grochowka80
25.06.15, 12:00
Witam,
Zwracam się do Was, jako doświadczonych rodziców z prośbą o potwierdzenie lub zanegowanie moich przypuszczeń. Synek 3,5 roku, chodzi do przedszkola. Od pewnego czasu zaczęłam się mu bacznie przyglądać i niepokoją mnie pewne objawy:
- mamy problem z myciem się, ucieka przed moim dotykiem, gąbką. Poza tym lubi się przytulać, całuje młodszego brata
- ostatnio cały czas bawi się klockami, buduje przeróżne maszyny służące do różnych czynności, opowiada o tym, bardzo go taka zabawa pochłania
- rówieśników prosi o zabawę do znudzenia, na zasadzie: pobawisz się ze mną, powtarzane ze sto razy, nie widzi tego, że ktoś nie chce się z nim bawić, a jak ktoś chce się bawić to ma być tak jak on chce inaczej jest złość i bunt
- jak jest mocno śpiący i nie pójdzie spać o swojej porze to robi się bardzo mocno pobudzony i ożywiony, czasami agresywny
- pytany o kolegów z przedszkola, z którymi się bawił, zawsze odpowiada tych samych, ale tak jakby mechanicznie, jak formułkę i nie jestem w stanie stwierdzić, że rzeczywiście się z nimi bawił
- potrafi wpaść w wściekłość z dziwnych powodów, np. że ja stanę na dywanie a nie na podłodze, albo nałożę na talerz najpierw ziemniaki, potem mięso, a on chciał odwrotnie (o czym nie miałam pojęcia). takich sytuacji nie jest dużo, ale są.
- miał problemy z ubraniem - drażniły go wszystkie ubrania, koszulki i spodnie i potrafił je poprawiać i ciągać bezwiednie kilkadziesiąt razy, teraz mu się to zmniejszyło.
- potrafi wyrecytować całe strony książki, którą mu dopiero co po raz pierwszy przeczytałam
- mam czasami wrażenie, że patrzy przez kogoś a nie na kogoś, ten kontakt wzrokowy utrzymuje, ale jest on jakby odrobinę "zawieszony"
- ostatnio doszły nam lęki, boi się wielu rzeczy, mówi o wiedźm czy innych strachach, boi się sam zasypiać, ale to chyba dużo dzieci w tym wieku ma lęki
Jest poza tym mądrym i bystrym chłopcem, który ciągle przytula i całuje swojego brata, lubi być przeze mnie przytulanym, chętnie się bawi, śmieje się. Planuję wybrać się z nim, ale no właśnie gdzie? - do psychologa?