już tylko kilka dni do dostania diagnozy

13.12.15, 20:47
Dokładnie w środę dostaniemy opinię. Bardzo się denerwuję, bo u mojego dziecka nic nie jest jednoznaczne. Według mnie, to zdrowe dziecko, tyle, że słabo łapie kontakt z rówieśnikami. Jak wiecie objawy autyzmu lub aspergera są czasem bardzo subtelne. Bardzo się denerwuje.
    • kasiamika12 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 13.12.15, 22:37
      To napisz jak wam poszło. Jestem ciekawa, bo mój synek miał podobne objawy i dostał diagnozę ZA. ( chociaż w trzech innych ośrodkach wykluczono )
      Teraz jest już starszy z wielu towarzyszących mu wtedy zachowań po prostu ,, wyrósł ,, co nie oznacza ze w ogóle nie mamy problemu. Ale najważniejsze że relacje z rówieśnikami są teraz na normalnym poziomie. Wiec nie martw się aż tak bardzo, to że teraz nie bawi się dziećmi nie oznacza ze nigdy nie będzie się bawił, nawet jeżeli dostanie diagnozę.
      • stokrotka_beauty Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 13.12.15, 23:18
        Ile teraz lat ma Twój syn? Jak funkcjonuje? Po czym kiedyś zorientowałam się, że coś jest nie tak?
        • kasiamika12 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 09:20
          Teraz ma 6 lat.
          Problem pojawił się jak miał 3 lata i poszedł do przedszkola. Wówczas w ogóle nie bawił się z dziećmi, był taki wycofany ( bawił się trochę tylko z jednym chłopcem ponieważ znał go ze względu na to ze mieszkamy po sąsiedzku i praktycznie razem się wychowywali ). Pani psycholog z przedszkola, która obserwowała syna zaleciła nam diagnozę i wtedy też po raz pierwszy padło słowo autyzm. W pierwszych trzech poradniach prywatnych absolutnie wykluczono zaburzenia ze spektrum, ale spróbowałam jeszcze na NFZ i tu dostał diagnozę ZA. W międzyczasie zmieniła się psycholog w przedszkolu, która miała zupełnie inne spojrzenie na syna i zapewniała nas, że syn ma pewne deficyty nad którymi trzeba pracować, ale z całą pewnością nie ma autyzmu. Ale też syn faktycznie zaczął po trochu bawić się z dziećmi, bardziej się interesował tym co robią, chętniej wchodził w relacje i nawet Panie były zdziwione ze tak ładnie ruszył do przodu. I tak zostaliśmy z diagnozą w ręku i juz sami nie wiedzieliśmy kto ma rację. Postanowiliśmy, że na razie poczekamy i diagnozy pokazywać nie będziemy. Nie chcieliśmy żeby był taki ometkowany, bo być może mamy nieśmiałe ale zdrowe dziecko. Załatwilismy WWR i synek realizował / realizuje terapię w prywatnym ośrodku. Syn obecnie chodzi do szkolnej zerówki i nadal nikt nie wie o diagnozie. Nie mamy żadnych orzeczeń. I właśnie zastanawiam się czy nie ubiegać się o kształcenie specjalne na okres szkoły, bo zdaje sobie sprawę ze ZA może się ujawnić właśnie w szkole.
          Co do funkcjonowania synka to na chwilę obecną jest ok. Mam wrażenie, że z pewnych rzeczy po prostu wyrósł. Społecznie bardzo fajnie. Chętnie bawi się z dziećmi, spotyka się po szkole, występuje w przedstawieniach etc... kiedyś takie sytuacje jak spontaniczna zabawa czy występ przed publicznością nie miały miejsca. Panie nie zgłaszają żadnych niepojokacych zachowań, i nie mają z nim żadnych problemów.
          Niestety cały czas można ( ja mogę ) dostrzec, że synek nie radzi sobie w grupie często nie wie co ma zrobić z danej chwili i zabawa się nie klei. Zupełnie inaczej jest w sytuacji kiedy jest on i drugie dziecko bądź dwoje dzieci.
          Dlatego nadal jestem czujna bo widzę ze pomimo ogromnej poprawy w funkcjonowaniu, synek nadal w grupie jest dzieckiem dysfunkcyjnym.
          • stokrotka_beauty Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 16:14
            No i właśnie. Co robić po diagnozie? Pokazać ją w przedszkolu?
            • kasiamika12 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 17:37
              A oprócz tego, że Twój synek nie bawi się z dziećmi to co jeszcze was niepokoi ? Autyzm to nie tylko ,, nie bawi się z dziećmi ,, to szereg różnych innych zachowań.
              • pinak-oteka Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 18:18
                ZA należy do grupy CAŁOŚCIOWYCH zaburzeń rozwoju, aby go zdiagnozować potrzeba znacznie więcej objawów niż słabe relacje dziecka z rowiesnikami.
                • kasiamika12 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 18:27
                  Otóż to. Całkowicie się zgadzam z przedmówcą.
                • mamamada Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 21:50
                  Do CZR - wg ICD 10, które obowiązuje w Polsce. Ale ponoć nowa klasyfikacja (tzn. ICD 11) ma być zgodna z amerykańską (czyli DSM 5), gdzie zamiast CZR jest rozpoznanie "zaburzenie ze spektrum autyzmu" (ASD) i ZA jest jego 1-szym stopniem.
                  Kryteria, które muszą być spełnione, żeby zdiagnozować u dziecka ASD to znaczne trudności w interakcjach społecznych i społecznej komunikacji, którym towarzyszą ograniczone, powtarzane i stereotypowe wzorce zachowania.
              • stokrotka_beauty Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 14.12.15, 23:33
                Często się zawiesza, ale jestem w stanie wybić go z tego zawieszenia. Śpiewa non stop tą samą piosenkę. Inna sprawa, że może po prostu ją lubi. Ostatnio bawi się tylko młotkiem. Wcześniej zatykał uszy przy hałasie wydaje mi się, że ma nadwrażliwość słuchową. Do tej pory jak się czegoś boi, to zatyka uszy. Autyzmu, to on może i nie na, ale jakieś zaburzenia sensoryczne, to na pewno.
                • 1diagnoza1 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 15.12.15, 07:15
                  Moj syn zostal zdiagnozowany z wieku 11 lat. Od malego taki byl. W przedszkolu mowili ze nigdy nie bawi sie z dziecmi ale nigdy mnie nie skierowali. To bylo zaniedbanie w przedszkolu. Teraz niczym sie nie rozni w zachowaniu. A nawet jest gorzej. Starszy ale strasznie wycofany. Mamy terapie porzadna ale narazie nic do przodu. Chociaz gdyby tej terapii nie bylo to byloby moze gorzej. Diagnozujcie jak najwczesniej nawet lepiek dmuchac na zimne. U mas strasznie pozno padla diagnoza. Chodzilismy 4 lata do psychologa. Ale psycholog nic. Dopiero wybralam sie do psychiatry. Gdyby nie moj ruch to bysmy dalej chodzilo do psychologa i nic.
                • ellenai1 Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 15.12.15, 09:04
                  Pytałaś co po diagnozie. Nie wiem jak u Was, ale u mnie bez orzeczenia to nawet z dzieckiem nie będą pracować, to chyba normalne, bo potrzeba pieniędzy na nauczyciela wspomagającego. Czyli zaczyna się krucjata o orzeczenie, która u mnie trwała około pół roku (!).

