niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdolności

19.12.14, 16:53
Takimi właśnie słowami pani pedagog w szkole zwróciła się do mojego syna, gdy ten opowiadał jej o swoich planach konstruowania wynalazków. Syn w odpowiedzi na te słowa napluł jej w twarz. Prawdę mówiąc nie wiem co mam zrobić. Oczywiście syn z autyzmem zachował się bardzo źle, ale bardziej bulwersują mnie w tym przypadku słowa pani pedagog do mojego syna. Uważam, że pedagog szkolny nie powinien w taki sposób odezwać się do dziecka, podciąć mu skrzydła i zmieszać jego marzenia z błotem. Co robić?
    • eraz-lilipop Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 19.12.14, 17:19
      Kiedys w podstawowce pani od matematyki raczyla powiedziec glosno przy calej klasie dzieciakow ze "Zostane takim samym robolem jak moi rodzice" ( rodzice niepelnosprawni po zawodowkach).Zaluje ze nie mialam odwagi napluc nauczycielce w twarz .Pedagog powinna przeprosic twojego syna i odszczekac to co powiedziala.
      • emily_valentine Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 19.12.14, 19:25
        Kiedyś w podstawówce moja matka poszła do nauczycielki chemii, która stwierdziła, że jestem mało ambitna. Moja matka mi to powtórzyła, pewnie myślała, że mi tym wjedzie na ambicje. Próżne oczekiwania, robiłam wszystko na przekór :>
    • el-loco Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 19.12.14, 20:25
      Niestety syn będzie musiał przeprosić za to co zrobił.Plucie nie jest ogólnie przyjętą formą wyrażania swego niezadowolenia. Co do p.pedagog to o całym zajściu poinformowałabym dyrekcję.Powiedziałabym co się stało i dlaczego syn tak zareagował. Położyłabym nacisk na niestosowne i nieprofesjonalne komentarze bądź co bądź fachowca.
    • semella Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 19.12.14, 21:57
      Ja też bym napisała skargę na pedagoga do dyrekcji szkoły i kuratorium.
      Synowi spokojnie tłumacz, że takie zachowanie jest niedopuszczalne
      i często mu powtarzaj, że jest mądrym chłopcem i wierzysz, że wiele osiągnie.

      Ja miałam taką panią z rachunkowości, która mnie tak dołowała w liceum.
      Słyszałam, że później, nie wierzyła, że skończyłam politechnikę.

      Niestety nie wszyscy pedagodzy dobrze wybierają swój zawód
      • ania-pat1 Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 20.12.14, 10:23
        Pani z matematyki powiedziała o mnie na forum klasy III w liceum: ona, toż to dno intelektualne. Jako dno intelektualne z wyższej matematyki na studiach miałam bdb, bez problemu zrobiłam doktorat (dz. medyczna), skończyłam 2 kierunki studiów. Czyli może się zdarzyć i tego wam życzę, że zwyczajnie syn przerośnie panią. Pani pewnie nie ogarnia, a niestety teraz słowo pani - przeciw słowu twojego syna (pewnie się okaże, że "źle ją zrozumiał"). Zażądałabym spotkań z pedagogiem nagrywanych na dyktafon w całości. Myślę że jako gość ze spektrum może olać panią pedagog. I brawo - zrozumiał, że go obraziła!!!!! Więc plucie nie jest formą przyjętą - ale gdyby powiedział coś w stylu "to, że Pani jest przeciętna nie znaczy ja będę" mogło by być jeszcze gorzej.... Powinien przeprosić, ale jedynie za FORMĘ. NP. Przepraszam że panią oplułem, ale nie potrafiłem inaczej się zachować, gdy mnie Pani obraziła. Wiem od rodziców, że nie jest pani jasnowidzem i nie ma pani prawa mówić do nikogo w ten sposób. Może Pani mnie nauczy jak reagować na takie zaczepki? Bo sorry ale od tego jest chyba pedagog.....
    • gizmaaa Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 20.12.14, 10:25
      wiesz co nie dziwię się że napluł jej w twarz
      po takich słowach sama nie wiem co bym zrobiła :P a normalna jestem
      moim zdaniem ta pani zachowała się źle i te komentarze były nie na miejcu

