mam100pytan
28.01.16, 21:37
Córka czr- IV klasa nie chce uczestniczyć w żadnych zajęciach z psychologiem, pedagogiem.
Teraz w szkole ma rewalidację, na którą tez uczęszcza z przymusem.
Dzisiaj na zebraniu przeczytałam "raport z zajęć" , że program, nie został wykonany, bo córka nie chce współpracować i zajęcia polegają na rozmowach, przekonywaniu, tłumaczeniu a córka i tak ma swój plan, twierdzi, że nie chce robić co pani mówi i nie robi. Uważa, ze zajęcia są głupie, że się nudzi i są jej niepotrzebne.
A więc i tak nic one nie wnoszę, bo córka nie chce współpracować.
Pani, mówi, że przydałaby się praca z psychologiem. No tak, ale jak mam córkę do tego zmusić?
Chodziła, poza szkoła 1.5 roku na rożne zajęcia i tez co tydzień była akcja, (raz mniejsza, raz większa), że nie pójdzie (a więc krzyki, prośby, groźby, płacz, bunt, obiecywanki itd). I jak miała ochotę to uczestniczyła w zajęciach a jak nie to nie.
I co ja mam zrobić z takim "przypadkiem"?
Jestem między młotem a kowadłem. W szkole mówią, aby uczęszczała, a ona nie zamierza.
Czy można jakoś poskromić moją pannę?