prezent na gwiazdkę dla aspika :((

16.12.14, 22:32
Witam :) . Jestem mamą Adasia z ZA. Mam szalony problem z kupnem mu prezentu na świeta. Dziś po 8 godzinach chodzenia po mieście, przyszłam z niczym i zwyczajnie się załamałam:(. Może ktoś ma jakiś pomysł?
Adaś nienawidzi wszelkich gier, któe mają na celu rywalizację, to samo wyścigów. Uwielbia mapy, całe dnie potrafi jeździć po gogle mapach, zna na pamięć mnóstwo tras. Moi rodzice kupili mu mape interaktywną - może mu się spodoba, chociaż... nie wiem, jeśli nie ma tam dróg, po których mógłby "jeździć". Nie wiem, czy są jakieś tego typu gry na komputer czy xboxa? Poza tym adaś uwielbia minicrafta (nie wiem, jak to się pisze), gra namiętnie w minicrafta na xboxie, ale tylko w tę jedną grę (mimo ze mamy różnych gier kilka).
Lubi symulatory jazdy (co wiąże się z mapami gogle, bo może jeździć po różnych drogach, różnymi środkami transportu).
Do kupna symulatorów zniechęciłam się, kiedy po zakupie chyba 7 różnych sztuk, okazało się, zę na naszym komputerze działa tylko jedna płyta.
nie wiem, czy symulatpory są także na xboxa?
Dziś podpytywałam w sklepiach, ale panowie jakoś mało rozmowni byli w tym względzie.
Myślałam o consoli psp do gier, ale w domu sa już łącznie z kompem 3 konsole:(.
Nie wiem, co kupić. Jestem załamana. I nie chodzi o cenę, mam przeznaczone na niego 500zł. Tylko... co???? Błagam, może ktoś ma jakiś pomysł? Zostało kilka dni...
ps. Wczoraj mąż kupił mu Simsów4, ale to i ta mapa interaktywna to wszytsko co dla niego mamy:(. Córka dostanie 6 upominków, więc Adasiowi musimy coś dokupić. może być jedna, a porządna rzecz... byle było co:(
    • rycerzowa Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 16.12.14, 23:16
      Jeśli jest wielbicielem gry maincraft, to może klocki lego-maincraft?
      Koszulkę z logo maincraft?
      Albo taką konsolę-maincraft na telewizor, że mogą jednocześnie grać, czyli budować, cztery osoby.
      Okazja do gry z kolegami, do rozmowy, dyskusji.
    • mama-iwonka Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 16.12.14, 23:17
      A w jakim wieku jest Adas? Mapa interaktywna jest super, nasz ma ale ma 5,5 roku. Teraz kupilismy rurki/slomki do budowania, lego city, billard taki normalny nie gre. Jest super plastelina, magnetyczna np dziala na nia magnes, dobble, domino drewniane do budowania, kulodrom. Karty pilkarskie i album. Ja robie tak pytam co chce i taki prezent dostaje np od dziadkow a my cos sami wymyslamy znajac jego upodobania lub nawet nie ale uwazam ze to mu sie przyda, ze to bedzie terapia. Np dostal dobble i nie chcial grac, zagralam z mezem dwa razy i jakos juz chce i uwielbia. Psycholog nam powiedziala zeby sie nie zrazac jak nie chce bo najprawdopodobniej nie chce bo to cos nowego a wtedy trzeba umiejetnie przekonac, np ja gram z mezem i mowie ale fajna ta gra, fajnie sie bawie jak gram. Nam to pomaga ale kazdy aspi inny jest.
      • szklanapulapka2 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 00:15
        No i tu jest problem. Adaś ma 10 lat. Mimo to myślę że ta mapa go zainteresuje chociaż na trochę. Na widok klocków, modeliny i plasteliny Młody dostaje szału. Nienawidzi gier, kojarzą mu się z rywalizacją, a ze źle na wszelkich rywalizacjach zwykle wypada, to boi się ich i nie chce grać. Domino ma u mojej mamy. Kupiłam jakiś czas temu ale patrzeć na to nie mógł. Pewnie dlatego ze młodsza córka wybudowywała z niego cuda, łączyła ilości kropek, a on nie umiał. Dodatkowo domino kojarzyło mu się z matematyką. Doszło do tego ze nie chciał wejść do pokoju gdzie znajdowała się gra. Dlatego wywiezlismy ja do moich rodziców. Adaś uwielbia wszelkie podróże,te prawdziwe i wirtualne. Dlatego myślałam o czymś z tej tematyki. Minecrafta na Xboxa ma. Istnieje jeszcze jakaś dodatkową konsola??
        • gemmavera Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 11:09
          szklanapulapka2 napisała:

          > Na widok klocków, modeliny i plasteliny Młody dostaje szału.

