stokrotka_beauty 30.11.15, 00:01 Często się takie pomyłki zdążają? Pytam, bo właśnie diagnozuję syna, choć cech autyzmu u niego nie widzę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kasiamika12 Re: pomyłka w diagnozie 30.11.15, 09:55 Nie wiem czy często zdarzają się pomyłki, ale wiem ze często diagnozy są na wyrost. Skoro nie widzisz u dziecka cech autyzmu, to po co robicie diagnozę ? Odpowiedz Link
ellenai1 Re: pomyłka w diagnozie 30.11.15, 18:56 W moim przypadku- tak. Od początku coś mi w synu nie pasowało. Od 2 roku życia staraliśmy się nic nie przeoczyć- prywatnie godzinny bilans, później logopeda, w wieku 3 lat zbadany przez ZESPÓŁ (psycholog dziecięcy i neurologopeda). Obserwować, i tle, póki co niby w normie. Później chodziliśmy prywatnie do pani od integracji sensorycznej i logopedii, co pracuje w Poradni w Komisji Orzekającej. Jak ona powiedziała, że syn nie nadaje się ( w wieku 3,5 lat) na orzeczenie, to uwierzyłam. I, niestety, uspokoiłam. Obecnie staram się m.in. u tej samej pani starać o orzeczenie, które raczej na pewno dostanę, przy tej dokumentacji, co zebrałam. W wieku 4 lata poszedł do przedszkola. Po niecałym tygodniu odesłano nas do Centrum Diagnozy Autyzmu. I tu już poleciał autyzm przy każdym kogo spotkaliśmy starając się o orzeczenie. Moje dziecko nie układa w linii, mówi (co prawda dopiero po intensywnej terapii w domu Meotdą Krakowską), komunikuje się, nawiązuje jakiś kontakt wzrokowy z rodzicami, lubi się czasem bawić w udawanie (ale zazwyczaj na swoich warunkach), reaguje na imię. Skoro nie widzisz u dziecka cech autyzmu, to skąd diagnoza? Nikt nie może rodziców zmusić do zdiagnozowania dziecka czy wybrania tej czy innej terapii. Ja od początku widziałam, że mój jakoś inaczej się zachowuje i że 'jakieś' zaburzenia ma, ale no... każdy uważał, że albo 'wyrośnie', albo zrzucało się na karb integracji sensorycznej. No przecież ma 3 lata i nie mówi, to już sypie się wiele przypadków dzieci, które też tak miały i żyją ;P Diagnoza autyzmu jest jedną z najcięższych, dlatego warto ją zrobić w dobrym centrum. Powinna zostać przeprowadzona przez zespół (a nie jedną osobę!)i zawierać obserwację dziecka również w domu. Dziecko na diagnozie może się zachowywać inaczej niż w domu. Niestety ja jestem z bardzo małego miasta i nie mam/miałam możliwości porządnej diagnozy, tylko latałam od specjalisty do specjalisty i każdy sobie coś tam gdybał. Dopiero w przedszkolu mnie skierowano do centrum diagnostycznego pobliskiego, o którym nikt wcześniej nie informował :/ Powodzenia :) Odpowiedz Link
stokrotka_beauty Re: pomyłka w diagnozie 30.11.15, 19:19 W przedszkolu panie poprosiły, by wykonać diagnozę, bo niby wszystko jest ok, ale kontaktu z dziećmi nie łapie wcale. Odpowiedz Link
stokrotka_beauty Re: pomyłka w diagnozie 30.11.15, 19:57 I jeszcze często się zamyślał choć teraz jak śpi dłużej, to rzadziej się to zdarza. Odpowiedz Link
tijgertje Re: pomyłka w diagnozie 01.12.15, 10:02 u wysokofunkcjonujacych dzieciakow ze spektrum to calkiem normalne, ze dopiero w kontakcie z rowiesnikami widac, ze cos jest nie tak. I tak dobrze, ze zauwazono cos w przedszkolu, niektore dzieciaki maja pecha i pierwsze podejrzenia padaja dopiero w szkole, jak wszystko na raz sie sypie. Odpowiedz Link
stokrotka_beauty Re: pomyłka w diagnozie 02.12.15, 00:12 Miejmy nadzieję, że u nas jednak wszystko dobrze. Zastanawiam się nad. Jednym. Autystyczne dzieci lubią chodzić do przedszkola? Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: pomyłka w diagnozie 02.12.15, 09:18 Mój uwielbia. Kiedy ma wolne od przedszkola to tęskni. Lubi dzieci . Odpowiedz Link
tijgertje Re: pomyłka w diagnozie 02.12.15, 09:33 roznie to bywa. Moj syn uwielbial i nienawidzil jednoczesnie. 3 dni w tygodniu mial jedna pania, 2 dni inna i jak jednej doczekac sie nie mogl, tak do drugiej trzeba go bylo sila ciagnac. Dzieci zawsze lubil i bardzo go do nich ciagnelo, jak ktos nie mial sporej wiedzy o autyzmie, to nie rozumial, w czym problem. Jakosc kontaktow z rowiesnikami daleka byla do idealu i niestety zalamanie nastapilo dosc gwaltownie jak dzieci mialy w okolicach 6 lat, wtedy po prostu przestaly tolerowac wiele zachowan, na ktore wczesniej nawet nie zwracaly uwagi. Odpowiedz Link
kasiamika12 Re: pomyłka w diagnozie 02.12.15, 12:14 Mój też bardzo lubi chodzić, lubi wszelkie wydarzenia. Teatrzyki, przedstawienia, wycieczki. Lubi i chętnie bawi się z dziećmi. Nawet teraz jak chory siedzi w domu to dopytuje się, kiedy pójdzie do szkoły ( zerówki ) i prosi żeby zaprosić jakiegoś kolegę do domu bo mu się strasznie nudzi. Dużo dzieci z autyzmem / ZA lubi chodzić do przedszkola / szkoły co więcej domaga się towarzystwa dzieci, z tym że te relacje nie są prawidłowe i tu jest całe sedno problemu.... Odpowiedz Link
