lula.1311
08.02.16, 04:21
Witam
Dziecko z ZA. Lat 5.
Na słowo nie, gdy czegoś się zabrania albo jest nie po jego myśli za moment występują napady złości i agresji. Wszystko jest głupie, ręce zaciskaja się w pięści i pada słowo bić. Przechodzi do czynów czasem uderzy, pojawia się krzyk wrzask, płacz. Sporadycznie jest to rzucanie się na podłogę lub szarpanie.
Nie jest to przyjemne Ale o ile w domu jakoś dajemy z tym radę o tyle w czasem w szkole lub w miejscu publicznym już nie jest tak miło.
Macie podobne przypadki jak radzicie sobie z napadami zlosci, agresji.