          Może gdyby dostał klocki związane z ulubiona grą, to trochę zmieniłby perspektywę - a przy okazji mógły zobaczyć, że z klocków mozna budować fajne rzeczy, podobnie jak to sie robi w minecrafcie.

          Poza tym pomysł z poradnikami dot. mincrafta jest fajny - mój syn w zeszłym roku dostał taki jeden i był zachwycony.
    • katja.asd Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 01:05
      A musi być na kompa? Może zamiast tego kupić książkę, jakąś z mapami i podróżami?
    • mamamada Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 07:17
      A minecraftowe poradniki z tej serii? Czy syn śmiga po grze tak, że nie będą mu potrzebne?
      • eraz-lilipop Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 08:27
        Ksiazki minecraft. Mojej corce w zeszlym roku kupilam to ciagle cos przemalowywala z ksiazek, latala do gry i cos tam robila wedlug wskazowek. Ksiazki te co wyzej sa nie drogie a jest ich kilka wiec moze caly komplet.
    • mruwa9 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 08:35
      Minecraft na PC ;-) Wg. mojego syna znacznie lepszy ,niz na Xboxa, daje wiecej mozliwosci.
      Cos ze sprzetu- mysz komputerowa? Tablet?komorka? Ale wtedy ciezko bedzie zmiescic sie w budzecie..
      Moze zainwestowac w nowy sprzet, na ktorym posiadane symulatory beda smigac?
    • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 09:24
      mam autyste w tym samym wieku. Uzalezniony od minecrafta, choc moze grac tylko w weekendy i lacznie max 2 godziny. Widzialam po kolegach mlodego (ze szkoly dla autystow), ze wiekszosc, ktorym pozwalano grac na kompie czy konsolach bardzo zle na to reagowala. Widze, bo na wlasnej skorze mialam szanse sie przekonac, jak to dziala. Rodzice i nauczyciele widzieli tylko tyle, ze dziecko zainteresowane i spokojne w czasie gry, tego co sie z dzieckiem potem dzialo nie widzieli, albo widziec nie chcieli. Z moja wiedza za nic w swiecie w opisywanej przez ciebie sytuacji nie kupilabym dziecku nic do gry. Koszulke z nadrukiem tak, kubek, zegar, cokolwiek tematycznego, ale nie ulatwiajacego siedzenie przy kompie czy konsoli. Moj syn "dziala" podobnie :dopoki sam ma wymyslic sobie zajecie, nie jest w stanie tego zrobic, reaguje histeria, bo mysli tylko i wylacznie o grach. I niestety tu tata zawala, bo w tajemnicy przede mna kupuje mlodemu kolejne gry :( Ja za to wyszukuje inne prezenty, na Mikolajki mlody dostal mnostwo plasteliny, ktora wiem, ze uwielbia, ale trzeba mu powiedziec, ze teraz ma siasc i sie nia pobawic. To samo z wymarzonym zestawem chemicznymm. Trzeba przypomniec, ze w ogole ma cos takiego, a potem mozna o dziecku zapomniec na kilka godzin. Dla twojego syna zrezygnowalabym z elektronicznych prezentow, ale np rozejrzalabym sie za duza mapa na sciane, czy chocby kupila tradycyjna mape samochodowa, ja je w dziecinstwie uwielbialam i faktycznie moglam po nich jezdzic palcem godzinami. Przynajmniej oczy sie przed swiecacym ekranem nie mecza ;) Pomysl tez nad prenumerata jakiegos ciekawego pisma podrozniczego, zajrzyj do ksiegarni, na pewno znajdziesz tam jakis fajny atlas geograficzny, moze ze zdjeciami ciekawych zdjec, ilustrowany album z ciekawymi miejscami czy trasami plus odpowiednia mapa do tego i masz swietny prezent, z ktorego dziecko powinno sie ucieszyc, bez negatywnego wzmacniania fiksacji.
      Zaryzykowalabym sprobowanie gry z serii Smart Games (w Polsce bodajze Granna), sa to gry logiczne do samodzielnego rozgryzania, jest kilka, w ktorych trzeba odpowiednio ulozyc elementy, aby stworzyc jakas droge. Rywalizacja wylacznie ze soba, bez szans, ze mlodsza siostra cos wykombinuje ;) Zawsze 3 poziomy i trzeba niezle poglowkowac. zaczelabym od czegos latwiejszego, (od max 8 lat).

