ania-pat1
10.10.14, 16:08
Moja 8 latka została zaproszona na nocowanie (pidżama party) do koleżanki z klasy, oprócz niej idzie jeszcze jedna koleżanka. Mama dziewczynki niby wie o ZA mojej córki /przed rokiem była mowa, że w klasie jest n. wspomagający z uwagi na dziecko z ZA, wtedy powiedziałam oficjalnie, że idzie o moją córkę i na tym koniec), ale raczej nie wie "czym to się je". Wol ałam teraz nie wgłębiać się w temat, żeby jej nie wystraszyć - bo w sumie powinno być OK, ale w głębi ducha się obawiam - w końcu to kolacja, spanie śniadanie w całkiem obcej rodzinie... No stresuję się jak to moje dziecko - sam na sam - bez wsparcia da radę i co "pokaże". A z drugiej strony, kurcze jak inaczej ma się sprawdzić....
Oczywiście mama koleżanki ma telefon itd., ale boję się, że córka np. postanowi zajrzeć do cudzej szafki, czy rozmazać dżem po stole jak się zagapi... Nie przeanalizowałyśmy co i jak, bo zaproszenie przyszło nagle i córka okropnie się napaliła. W efekcie jestem w stresie....