Co zrobić ze szkołą?

13.01.16, 10:36
Dzień dobry. Jestem nowa, i potrzebuję rady od osób, które wiedzą więcej niż ja.
Mój syn ma 11 lat. Zdiagnozowano u niego ZA. Objawia się tradycyjnie: wycofaniem, nietolerowaniem zmian i nowości, kompletnym brakiem dystansu do siebie, rozumienia ironii, żartów... długo by można. Syn poszedł do szkoły jako sześciolatek (największy błąd w życiu), teraz jest w piątej klasie, jest uczniem dwójkowym, i co najtrudniejsze, kozłem ofiarnym klasowych przewodników stada. Regularnie w domu jest płacz, bo ten popchnął, ten uderzył, a tamten przezywał.
Zespół orzekający o kształceniu specjalnym już niedługo, zostałam zapewniona, że zostanie przyznane, więc na 99% zakładam, że tak będzie. W szkole jest klasa integracyjna, jednak syn bardzo chciałby zmienić szkołę, nie tylko klasę. A ja bym chciała, przy jego ostrożnej póki co zgodzie, żeby powtórzył piątą klasę sp, już w innej szkole. Tyle że teraz kompletnie nie wiem co robić w najbliższym okresie czasu: wysyłać do szkoły? Nie wysyłać? Szukać innej jak tylko będę wiedziała że nauczanie przyznane na 100%? Przenieść na jakiś czas do klasy integracyjnej, czy zostawić w dotychczasowej licząc na to, że da radę? Młody wczoraj został solidnie uderzony w czasie przerwy, przez kogoś z zupełnie innej klasy, więc wcale się nie dziwię, że nie chce iść do szkoły, skoro nie czuje się tam bezpiecznie.
Poradzicie, proszę, Wy wiecie jak aspiki "to czują", a ja nie chcę przegiąć w żadną stronę pod wpływem emocji.
    • katja.asd Re: Co zrobić ze szkołą? 13.01.16, 14:07
      Przenieś go do innej szkoły. Nie wiem dlaczego dzieci mają robić za worki treningowe. Gdyby dorosłego gnębili w pracy, to zaraz by taką pracę zmieniał. U dzieci już nie jest to takie oczywiste. Ja też w jego wieku nie zmieniłam szkoły, bo trudne zmiany i te sprawy. Ale że brak zmian rył mi psychikę i w wieku 10 lat miałam myśli samobójcze... Oj tam, oj tam.
      Poczytaj sobie: kociswiatasd.blox.pl/tagi_b/9750/przemoc-w-szkole.html

      Powtórka klasy może być dobra, ale weź pod uwagę, że obecnie on nie koncentruje się na nauce, tylko na spieprzaniu przed oprawcami.
      • specialmum Re: Co zrobić ze szkołą? 14.01.16, 23:20
        Katja - dziękuję. Postanowione, przyklepane. Znalazłam szkołę dla dzieci z autyzmem. Oby mieli miejsca, tak czy siak - jeśli nie ta, to inna. Byleby nie musiał wracać do dotychczasowej masówki.
        Poczytałam bloga. I nie raz jeszcze będę czytać. Dzięki.
        • wanderratte Re: Co zrobić ze szkołą? 21.01.16, 07:01
          Słuszna decyzja, podpisuję się pod tym, co napisała katja.asd. I pamiętaj o tym, że to Twój syn najlepiej wie, co się dzieje w jego szkole. Nie żaden pedagog, psychocoś czy inny ekspert wypowiadający się w mediach. To Twój syn jest na pierwszej linii frontu (użycie słów kojarzących się z wojną celowe, bo dla mnie szkoła była polem bitwy, miejscem bezpardonowej walki o przetrwanie) i jeśli uznał, że: a) tam nie jest bezpiecznie i b) szanse na to, że będzie tam bezpiecznie w przyszłości, są małe, to prawdopodobnie ma rację.
          Dodam jeszcze, żebyś nie nastawiała się na to, że jakakolwiek szkoła rozwiąże problemy Twojego syna z nauką (patrz: notka na temat szkoły na moim blogu: 666rem.wordpress.com/2015/05/28/szkola-oczy/ ).
          • specialmum Re: Co zrobić ze szkołą? 21.01.16, 16:11
            Ta masówka to jest dla niego wojna. Czuję i widzę to po nim, kiedy opowiada "co było w szkole". Niestety, pedagog raczej się nie angażuje, a psycholog szkolny pracuje tam chyba za karę. Zero wsparcia i sojuszników. A na pewno nie jest bezpieczna, wiem z autopsji.
            Nie szukam szkoły w której syn nagle stanie się szóstkowym uczniem. Nie wymagam i nie oczekuję szóstek, piątek, ja nie wymagam niczego ponad jego umiejętności i zdolności. Jestem gotowa godzić się z dwójami, byleby pracował i miał do tego warunki. Nigdy nie zdarzyło mi się robić afery o ocenę, jak zła by nie była.
            Światełko w tunelu się pojawiło, zostało nam doczekać do otrzymania wymaganych orzeczeń i zmieniamy szkołę na przyjazną i nastawioną na autystyków :)
Pełna wersja