      Jesli jezdzicie na rowerach, rozejrzalabym sie tez np za przewodnikiem z mapa tras rowerowych w okolicy, dziecko moze stac sie przewodnikiem (dajesz zlecenie, ze trasa na tyle czy tyle km albo czasu i syn bedzie rozgryzac ;) ), od razu masz z glowy caly sezon, bo bedziecie miec zajecie na kazdy weekend. Dzieciaki autystyczne maja problem z zabawa. Nie potrafia zaczac, czesto nie wiedza co czy jak robic, ale nie znaczy to, ze trzeba o tym zapomniec. Zabawa bardzo duzo im daje, ale wymaga ogromnego wysilku zarowno ze strony dziecka, jak i otoczenia, bo dziecko po prostu trzeba nauczyc jak np grac w planszowki. I tu nie oczekuj, ze samo przyjdzie, najlepiej zaczac spokojnie 1:1 z rodzicem w momencie, gdy np siostra spi albo pojdzie gdzies z drugim rodzicem , krok po kroku, wybierajac zwlaszcza gry, gdzie nie od razu widac kto wygrywa (u nas rekordy bija wilki i owce czy triomino, dopiero po podliczeniu punktow widac, kto wygral). Tyle, ze tu naprawde po trzeba czasu i cierpliwosci, nie licz, ze od razu siadziecie cala rodzina i radosnie pogracie w to czy owo. systematycznosc i staly plan, np ze w kazdy czwartek wieczor masz min. godzine na wspolna gre z synem (niech to bedzie pol godziny gry, ale czasu musisz zarezerwowac wiecej), a sobote po sniadaniu idziecie/jedziecie na spacer/wycieczke i nie do galerii handlowej (tu rowniez okreslic czas minimalny, ze wczesniej nie wracacie, a dziecku moze sie przydac zegarek, zeby przed uplywem czasu nie miauczal o powrocie).
      • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 09:28
        A, jezcze cos. Wieksze puzzle z mapa ;) Nie wiem, czy mozna gotowe kupic, ale zapewne gdzies mozna zamowic z wlasna ilustracja.
        • kuiad Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 10:46
          ja widzialam taką mape ktorą nakleja sie na scianie i ona swieci w ciemnosciach. Moze cos w tym stylu :)
          • grzalka Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 12:45
            Mój Aspi w tym samym wieku, ale o tyle z nim prosto, że pisze list do Mikołaja z konkretnymi wytycznymi. Na urodziny niedawno zażyczył sobie wykrywacz metali, korzysta maniakalnie. Też gra w minecrafta. Tez lubi google maps, zwłaszcza street view i mapy w ogóle. Na gwiazdkę jednakże chce książkę o origami i mundur harcerski :)
            A swojemu kup może taki gps dla pieszego.
      • nevada_r Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 19:55
        Szczerze mówiąc, nie dziwię się, że twoje dziecko wariuje na punkcie komputera, skoro może grać tylko [!] 2 godziny tygodniowo. Policz uczciwie, ile czasu TY spędzasz np. oglądając filmy/seriale, ile czasu siedzisz przy komputerze na internecie i na forum. Nie uwierzę, że tylko 2 godziny tygodniowo.

