veroniqq
28.12.14, 18:17
Zadaję to pytanie, ponieważ zakupiłam ostatnio 3 bardzo fajne pozycje z serii Uczę się rozumieć innych: Patrzenie i Wskazywanie, Emocje i Gesty, Mówienie i Myślenie do nauki tych rzeczy dla dzieci ze spektrum. Bardzo fajnie opracowane, w formie okołonotatników, gdzie np. każda emocja na zdjęciu jest na oddzielnej stronie, a na drugiej stronie są przykłady pytań i miniatura zdjęcia, jakie można zadać dziecku w związku z ćwiczeniem.
We wstępie do tych trzech pozycji, wymieniono, że umiejętnością podstawową jaką powinno opanować dziecko jest rozwinięty kontakt wzrokowy. I tu mam zagwozdkę, nie wiem czy jest sens zaczynać te ćwiczenia, jeśli u syna kontakt wzrokowy jest dalej od doskonałości.
Więc drodzy Rodzice bardzo proszę o wskazówki do ćwiczenia kontaktu wzrokowego. Od razu napiszę, że nie chodzi mi o polecenia niż popatrz na mnie (nie chcę go uzależniać od polecenia), znam wskazówkę, że trzeba wyczekiwać, żeby dziecko coś chciało i żeby coś wskazało, trzymać coś na wysokości oczu i dopiero podawać jak dziecko popatrzy... coś jeszcze możecie podsunąć takiego bardzo praktycznego na co dzień ? No i co u Was poprawiło ten kontakt, po czym mieliście najlepsze efekty? Jak długo Wam one zajęły?