kalinan
20.03.15, 23:45
Zastanawiam sie jak ma sie orzecznictwo do obowiazujących przepisów,jestem mama dziecka które ma zdiagnozowany autyzm z upośledzeniem w stopniu umiarkowanym,zaburzony rozwój mowy, problemy z komunikacja,nie potrafi prowadzić rozmowy, nie buduje spontanicznie zdań. I po kilku latach pobierania świadczenia, odebrałam niedawno orzeczenie które nie przyznaje nam punktu 7 mimo ze przepisy wyraźnie reguluja Kryteria Oceny niepełnosprawności U osob do 16 roku zycia, pisze tam wyraźnie ze do stanów chorobowych które uzasadniaja Konieczność stałej opieki lub pomocy dziecku nalezą zespół autystyczny,upośledzenie począwszy od tego w stopniu umiarkowanym a Ocenę niepelnosprawnosci Dokonuje sie na podstawie Min niezdolności do komunikowania sie.Zachodze w głowę jak wiec moze dochodzić do interpretacji przepisów na nasza niekorzyść wydawałoby sie ze sa przeciez oczywiste.Dlaczego tak sie dzieje? Z czego to wynika, bo przyznam ze jestem tym bardzo zaskoczona.spotykacie sie z tym?