        Sama wpędzasz dzieciaka w uzależnienie - nie mogąc się zająć swoim hobby [bo to jest hobby!], ciągle o nim myśli. Na razie możesz go kontrolować, ale co będzie za parę lat, jak dorośnie? Wreszcie będzie się mógł "nagrać" i przepadnie. Naprawdę nie widzę powodu, dla którego nie mógłby grać codziennie po godzinie, a w weekendy trochę dłużej.
        • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 20:19
          Nevada_r, nawet nie chce mi sie komentowac, bo najwyrazniej nie masz pojecia, jak dzialaja ualeznienia w autyzmie. za kilka lat to ja mysle, ze dziecko bede miec na tyle kumate, ze sam sie bedzie musial kontrolowac, tak ja musze kontrolowac rowniez sama siebie. I szczerze wierze, ze to sie uda, bo zakazy nie sa tylko zakazami, mlody ma okazje sie przekonac, jak rozne rzeczy u niego dzialaja. Tak samo jak nie rzuca sie na slodycze i sam potrolawi kontrolowac ich ilosc , tak mam nadzieje bedzie kontrolowac gry itp. Zakaz w ciagu tygodnia nbie wynika z mojego widzimisie. Syn dojezdzal do szkoly codziennie godzine w jedna strone. On dla zabicia czasu bral ksiazke (poza szkola nawet nie bardzo mial kiedy czytac), inne dzieci nintendo. Wystarczylo, ze kierowca nie dopilnowal i posadzil mlodego przy grajacym dziecku. przez reszte dnia mozna bylo o nim zapomniec, w szkole nie robil absolutnie nic z tego, co mial samodzielnie zrobic, nie dawalo sie z nim dogadac, byl nieobecny i niekontaktowy, po prostu zombi. Inne dzieci reagowaly podobnie, ale rodzice niewiele sobie z tego robili, bo jak dziecie gralo, to bylo spokojne, jak gre sie zabieralo, to reszte dnia byl wrzask, awantury, agresja itp, wiec dla swietego spokoju sadza sie dziecie przed konsola, jedynie poglebiajac problem. To, ze mlody wie, ze w tygodniu NIC nie sprawi, ze bedzie mogl grac, faktycznie o grze wtedy nie mysli, jest zupelnie innym dzieckiem : radosnym otwartym, entuzjastycznie reagujacym na propozycje kazdej aktywnosci. I jak mi dzieciak, ktory ze wzgledu na rozne problemy dopiero majac 10,5 roku nauczyl sie jezdzic na rowerze mowi, ze wspolne wycieczki sa duuuuzo fajniejsze niz gry, to wiem, ze nie mam sobie nic a nic do zarzucenia ;)
          • nevada_r Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 20:36
            No nie, nie wiem, jak to wygląda u dziecka z zaburzeniem, opisałam, jak to działa u "zwykłego" dzieciaka. W takim razie mam nadzieję, że wam się uda. ;)
            • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 22:35
              Odbylam kiedys regularna wojne z dyrekcja szkoly specjalnej, gdy ZALECILI, zeby dzieci, ktore maja nintendo DS braly je do szkoly, aby mialy zajecie, gdy czekaja na odbierajace je busy, bo nauczyciele ich opanowac nie moga. W szkole ogolnie jest atmosfera : "my tu jestesmy specjalistami, a ty rodzicu siedz cicho i sie nie wtracaj bo i tak zrobimy po swojemu". Dyrektorka usilowala mi wcisnac, ze jej dziecko tez gra w rozne gry, ale POZA TYM bawi sie na podworku, jezdzi na rowerze, gra w planszowki itd. I tu wlasnie jest roznica. Dla dziecka bez zaburzen wylaczenie gry to koniec grania, dla dziecka z autyzmem mozna wylaczyc urzadzenie, ale gra nadal toczy sie w glowie i tu trzeba faktycznie kombinowac, zeby ten proces przerwac. Oczywiscie samo zabranianie do niczego nie prowadzi, ale jasne zasady, konsekwencja i zrozumiale dla dziecka wyjasnienia naprawde bardzo duzo daja. BDW, plan szkoly spalil na panewce po probnym tygodniu, bo dzieciarnia okazala sie absolutnie nie do ogarniecia :D
        • mama_kotula Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 23:03
          Cytat
          Naprawdę nie widzę powodu, dla którego nie mógłby grać codziennie po godzinie, a w weekendy trochę dłużej.


