zapach z ust u autyka

15.02.15, 21:07
Paskudny. I to odkąd pamietam (teraz ma ponad 5 l.), chyba za wyjątkiem, gdy był karmiony piersią.
Ma wprawdzie mało zdrowe zęby, ale nawet po ich wyszorowaniu czuć ten zapach - czuć go z żoładka...
Ostatnio zauważyłam, że zmienia się on po zjedzeniu banana. Jest wtedy wprawdzie równie intensywny, ale mniej nieprzyjemny, taki trochę jakby powąchać ogonki z pomidorów...

Candida nie wyszła, lekarka twierdzi, ze ma ewidentne uczulenia na gluten (staram sie eliminowac z diety), słodycze tylko bezcukrowe (głównie ksylitol). Skóra paskudna - wieczne odparzenia przy odbycie (wzgłuż bruzdy), których niczym wyleczyć nie mozńa, czerwone, łuszczące się plamy na nogach, pośladkach, a teraz już brzuchu i łokciach... Załamać sie mozńa. Dwa lata temu przy okazji leczenia zapalenia płuc dostawał sterydy i skóra na długi czas pieknie sie wyleczyłą. A teraz od wakacji męczę się z coraz gorszym jej stanem i już naprawde nie wiem, co robić. Bo jedyny krem, jaki mu pomaga, to... zwykła Nivea.

Gdzie szukać przyczyny?
    • gemmavera Re: zapach z ust u autyka 16.02.15, 08:09
      refluks? sprawdzałaś?
      nietolerancja laktozy?
      • renata.36 Re: zapach z ust u autyka 16.02.15, 12:54
        Gastrotus do dzieci, syrop -spróbuj , pomaga.
    • green_land Re: zapach z ust u autyka 16.02.15, 21:29
      Gastrotus - na pewno kupię! Dzieki!

      Nie wiem, czy ma refluks czy też nietolerancję laktozy:/ Refluks wg objawów zbytnio nie pasuje, aczkolwiek zobaczymy po Gastrutusie. Co do laktozy - nabiału mu nie podaję, chociaż czy czegoś w przedszkolu nie dostaje - tego nie wiem.
      Jeszcze raz dzieki za rady:)
      • renata.36 Re: zapach z ust u autyka 17.02.15, 11:48
        U nas pomógł bardzo i nadal pomaga jak problem sie pojawia.A było tak,że nawet z pewnej odległości smierdziało dziecku z ust okropnie,Zadne mycia zebów nie pomagała.Dramat był,Najbardziej bałąm sie,że w szkole będa go przezywac i dokuczac.
        Polecam spróbowac.
        • tijgertje Re: zapach z ust u autyka 17.02.15, 14:34
          Sorry, ale jak mozesz polecac lek na refluks, skoro nie wiadomo, co dziecku jest? Powody moga byc rozne. U mojego synba podejrzewano refluks (odkryty pozno, bo po mlodym z niedowrazliwoscia nie bylo widac, ze cokolwiek mu dolega), okazalo sie, ze winna jest nietolerancja laktozy. U niego na szczescie wystarczy w miare pilnowac diety i czasem odstepstwo nie powoduje zadnych skutkow, ale u dzieci z silniejszymi reakcjami podaje sie leki rozkladajace laktoze, nie maskujace objawy przez neutralizacje kwasow zoladkowych, bo problem moze sie tylko poglebic. Tak, ze osobiscie odradzam podawanie czegokolwiek na wlasna reke.
          Powodu "zapaszku" z ust u mnie i syna dotychczas do:
          -zakazone, przerosniete migdaly
          -grzybica ogolnoustrojowa (u mnie)
          -lamblie (u syna)
          - nietolerancja laktozy
          -zmiana diety (ja nie toleruje nadmiaru chemii w zywnosci i spulchniaczy w pieczywie komercyjnym, syn zle reaguje na nadmiar cukru, rowniez z owocow).
          -niektore produkty i przyprawy (czarna herbata, nawet slaba, u mnie cynamon, ktory niestety uwielbiam)
          -wrzody zoladka (u mnie)
          -infekcje i leki (np antybiotyki i niektore suplementy)

          W pierwszej kolejnosci zrobilabym badania pelnego panelu alergicznego, badania na refluks i nietolerancje laktozy (test oddechowy i rtg z kontrastem), badania kalu (pasozyty, grzyby) i krwi rowniez w kierunku grzybow, do tego ewentualnie usg brzucha i konsultacja laryngologiczna, zwlaszcza jesli dziecko miewa infekcje gardla. Calosc powinien nadzorowac gastrolog. U syna robali szukali kilkanascie razy, dopiero gastrolog zlecil inny test i po konskiej dawce antybiotyku (3 dni) udalo sie cholerstwo wybic, choc leczenie to byl istny koszmar (czarny, mazisty kal i koszmarne wymioty).
          Bez zlikwodowania przyczyny objawow leczenie nic nie da, a co gorsza moze spowodowac wieksze szkody w organizmie, dlatego nie podawalabym dziecku niczego na wlasna reke, co najwyzej liscie pietruszki do zucia, dosc skutecznie neutralizuja przykry zapach.
          • green_land Re: zapach z ust u autyka 20.02.15, 23:54
            Migdały wycięte i zdrowe (przed wycięciem także).
            Grzyby - jakieś geoclostridum czy coś, ktore każdy doc olewa.
            Candida - nie wykryto.
            Lamblie - nie ma.
            Diata bezcukrowa, bezmleczna, bezglutenowa.

            Gastrotus właśnie próbuję na młodym, na razie (3-ci dzień) nic się nie dzieje, w żadną stronę.

            Jestem przed panelem pokarmowym i helico. Nie wiem, gdzie go zrobić, bo już mi sił brakuje na ciągłe szukanie czegoś:/ A czas nagli, bo młody dostał Protopic (0,1% czy;li dawka dla dorosłych) a boję się tego leku, chociaz już kilka lat temu podawałam z dobrym skutkiem.
    • failte Re: zapach z ust u autyka 19.02.15, 23:56
      My nie mamy alergii, ale za to sporo nietolerancji (testy niestety nie uznawane przez środowisko alergologiczne, raczej pzrez dietetyków) + przerost (bardzo znaczny) bakterii proteolitycznych w ukł. pokarmowym. Robiliśmy testy w Instytucie Mikrobiologii w Poznaniu, choć podobno gdzieś indziej też można. Testy też raczej nie uznawane przez lekarzy. Potem dietetyk nas prowadziła(a), suplementacja (niepatogenna e-coli) plus dieta (bardzo rygorystyczna) i zapachu nie ma. proteolityczne w normie.
      Pediatra zaraz stwierdziła, ze to tzreci migdał i kazała do laryngologa. Dziecko nie choruje.
    • green_land Re: zapach z ust u autyka 21.03.15, 20:04
      No i podaję mu Gastrotus i.... zapach całkiem przyjemniejszy:)))
      • renata.36 Re: zapach z ust u autyka 22.03.15, 09:11
        :)
Pełna wersja