Napady zlosci, jak poradzic

08.02.16, 04:21
Witam
Dziecko z ZA. Lat 5.
Na słowo nie, gdy czegoś się zabrania albo jest nie po jego myśli za moment występują napady złości i agresji. Wszystko jest głupie, ręce zaciskaja się w pięści i pada słowo bić. Przechodzi do czynów czasem uderzy, pojawia się krzyk wrzask, płacz. Sporadycznie jest to rzucanie się na podłogę lub szarpanie.
Nie jest to przyjemne Ale o ile w domu jakoś dajemy z tym radę o tyle w czasem w szkole lub w miejscu publicznym już nie jest tak miło.
Macie podobne przypadki jak radzicie sobie z napadami zlosci, agresji.
    • holina Re: Napady zlosci, jak poradzic 08.02.16, 17:07
      U nas może aż takiej agresji i złości jak opisujesz nie było, ale w sytuacji kiedy synek reagował ,, butem ,, na pewne sytuacje nie reagowalismy w ogóle. Czasem mąż wziął go na ręce i zaprowadził do drugiego pokoju. Młody się po jakimś czasie uspokoił i było ok . Później oczywiście spokojna rozmowa, że nie tolerujemy takiego zachowania i nie pozwolimy się bić. Od tamtej pory jakoś odpukać nic się nie dzieje . W przedszkolu miał chyba dwa trzy razy taka akcje. To pomogła rozmowa ze dzieci go nie będą lubić i nie będzie miał kolegów jeżeli się tak będzie zachowywał. Sprawdził się też system wesołych / smutnych buziek. Powodzenia
Pełna wersja