          Ja mogę napisać od siebie - mniej więcej to samo, co Tijgertje; mojemu dziecku odwalało zupełnie, kiedy mógł grać, nie myślał o niczym innym, tylko o tym, w co zagra, jak zagra i co zbuduje ;) - kompletnie się fiksował. Potrafił pół dnia przesiedzieć na kanapie i wzdychać, bo będzie mógł grać dopiero wieczorem, i musi czekać - i nie, nie zajął się niczym, bo wszystko było NUDNE, kiedy w perspektywie było granie.
          Oraz dochodziło jeszcze to, że zaczął uznawać tę godzinę codziennie jako stały element dnia, który MUSI być, niezależnie od okoliczności, i jak np. chcieliśmy jechać na wycieczkę 2-3-dniową, to był wrzask i protest, on nie jedzie, bo przecież MUSI ZAGRAĆ, wycieczki są gówniane i tak dalej.
          W tym momencie nie gra prawie wcale - raz, dwa razy w tygodniu, nieregularnie, w swój minecraft, od jakiegoś czasu robimy eksperymenty ze szkolnymi aplikacjami na ipadzie - kontrolnie, w małych ilościach; poza tym korzysta z komputera do nauki i programowania. Póki co sprawdza się.

          I szczerze mówiac jestem dość zaskoczona, czytając, jak dużo czasu dzieci grają na komputerze i konsolach.
    • xseniaw Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 12:50
      Witaj szklanapułapko :)
      Na gry na komp i xbox uważaj. Mój ZA już się od komputera uzależnił i ciągle po nocach nie śpię zabierając mu a to laptop, a to telefon. On nie widzi problemu z siedzeniem całej nocy na laptopie z wtorku na środę, kiedy w środę trzeba iść do szkoły. Nauczyciele zaczęli się się skarżyć, że on zasypia na lekcjach. Ja po nocach nie śpię, bo on tylko czeka aż ja zasnę i będzie mógł podkraść laptop z mojego pokoju i pograć.
      Rozmowy nic nie dają, kary nic nie dają. Teraz laptopy wyemigrowały z domu, z zamiarem sprzedania.
      Lepiej kup coś dziecku co go wyciągnie z domu. Piłka, narty, łyżwy, zestaw na basen, gra twister. Cokolwiek, co spowoduje, ze dziecko będzie się ruszać, a nie siedzieć godzinami na kompie.

      Puzzle są fajne, ale nie dla dzieci z nadpobudliwością ruchową. ZA często są nadpobudliwe, dlatego najlepszymi prezentami są zabawki i gry ruchowe.
      • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 13:23
        > Puzzle są fajne, ale nie dla dzieci z nadpobudliwością ruchową. ZA często są na
        > dpobudliwe, dlatego najlepszymi prezentami są zabawki i gry ruchowe.

