wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola

14.10.14, 21:08
obeszlam juz kilka przedszkoli i czuje stale jakis niedosyt, jakis falsz, jakos malo przekonujaco wszytsko brmi i wyglada. A ja sobie marze, zeby jeszcze ze dwa lata w przedszkolu dzieciaka potrzymac. obecne przedszkole z miesiaca na miesiac rozczarowuje. I coraz "z grubszej rury".

czego szukam?

zeby grupy byly integracyjne, koniecznie z przewaga dzieci mowiacych NT.
zeby rodzice byli wlaczani w zycie przedszkola a nie separowani
zeby realizowano takze wwr na miejscu
zeby bylo SI
zeby byl sensowny psycholog
zeby mogli dawac dzieciakowi jedzenie BG (lekarskie zalecenie, nie zaden altmed i "testy na zywym organizmie)
zeby naprawde cos sie dzialo w kwestii tych dzialan z realizacja orzeczenia o potrzebie KS

preferuje prywatne, lokalizacja : raczej w miescie, albo generalnie od centrum poprzez krzyki, dalej na poludnie .
(chociaz tez bez przesady z tym poludniem-ostatnio ogladalam w masakrycznie odleglym i beznadziejnym w dojezdzie mokronosie i niestety nie warto taki kawal :-/ w dodatku nikt w sumie nie jest w stanie mi powiedziec z punktu widzenia rodzica i dziecka jak ten mokronos od wewnatrz wyglada, mnie sie wydawalo cos nie tak, ale nie wiem co i na razie na nie)


Probowalam podpytywac ale nikt nic nie mowi.


dzieciak funkcjonuje niezgorzej, ale potrzebuje uwagi . nie jest to ZA, tylko konkretnie czr z adhd.
tyle,ze dosyc mowi.

jakies rady? sugestie?
prosze ogromnie.... chcialabym tez,zeby byla szansa zrobic tam tez zerowke.

pozdrawiam szacowne grono
    • tulipifera8910 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 15.10.14, 23:20
      opiszę nasz paradoks- zostawiłąm córkę w przedszkolu samorządowym- pod koniec sierpnia otrzymaliśmy wszelkie orzeczenia.
      Oglądaliśmy kilka integracyjnych w rozsądnej odległości i nie byłam przekonana. Widać było że zależy im głównie na pieniądzach a niewiele można było się dowiedzieć co proponują dla dziecka.

      Większość wymagań spełnia mi dotychczasowe przedszkole w którym w pierwszym roku maluch źle funkcjonował.
      Personel jest przejęty i starający się, mamy psychologa i logopedę, nie ma SI i trochę trzeba było walczyć ale ogólnie jest lepiej. Mamy diagnozę CZR w kierunku aspergera. Córka wysoko funkcjonuje i bardziej akceptuje dzieci NT , niż dzieci np z cięższym autyzmem z którymi ma doc zynienia na zajęciach dodatkowych- strasznie się boi
      A i cały czas wiele osób się dziwią że nie wybrałam integracyjnego- wybrałam jednak to co wydało mi się najlepsze dla mojego dziecka
      • autentycznieautystycznie Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 18.10.14, 11:37
        ech, ale u nas jednak troche nizsza polka niz ZA dobrze funkcjonujaca. Nasze ma czr z adhd i mowi dopiero od 8 miesiecy. co prawda krotki mi zdaniami ale w porownaniu z rownolatkami to jest malo , wiec zalezy mi na dobrym logopedzie i sensownej integracji włączającej, zeby dzieci nt z grupy naprwde sie integrowaly z dziecmi jak moja, bo to sa najlepsi terapeuci- mowiaca, madre, zdrowe dzieci. mielismy takie w grupie w zeszlym roku i... odeszly do zerowek szkolnych. a moja sierota zostala. W miedzyczasie przedszkole zaliczylo jakas kompletna, bardzo zla metamorfoze. zmienily sie PAnie, zmienil sie stosunek do rodzica,cos stanelo na glowie, i nie mozemy wylapac co sie stalo, ale dziecko to czuje i ja tez, konsekwencja jest nasilenie objawow adhd, napiecie tak duze, ze trudno rozladowac, ja nie dotrzymuje juz dziecku kroku fizycznie , dlatego chce sensowne przedszkole.

