy i mówiła to samo pózno lekcje a bus rano o 6.20 jeszcze gorzej a nas pani dyrektor czarowała że ona nie ma planu lekcji z innych szkół ze to na pewno się trochę zmieni ale to tylko czarowanie z jej strony.Muszę zebrać kilka mam i pojechać do gminy bo tak w pojedynkę raczej mnie nie będą traktować poważnie dziękuje dziewczyny za odpowiedzi jakoś wiedziałam że nie tylko ja mam taki sam problem ah
Pełna wersja