ostatniwolnyloginwtymportalu
26.07.15, 21:37
Dziecko ma orzeczenie o kształceniu specjalnym ze względu na autyzm. Uczęszczał do tej pory do ogólnodostępnego przedszkola publicznego. Jest wysokofunkcjonujący i zdążył już się przyzwyczaić do tego miejsca. Nie chciałabym zmieniać placówki, bo nie jestem pewna czy w innym miejscu lepiej by funkcjonował. Po dostarczeniu orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego dyrekcja powiedziała mi, że wystąpi o 2 godziny tygodniowo terapii. Trochę to mało zarówno ze względu na potrzeby dziecka jak i kwotę subwencji. Miałam nadzieję, że po tegorocznej zmianie art. 32 ustawy okołobudżetowej nie będzie problemu z realizacją zaleceń, ale rzeczywistość jest inna. Co Wy robiliście, żeby wymusić realizację kształcenia specjalnego i z jakim efektem. Szczególnie mnie interesuje jak to wygląda w Gdańsku.