      owszem dziecku tłumaczyłabym że złe zachowanie itp itd
      ale między czasie poszłabym złożyć skargę :)
    • slonecznyporanek222 Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 21.12.14, 04:43
      Już drugą noc nie śpię przez tę sytuację. Co do zachowania syna, to już przeprosił. Na przerwie po całym zajściu zrozumiał co zrobił i poszedł do pani pedagog, Przeprosił jak to kreślił "z całego serca" i powiedział, że więcej tak nie postąpi. Myślę, że napiszę pismo do dyrekcji i poinformuję o zajściu. Kuratorium chyba nie powiadomię, bo to może za ostro. Ta pani pedagog wielokrotnie sugerowała nam przeniesienie do innej szkoły, żeby się pozbyć problemu,. We wrześniu to było nękanie codzienne telefonami i informowanie, że np. syn płakał na lekcji. Codziennie "dobrotliwie" informowała mnie o objawach choroby syna i podkreślała, że jest coraz gorzej, że nie da rady i żeby może poszukać innego rozwiązania (w domyśle inna szkoła lub NI) Na prywatnej rozmowie zawsze narzeka ile to ona ma pracy z tymi dziećmi i jeszcze troszkę musi dopracować do emerytury.
    • ese1 Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 21.12.14, 10:46
      A czy masz jakis swiadkow, ze pani pedagog sie w ten sposob zachowala? Zachowanie twojego dziecka w zwiazku z jego zaburzeniami nie budzi az takich kontrowersji jak tego typu zachoeanie pani pedagog w swietle jej wyksztalcenia i etyki jaka ja obowiazuje. Jezeli masz swiadkow, to zdecydowanie jest to sprawa, ktora nalezy zakonczyc.
      • slonecznyporanek222 Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 21.12.14, 13:22
        Świadków nie ma, gdyż pani pedagog powiedziała to synowi, gdy byli sam na sam. Wiem, że mówił prawdę. Nigdy wcześniej nikogo nie opluł, więc musiało nim to wstrząsnąć. Jeżeli nie napiszę pisma do dyrekcji, to na pewno podzielę się tą informacją z przyjaznymi nam nauczycielami, bo pani pedagog z pewnością przedstawi mojego syna w fatalnym świetle z powodu tego zdarzenia.
        • ese1 Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 21.12.14, 18:18
          no to pozostaje chyba tylko rozmowa z pania pedagog w 4 oczy - w walce miedzy nia, a twoim synem, ona ma przewage.
          Ja jestem troche bojowo do takich osob nastawiona, ale nigdy nie jest za pozno, aby ich sprobowac wychowac.
        • hankam Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 21.12.14, 23:49
          Napisz do dyrekcji.
          Co za malpa.
          Zazadaj rozmowy z malpa w towarzystwie dyrektora.
          I - no coz - moze powinnas napuscic tate dziecka, jesli to moliwe.
          Nauczycielki daleko powazniej traktuja ojcow, niestety, w tym wypadku zastosowalabym taki chwyt.
          • kenijka Re: niczego nie osiągniesz i wątpię w Twoje zdoln 26.12.14, 14:05
            moje dziecko jeszcze nie jest w szkole wic nie znam procedur
            ale
            sytuacja mnie bardzo bulwersuje, mało że chce sie go pozbyć bo jej sie nie chce pracować, a już konczy swoja kariere zawodowa, a Twój syn dopiero zacyna, potrebuje wsparcia, motywacji a taka pipa niszczy w nim poczucie wartości
            nie zostawiłabym tego
            a swoją drogą zuch chłopak, zareagował, żle - oczywiście, ale w ogole, zreflektował sie, ma dobra nauczke że należy sie pilnować i ma okazje zastanowić sie jak w takich sytuacjah reagować
Pełna wersja