        Niekoniecznie. Mlody ma poza autyzmem rowniez adhd i jest na lekach, bo inaczej sam ze soba nie wytrzymuje. Prezenty na zewnatrz go nie ruszaja, bo albo i tak trzeba dziecko gdzies zawiezc, albo trzeba mu zapewnic towarzystwo. Najlepsze sa dla niego prezenty, z ktorych moze korzystac sam i u niego wlasnie wyciszajace klocki (kapla, lego i kenxx), eksperymenty (hodowla krysztalow czy wydlubywanie dinozaura z gliny) czy gry logiczne najlepiej sie sprawdzaja. Prezenty do wyciagania z domu sa dobre tylko i wylacznie wowczas, gdy takie dziecko ma kto z domu wyciagac. Puzzli moj mlody na przyklad nie znosi, ale jak jest jakis fajny, interesujacy go temat i z nim siade, to moze nad nimi spedzic kilka godzin. Sam za zadne skarby ukladac nie bedzie. Dla dzieciakow ze spektrum niestety trzeba sie liczyc z tym, ze jak dziecko dostanie prezent, to samo bez motywacji z zewnatrz sie nim nie zajmie, chyba ze bedzie to cos wzmacniajacego uzaleznienie (typu nowa gra na kompa). Osobiscie jestem za tym, zeby prezent byl zgodny z zainteresowaniami dziecka (bo przeciez ma cieszyc), jednak moze ukierunkowywac nieco w inna strone.
        • szklanapulapka2 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 21:58
          Hej:) Dziękuję wszystkim za cenne rady i wskazówki. Fakycznie, prezent świąteczny ma dziecko cieszyć, a nie przekonywać, że jest fajny, jak już kupię i nie będzie zadowolony. Z tego też powodu odpadły gry i puzzle. Adaś dostanie:
          1. hit , nowość "Szkolne przygody Mikołajka" (bo książką jest zafascynowany, a dopiero wyszła ta część)
          2. kronikę życia i pontyfikatu Jana Pawła II (zapomniałam dodac, zę adaś jest ministrantem, fiksuje wręcz na punkcie kościoła, a papież Polak, to jego bezdyskusyjnie największa miłość: ))
          3. stację meteorologiczna dla dzieci (dopiero w ub tygodniu skończył omawianie z przyrody działu o pogodzie, sam robił wiatromierz, uczył się o pomiarach, składnikach pogody itd., i chyba go to nawet interesowało, bo ze sprawdzianu dostał 6). Stacja polega na złożeniu z drobnych elementów konstrukcji zawierającej deszczomierz, wiatromierz,, anamometr, barometr. Zawiera osobno różę kierubków, termometr i kompas. Dziś udało mi się to "cudo" nabyć w komisie dziecięcym za... 15 zł:)
          4 układ słoneczny - również do złożenia, sporych rozmiarów planety w formie szklanych kul wypełnionych jakimiś swięcącymi substancjami. Planety krążą wokół słońca tworząc układ słoneczny.
          5. mapę interaktywną
          6 . no i dziś w Biedronce całkiem przypadkowo przechodząc z synkiem między regałami zauważyłam worek sako - taką pufę, tylko dmuchaną. Adaś oszalał na tym punkcie. Nie kupiłam przy nim w biedronce, tylko zamówiłam wielką pufę sako, wypełniona styropianem, będzie mu służyła do siedzenia przy nauce.
          7. minecrafta na xboxa

          No i co o tym myślicie?
          • ania-pat1 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 23:22
            Ogarnie taką liczbę prezentów na raz? Ogólnie super. Dałabyś namiar na ten układ słoneczny?/i napisz czy faktycznie fajny.../.
            • szklanapulapka2 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 17.12.14, 23:35
              Układu słonecznego jeszcze nie widziałam, znam z opisu, a stację kupiłam używaną - naprawdę okazja była. Jak tylko dostanę układ słoneczny, to napiszę co to takiego. W każdym razie tez rzecz używana, po dwóch chłopcach, ale podobno działająca bez zarzutow. zobaczymy.
              Stacja to dokładnie to : www.edukraina.pl/3864-stacja-meteorologiczna-clementoni.html
              a układ słoneczny to to : www.smyk.com/zrob-to-sam-uklad-sloneczny-zestaw-kreatywny,p1006242722,zabawki-gry-dla-dzieci-p
              • mama_kotula Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 16:18
                Mieliśmy ten układ słoneczny - jest maleńki i plastikowy, ma 30cm wielkości i ogólnie nie robi wrażenia. Poza tym jest do samodzielnego złożenia i pomalowania farbami dołączonymi do zestawu.
            • majowa23 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 09:04
              O tym samym pomyślałam - czy dziecko ogarnie taką ilość prezentów. Swojemu (co prawda 4 latkowi) staramy się zawsze dawać jedną rzecz,zakładając że więcej prezentów źle na niego wpłynie, wprowadzi chaos i rozchwieje i tak słaba koncentrację.Tym bardziej, że w święta i tak dużo się dzieje.Ale nie upieram się,że to jedyne uniwersalne i słuszne rozwiązanie.
              • szklanapulapka2 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 18.12.14, 22:31
                Zwyczajnie nie mogę postąpić inaczej. Córka dostanie w sumie 9 upominków (jest duża rodzina, każdy coś jej da), a Adas? Jak będzie się czuł z jedną rzeczą?... Nikt nie wie co mu kupić, więc jest jedno zdanie "kup mu coś od nas". Dlatego kupiłam sporo rzeczy. Jedynie to, co najbardziej chciał czyi worek sako nie dotrze najprawdopodobniej przed swietami.
                Jeśli będę widziała rozkojarzenie i problem, ze tych prezentów będzie ilościowo za dużo, to po świetach będę dawała po jednym, zwyczajnie... Ale nie mogę dopuścić do tego, ze córka będzie 9 razy występowała po prezent, a on raz. Na pewno byłoby mu bardzo przykro:(.
                • maja_wro Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 18:13
                  W takim wypadku rozumiem zarówno problem z wyborem tylu prezentów, jak i całą sytuację. Ja mam o tyle łatwiej, że mój synek jest jedynakiem i nie będzie porównywać ile dostał ktoś inny. A co do rodziny to się dogadujemy i wspólnie kupujemy jeden większy prezent. Wiem jednak, że w jednych rodzinach to możliwe, w innych nie.
    • asd_adhd Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 17:27
      Chory problem , Ja by się zapytał co chce ;)
      • mama_kotula Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 18:04
        asd_adhd napisał(a):
        > Chory problem , ja by się zapytał co chce ;)