3-mamuska Re: pomyłka w diagnozie 12.12.15, 05:11 Moje dziecko nie układa w linii, mówi (co prawda dopiero po intensywnej terapii w domu Meotdą Krakowską), komunikuje się, nawiązuje jakiś kontakt wzrokowy z rodzicami, lubi się czasem bawić w udawanie (ale zazwyczaj na swoich warunkach), reaguje na imię. Moj patrzy w oczy pieknie,(choć ostatnio zauwazylam ze ucieka) uśmiecha sie, uwielbia sie przytulać, bawi sie w udawanie. (Coraz cześciej więcej i chętniej) Ale komunikacja lezy i to 100% autyzm. Autyzm to zespół cech, mogą występować wszystkie a moga cześciowo, ileś musi ich byc zeby można było postawić diagnozę autyzmu. Nie muszą wystąpić wszystkie na raz. Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 20:33 Dziś mieliśmy diagnozę w prywatnej poradni esperanza i nie wiem co o tym myśleć.Pedagog i psycholog po spotkaniu z nami i obserwacji oraz pracy z synem stwierdzili że zdecydowanie jest to dziecko z ZA , psychiatra natomiast widząc syna może z pół godziny, wydała opinię że nie ma ZA . Nic z tego nie rozumiem :( Odpowiedz Link
stokrotka_beauty Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 21:17 Będziecie mieć jeszcze spotkanie w esperanza? Od razu na pierwszym spotkaniu tak stwierdzili? Jak u Was wygląda proces diagnostyczny? Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 21:54 Pierwsze spotkanie było właśnie z psychiatrą,wywiad o rozwoju syna i dlaczego się zgłosiliśmy. Następne były 2 godziny z logopedą,2 godziny z pedagogiem i 2 godziny z psychologiem. Dziś właśnie znów spotkanie z psychiatrą bez dziecka na tym koniec diagnozy. Odpowiedz Link
stokrotka_beauty Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:03 No i co Wam napisali na piśmie? Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:20 Stokrotka jeżeli jest to możliwe chciała bym się skontaktować telefonicznie,mój email xara80@o2.pl Odpowiedz Link
ansa3 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:06 Xara80, mam córkę w podobym wieku jak twój synek, wybieramy sie do Poradni Psychologicznej, ponieważ zasugerowało nam to przedszkole. Jakie niepokojące objawy ma twój synek? Moja młoda podobno nie potrafi nawiazac kontaktu z dziećmi , niewyranie mówi itp., nie rysuje za bardzo itp. Odpowiedz Link
ansa3 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:08 stokrotka, a jak wyglądało u was badanie> ? czy badają dzieci jakimś konkretnym testem? Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:07 Wojtek ma obsesyjne zainteresowania,problemy w przedszkolu z dostosowaniem się do panujących zasad kontaktach z rówieśnikami,nie lubi jak dzieci hałasują,nie chce uczestniczyć w zabawach grupowych,zatyka uszy,ma 4 lata i 8 miesięcy a zna sie już na zegarze analogowym,liczy do stu po polsku i angielsku,ma świetną pamięć fotograficzną,w wieku 2,3 lat znał alfabet i układał z liter wyrazy które wzrokowo zapamiętał,wszystkiego uczy się sam,pisze też już sporo wyrazów itd. Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:11 Zapomniałam napisać że syn chodzi do przedszkola 2 rok. Odpowiedz Link
ansa3 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:14 moja chodzi pierwszy rok do przedzszkola, nie potrafi dogadać sie z dziećmi, nie za bardzo wykonuje polecenia Pani przedszkolanki, i jej prace plastyczne bardzo odstają od rówieśników :( Odpowiedz Link
xara80 Re: pomyłka w diagnozie 17.12.15, 22:25 No z tymi pracami plastycznymi też u nas dobrze nie jest,rysuje tylko zegary,cyfry i pisze różne wyrazy. Nawet na kartce świątecznej robionej w przedszkolu są właśnie takie malunki Odpowiedz Link
madziulec Re: pomyłka w diagnozie 25.12.15, 00:40 Pomyłki? A i owszem. Zwykle wtedy, gdy diagnoza nie pochodzi od zespołu a autyzm diagnozuje logopeda albo neurolog. Tak, czytałam o takich przypadkach - rodzice się chwalą. W teorii autyzm powinien diagnozować ZESPÓŁ, w praaktyze z różnych powodów rodzice rzadko jednak trafiają do zepsoły, dziecka na oczy psychiatra nie widzi, czasem podpisuje diagnozę w ciemno (moja koleżanka tak miała, że psychiatra w gabinecie gdzieś tam jest raz w tygodniu i podpisuje tylko cały stos papierów, kompletnie nawet nei wiedząc co podpisuje). Tak więc - owszem, są pomysłki. Albo w ogóle ŹLE wystawione diagnozy. Tam, gdzie nie powinny być wystawione. Tam, gdzie powinnismy mówić, że jest dajemy czarną kartkę Odpowiedz Link
monisia900 Re: pomyłka w diagnozie 27.12.15, 07:49 pewnie, ze sie zdarzaja-moja corcia jest tego zywym przykladem. diagnozowal synapsis, mial byc autyzm, a jest... padaczka. diagnoza jest juz obalona do tej pory (razem z samym synapsisem) 4x. odkad corcia bierze leki, jest nie to samo dziecko. Odpowiedz Link