        i teraz jezdzimy jak glupki, gadamy, ogladamy i ... tracimy czas chyba.. :( dlatego tak cenne jest dla mnie, co piszecie Wy- bo jednak jezdzac rozmwiam tylko z kadra i dyrekcja, a ich prawda, to nie zawsze prawda rodzicow i wychowankow....

        pozdrwiam Was, dobrego dnia.
    • majowa23 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 17.10.14, 20:21
      Sama niedawno pytałam o przedszkola integracyjne we Wrocławiu.
      Ostatecznie zdecydowaliśmy się posłać dziecko do publicznego przedszkola integracyjnego, choć większość rodziców dzieci z orzeczeniami szuka raczej placówek prywatnych.
      Synek chodzi do tego przedszkola od września. Jak na razie jesteśmy bardzo zadowoleni. Wcześniej chodził do prywatnego, zwykłego przedszkola, które pomimo orzeczenia niczego mu nie zapewniało. Teraz ma zajęcia z psychologiem, muzykoterapię, logopedę, SI pod znakiem zapytania na razie. Przekonaliśmy się jednak, że w naszym przypadku przynajmniej, terapie jakie oferuje przedszkole to jedno, ale równie ważne jest podejście wychowawców, atmosfera, warunki, doświadczenie w pracy z dziećmi dysfunkcyjnymi.
      Poprzedni rok był płacz dzień w dzień, dziecko się wycofywało, po przedszkolu biegało od ściany do ściany, miało wybuchy złości bez powodu, wróciliśmy do pieluszek i tak dalej. Nie spodziewałam się, że może być aż tak dobrze, ale do nowego przedszkola synek chodzi bez większych protestów, uczestniczy w życiu przedszkola, opowiada mi o przedszkolu i...ma kolegę! Mamy swoje problemy, wiadomo, ale czasami mam wrażenie, że jest "prawie normalnie".
      • majowa23 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 17.10.14, 20:24
        I jeszcze jedno - dla mnie akurat ważne. Przedszkole wymaga od rodziców współpracy, dostajemy wskazówki do pracy w domu, mam zawsze rzetelną informację zwrotną - zarówno to, co jest ok, jak i wówczas, gdy pojawiają się problemy. W poprzednim przedszkolu zawsze było "wszystko dobrze".
        • autentycznieautystycznie Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 18.10.14, 11:29
          dziękuję Wam drogie Panie za Wasze spostrzezenia.To istotne dla mnie, ze chcialyscie swoj czas mi poswiecic.
          czy tu chodzi o to publiczne integracyjne przedszkole z ul.grochowej?
          bo o tym jednym jedynym przedszkolu dobrze tez mowila jedna z terapeutek dziecka

          Ale ja mam ogromne opory z tymi publicznymi przedszkolami w zwiazku z totalnym brakiem kontroli nad kasą na dziecko (dotacją z subwencji na autystę). samorzad podobno robi co zechce z ta kasa. u prywatnych zas co do grosza dostja na dziecko, latwiej trzymac za reke.
          W dodatku moje dziecko mowi raczej duzo mniej niz dzieci NT i zalezy mi zeby jak najwiecej z tej dotacji szlo na logopede. po rozmowie w przedszkolu publicznym dowiedzialam sie,ze max 1 h tygodniowo.i brak SI, a u nas to SI jest obok logopedy ex equo miejsce 1 w planie terapii.. No i te godziny otwarcia fatalne- do 15 max. :( kto tak luksusowo krotko pracuje- przedszkolanki? panie na poczcie? :(