        Moja córka odpowiada "nie wiem". Zawsze ;). Syn z kolei wymyśla rzeczy, które chce MIEĆ (i tylko mieć, jak smok złoto - nie korzystać z nich), a potem jojczy przez pół roku, ze NIC nie dostał fajnego pod choinkę, bo z niczego nie korzysta.
        • asd_adhd Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 18:21
          Wie tylko nie mówi.
          Przede wszystkim ile mają lat ?
          • mama_kotula Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 18:48
            asd_adhd napisał(a):
            > Wie tylko nie mówi.

            A tak, faktycznie, masz rację. Chciałaby tablet, ale nie dostanie własnego, z przyczyn opisywanych w tym wątku wielokrotnie przeze mnie i Tijgertje.

            > Przede wszystkim ile mają lat ?

            10 i 11. Ale ja nie potrzebuję porad, bo prezenty ZAWSZE są udane - znam moje dzieci dobrze i wiem, co je ucieszy. Syn zwykle dostaje coś z tych rzeczy, które chce mieć i resztę prezentów od nas. Córka jest przeszczęśliwa z niespodzianek, które wybieram jej ja. I tyle.
            • szklanapulapka2 Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 20:56
              Mój syn też ma 10 lat i tez zawsze na pytanie, co by ccciał dostać odpwoiada "nie wiem". Moje pytanie o pomoc w wyborze prezentów nie wynikała z tego, że nie znam dobrze własnego dziecka. Znam je doskonale, i to pomogło mi na dystans wobec jednych z proponowanych upominków i na baczniejsze przyjrzenie się innym propozycjom. Znam mojego syna, natomiast o ZA wiem od kwietnia i dlatego pytam bardziej doświadczonych w tym względzie rodziców, bo psychiki takie dzieci maja jednak podobne. Dziękuje za wszelkie cenne rady i życze cudowanych, pięknych i rodzinnych świąt:)
          • tijgertje Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 22:15
            Pfff, ja mam 40 lat i na pytanie meza co bym chciala dostac tez odpowiadam : NIE WIEM. Bo nie wiem. Bo albo absoltuuuutnie nic mi do glowy nie przychodzi, albo mam taki natlok mysli, ze sie kompletnie na nic zdecydowac nie moge. I mam wymagac od dziecka, zeby wiedzialo? Ludziom z autyzmem najlepiej zadawac pytania zamkniete, pozwalajac na ograniczony wybor, inaczej tona we wlasnych myslach. Doslownie.
            • mama_kotula Re: prezent na gwiazdkę dla aspika :(( 20.12.14, 23:24
              tijgertje napisała:
              > Ludziom z autyzmem najlepiej zadawac pytania
              > zamkniete, pozwalajac na ograniczony wybor, inaczej tona we wlasnych myslach. Doslownie.

              O, to to.
              A nie daj Boże wpuścić córkę na Allegro, aby sobie coś znalazła i wybrała - grób mogiła, histeria z nadmiaru opcji i zapomnij (choć sama chce szukać). Nie mówiąc o tym, że mam tak samo >.<

              Dlatego dostanie to, czego potrzebuje i czego będzie używać ;).
Pełna wersja