drop.s18
03.02.15, 10:24
mam kilka pytań. synek jest w grupie 4-latków w państwowym, zwykłym przedszkolu w Sródmieściu. Psychiatra namawia nas żebyśmy wyrobili orzeczenie jeszcze w przedszkolu, bo w razie odroczenia mamy to na 2 lata. Nie chcę zmieniać przedszkola, bo mamy już kolegów, uwielbia swoją wychowawczynię, Panie wiedzą o jego problemach i bardzo pomagają.
Czy orientujecie się w jakiej wysokości w tej gminie wędrują subwencje do przedszkola, bo wiem że to różnie bywa, chcielibyśmy żeby młody miał 2-3 spotkania w tyg z logopedą, spotkanie z pedagogiem- terapia ręki, bo tu leżymy, problemy z napięciem mięśniowym i z psychologiem najlepiej w grupie, żeby Pani korygowała jego zachowania- cos w rodzaju TUS. (nie chcę SI, bo już mamy w ramach WWR). Rozmawiałam z kilkorgiem rodziców, którzy wiedzą o naszych problemach i oni zgodziliby się na takie zajęcia, bo ich dzieci też skorzystają:))
Czy mogę zaproponować specjalistów i mieć wpływ na ich wybór, żeby nie były to studentki albo panie z ppp bez żadnej znajomości tematu.
Czy warto to załatwiać teraz, jak i tak w miejscu gdzie robimy rediagnozę zaproponowano nam dodatkową terapię, tylko parę miesięcy musimy poczekać