an_7
23.01.16, 18:03
Witam,
W trakcie rozmowy nauczyciel wspomagający stwierdził, że jego zdaniem mój Syn nie jest w normie (w orzeczeniu ma normę intelektualną + czr), a ma upośledzenie lekkie. Czy Waszym zdaniem miał prawo tak powiedzieć?
Chodziło o to, że Syn ma bardzo duże trudności z pisaniem i trochę kłopotów z dużą motoryką.
Zaproponowałam obniżenie wymagań dla Syna, ale podobno nie można, bo u dzieci w normie wymagane jest pisanie całych zdań już w pierwszej klasie.