aguska10
23.04.15, 10:09
Wczoraj bylam na rozmowie z pedagog w PPP. Moje dziecko ma stwierdzone CZR i nie wie o diagnozie. Pani pedagog chetnie popracuje z corka nad jej niskim poczuciem wartosci, ale pod warunkiem, iz porozmawiamy z corka o jej zaburzeniu. Pedagog twierdzi, ze dziecku bedzie latwiej pracowac nad soba znajac diagnoze. Teraz corka moze uwazac, ze to wszystko jej wina a niektore sytuacje wynikaja z zaburzenia. I teraz mam pytanie jak to corce wytlumaczyc, aby nie pomyslala, ze jest gorsza i aby jeszcze bardziej nie zaburzyc jej poczucia wartosci.
Diagnoze mamy od 2 lat.