          ma ktos moze doswiadczenia z prywatnej strony? ale w miescie, nie na oplotkach, gdzie trzeba sie przedzierac przez dzikie korki...
          • majowa23 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 18.10.14, 13:57
            >czy tu chodzi o to publiczne integracyjne przedszkole z ul.grochowej?
            Nie, moje dziecko nie chodzi do przedszkola przy Grochowej, choć i ja słyszałam o nim dobre opinie. Zresztą, słyszałam dobre opinie o kilku przedszkolach integracyjnych w mieście.
            >No i te godziny otwarcia fatalne- do 15 max. :( kto tak luksusowo krotko pracuje- przedszkolanki? panie na poczcie? :(
            Publiczne przedszkole otwarte tylko do 15? Wydaje mi się, że żadne przedszkole nie jest czynne tak krótko. Np. nasze jest do 17 lub 17.30, chociaż ja akurat odbieram swoje dziecko wcześniej (pracuję na niepełny etat, bo dziecko dłużej niż 6 h w przedszkolu, nawet najlepszym, jak na razie nie wytrzyma) Mam wrażenie, że źle coś zrozumiałaś. W publicznych przedszkolach bezpłatne są godziny 7-15 dla dzieci 5 i 6 letnich, ale to nie znaczy, że dzieci nie mogą w przedszkolu przebywać dłużej. Owszem, najczęściej zostają dłużej. Deklaruje się godziny, w jakich dziecko ma być w przedszkolu i wszystko od 15 jest płatne 1 pln za godzinę.

            Co do kontroli środków. Niby tak. Ale dla mnie liczy się tak naprawdę nie to, co się dzieje z tymi środkami, ale to, co przedszkole zapewnia dziecku. W przypadku przedszkola prywatnego miałam duże problemy z egzekwowaniem realizacji zapisów z orzeczenia, a środki szły nie wiadomo na co (podejrzewam, że do kieszeni właścicieli). Mogłabym pisać do gminy, kuratorium i tak dalej, ale kiedy kolejna rozmowa z dyrekcją nie przyniosła rezultatu, kilka telefonów do urzędów w stylu "trzeba rozmawiać", zdecydowałam się po prostu na zmianę.
      • autentycznieautystycznie Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 18.10.14, 11:31
        o rany, jak mi smutno,ze az taka traume mial Twoj Syn z tym przedszkolem :(
        odgryzlabym glowy kadrze za doprowadzenie dziecka do takiego lęku...
        dzięŻuję za Twój post
        • subrideo.pl Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 22.12.14, 16:25
          zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą www.subrideo.pl
    • niebieski-latawiec Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 29.11.14, 17:14
      Witam, od stycznia 2015 roku Centrum Wspierania Rozwoju Dziecka z Zaburzeniami ze spektrum Autyzmu przy współpracy z Integracyjnymi Przedszkolami Blue Kangaroo otwiera Przedszkole Terapeutyczne dla Dzieci z Autyzmem. Więcej informacji o nas można znaleźć na fb: www.facebook.com/niebieskilatawiec?ref=aymt_homepage_panel

      • rozalia7 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 22.12.14, 19:03
        większość instytucji typu przedszkola ośrodki stworzonych do realizacji tego typu orzeczeń to typowe chlewiki ,gdzie się patrzy tylko ile będę mieć z dziecka w trakcie studiów oczywiście jest inaczej rozumiemy rodziców ,chcemy im pomagać ,udajemy ,ze pomagamy ,ale jak trafią takie do chlewika przestaje przeszkadzać smrodek wcześniejszy .....a terapią niech zajmą się rodzice
        • martunia.8 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 09.07.15, 12:58
          Kurcze, czytam Wasze opinie i aż się wierzyć nie chce, że można takie podejście mieć :( Naprawdę są we Wrocławiu miejsca, gdzie ludzie mają właściwe podejście do dzieci, traktują je z szacunkiem, podchodzą do każdego indywidualnie.
          • portenho Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 09.07.15, 18:08
            tak? a powiedz, gdzie? serio, zyczliwie pytam.
            pozdrawiam

            PS jak nie chcesz tutaj to moze byc na prv, bo bardzo mnie zaciekawilas takim optymizmem, podejrzewam ze podbudowanym obserwacjami-czyli gdzies musi tak byc.