                  Poza tym, ważne, gdzie wykonałaś diagnozę. Jak długo dziecko było badane, czy odbywała się również obserwacja w domu dziecka, w jego naturalnym środowisku (np. poprzez wysyłanie filmików). I kto tak na prawdę dokonuje diagnozy. Autyzm to zaburzenie w trzech sferach(!), a nie jednej (czyli np. brak kontaktu z rówieśnikami). Np. psychiatra nie będzie miał kompetencji ocenić rozwoju mowy (i komunikacji). U mnie zbadanie dziecka w wieku 3 lat przez zespół (psycholog i neurologopeda) z NFZ (może tu problem?) to była farsa. 30 minut łącznie, odesłani z 'wszystko ok'. Teraz wiem, że takie coś, to nie jest diagnoza pod kątem autyzmu!!

                  Powodzenia i głowa do góry, jeżeli TY uważasz, że Twoje dziecko nie odstaje za bardzo od rówieśników, to rokuje przecież dobrze. Nawet JEŚLI ma autyzm, to z autyzmem można żyć i być nadal szczęśliwym. Jest wiele dorosłych 'autystów', o których pewnie nie mamy pojęcia, że mają autyzm :P
                  • stokrotka_beauty Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy 17.12.15, 01:06
                    Witam w klubie. Synek ma całościowe zaburzenie rozwoju.
                    • mamamada CZR 17.12.15, 09:26
                      Stokrotko, nic się nie zmieniło - przecież on je miał i wcześniej. A teraz po prostu dostał diagnozę, która ułatwi Wam (i specjalistom) wspomaganie go, tak żeby zaburzeń było jak najmniej, a rozwoju - jak najwięcej. Gorąco trzymam kciuki za pomyślny rozwój Twego synka - i za Ciebie również :-) Trzymaj się, matko dziecka z CZR!
                      matka dziecka z ZA ;-)
                      • stokrotka_beauty Re: CZR 17.12.15, 09:49
                        Dzięki mamada. Dziękuję dziewczyny. Po diagnozie nabrałam wiatru w żagle. Idę dziś załatwiać wczesne wspomaganie rozwoju. Czas jest ważny!
                        • pinak-oteka Re: CZR 17.12.15, 10:45
                          Dziecko jest bardzo ważne i żeby nie patrzeć na niego tylko przez pryzmat zaburzenia.

                          Diagnoza moim zdaniem jest drogowskazem.
                          Ułatwia zrozumienie odmiennych zachowań dziecka i pozwala mu pomóc.
Pełna wersja