1diagnoza1 10.09.15, 11:19 złożyłam orzeczenie w szkole i nie stosuja się do tego do końca. Dyrekcja nie stosuje się co zrobić? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marika012 Re: złozyłam orzeczenie w szkole 10.09.15, 11:25 Realizacja orzeczeń to temat rzeka.... Kiedy złożyłaś? Bo szkoła ma czas do końca września na skonstruowanie IPET-u (indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego). Dziecko powinno mieć zorganizowane zajęcia rewalidacyjne - 2 godz.tyg. Jakie masz oczekiwania od szkoły. Jak dyrekcja ma się stosować? Odpowiedz Link
1diagnoza1 Re: złozyłam orzeczenie w szkole 10.09.15, 14:48 złożyłam pół roku temu. Chodzi o zalecenia, niestety nie można wszystkich zaleceń realizowac bo nie byłoby jak postawic oceny. np nie moze byc odpytywane, moze napisać na kartce. Natomiast granie na flecie musi być bo inaczej nie da sie postawić oceny. Ale to jest to samo co odpytywanie - chodzi o to ze dziecko ma lęki. Odpowiedz Link
marika012 Re: złozyłam orzeczenie w szkole 10.09.15, 16:50 Szkoła łaski nie robi. Zalecenia muszą być realizowane, chyba że w zaleceniach jest np. SI a specjalisty i sali do SI nie ma, to szkoła jest kryta. Poproś o wgląd w ipet. Każdy uczący musi (zwykle w formie załącznika) dostosować metody, środki, formy pracy, także system sprawdzania wiedzy. Jeśli dziecko nie odpowie na forum klasy powinno być pytane indywidualnie albo w formie pisemnej. Chodzi o to żeby miało wiedzę z jakiegoś zakresu a sposób sprawdzenia nie jest istotny. Co do muzyki, mój syn nie musiał grać na flecie. Kobieta kompletnie go nie ogarniała i miał spokój. Śpiewał jak chciał, jak nie chciał to nie śpiewał ;) Wlazł jej na głowę a pani się obrażała jak prosiłam żeby wymagała i była konsekwentna. Generalnie, jeśli opracowane przez nauczycieli dostosowania się nie sprawdzają to muszą to zrobić jeszcze raz. Jeśli dziecko sobie nie radzi to winny jest nauczyciel bo nie dostosował metod pracy do dziecka. Tylko to powinien wiedzieć dyrektor i od nauczycieli wymagać. Odpowiedz Link