            • martunia.8 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 10.07.15, 12:01
              Wiesz co, w kilku miejscach, które miałam okazję obserwować i w nich bywać było/jest naprawdę dobrze. Jeśli patrzeć pod kątem większych placówek to polecam Kubusia Puchatka w Kiełczowie i drugi ich oddział w Ramiszowie - chyba nawet Ramiszów lepszy. Podobnie fajnie odebrałam Wesołą krainę w Kiełczówku. Jeśli natomiast ma być kameralnie, co chyba jest lepszą opcją dla dzieci z orzeczeniami to zdecydowanie Mali Zdobywcy. Polecam zajrzeć i sprawdzić.
              • majowa23 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 10.07.15, 18:08
                Martunia, czy Twoje dziecko chodziło do któregoś z tych przedszkoli? Co masz na myśli pisząc"miałam okazję obserwować i bywać"? Co te przedszkola oferują dzieciom ze spektrum autyzmu?
                • portenho Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 10.07.15, 18:39
                  przyłączam się do pytania Majowej (i pozdrawiam , przy okazji! )
                  jeśli Twoje dziecko było w tylu przedszkolach to ciekawe
                  a jeśli obserwowałaś jako np stażysta lub dodatkowy terapeuta, to taka obserwacja i rekomendacje niestety nie są dla mnie jako rodzica jakoś szczególnie wiarygodne, bez urazy

                  pozdrawaim i czekam na odpowiedz, zaciekawiona
              • majowa23 Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 26.07.15, 12:38
                Odpowiedzi brak. Sprawdziłam, że Martunia wypowiada się na różnych forach polecając właśnie przedszkole - jednym słowem reklama i tyle.
                Pytałam, bo tak się składa, że moje dziecko chodziło do jednego z wymienionych powyżej przedszkoli (nie chciałabym publicznie pisać, którego) i to właśnie z nim mieliśmy tak złe doświadczenia. Być może coś się zmieniło na lepsze, nam też obiecywano zmiany, ale po roku nie chcieliśmy już ryzykować. Utwierdzam się tylko w przekonaniu, że zmiana przedszkola była najlepszą z możliwych decyzji, gdy widzę, jak dobrze dziecko funkcjonuje w nowym przedszkolu. Spotykam też rodziców dzieci z poprzedniego przedszkola i ci, którzy podobnie jak my zdecydowali się na zmianę są równie zadowoleni, jak my. Piszę tu o dzieciach bez problemów zdrowotnych, więc dochodzę do wniosku, że w samym przedszkolu jednak coś było nie tak.
    • mimamii Re: wrocław-frustracja w poszukiwaniu przedszkola 12.07.15, 08:23
      Bardzo długo mnie/nas tu nie było... ale tylko dlatego, ze dobrze się dzialo :)
      Rozumiem Wasze rozterki zw. z wyborem dobrego p-kola dla Waszych Dzieci... sama miałam z tym problem 2 lata temu. Z pomocą Boska trafiliśmy we wspaniale miejsce, gdzie moje dziecie (ZA) spedzilo dwa naprawdę dobre lata, a teraz dzielnie zaczyna przygodę ze szkola (programowo, bez odroczen) :)
      Nie chciałabym, by ten wpis zabrzmiał jak reklama... choć szczerze nie mam oporow, by obecnie taka robic temu przedszkolu, bo zasluguje... jedynie polecam szczerze.
      Przedszkole niepubliczne, niewielkie (na 25 dzieci max, w roznym wieku), nie jest wyspecjalizowane, ani integracyjne, itd., ale ze wspaniala kadra, która się dokształca caly czas, specjalnym logopeda na miejscu, masa zajec w cenie, realizacja wszelkich orzeczen, programów (sa tu takie dzieci), doskonala opieka, indywidualnym podejściem, swietnym kontaktem z rodzicem, itd...
      Zlokalizowane jest w zach, peryferyjnej części Wroclawia.
      Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę podac namiar na priv.
      Pozdrowienia i wszystkiego dobrego! :)
Pełna wersja