mm1501
16.11.14, 20:34
Wreszcie dojrzałam do decyzji aby pojechać z synem 7 lat na turnus. Syn średnio funkcjonujący. Można się dogadać ale bez szału, w kółko buczy i się ściska. Mam wrażenie że z roku na rok jakby gorzej funkcjonuje. Wakacje u nas to koszmar, zawsze po wakacjach jest regres. W tym roku był z nami nad jeziorem, chciałam sprawdzić czy to coś zmieni. Niestety bał się wychodzic z domku letniskowego bo za dużo ludzi było na plarzu, kąpaliśmy sie tylko z samego rana albo wieczorem. Dzieci nie chciały sie z nim bawic a on nie przestał chcieć, widzi te śmiechy i rezygnuje, bucząc i kręcąc głowa jeszcze bardziej. Podjęłam więc decyzję że zepniemy się w tym roku i pojedziemy z synem na turnus, wszyscy razem. Żeby miał teraię z innymi dziećmi, trening umiejętności społecznych, wspólne zabawy z dziećmi. Teraz nie wiem gdzie i czy w ogóle czy taki turnus dla autystów ma sens. Może lepiej żeby były dzieci o różnych niepełnosprawnościach. rzygam już tym autyzmem ale z drugiej strony miałby zajęcia różne. Macie jakieś doświadczenia z turnusami, gdzie jeździcie