Dodaj do ulubionych

Rozwój małego dziecka - co powinno zaniepokoić?

27.09.22, 14:42
Dzień dobry :)

Jestem mamą 16-miesięcznego chłopca, który rozwija się - w moim odczuciu - naprawdę dobrze, a jednocześnie ma swoje różne "dziwactwa" i fascynacje niektórymi przedmiotami (zmienia obiekt fascynacji co około 2 miesiące, aktualnie oddałby cały świat za pęk kluczy do drzwi). Mimo dobrej komunikacji, czasami tak się na czymś zafiksuje, że świat dosłownie przestaje istnieć. Nie mam na myśli zawieszania się, ale trzeba wtedy porządnie tupnąć albo podnieść głos, żeby np. zareagował na imię. Czasami pięknie współpracuje - udaje dźwięki zwierzątek, pokazuje paluszkiem na obrazki, osoby czy przedmioty, a czasami ma to w totalnym poważaniu, bo ma inne sprawy do roboty. Czasami bawi się zgodnie z przeznaczeniem, a czasami dziwnie i nietypowo (np. intrygują go paluszki od stóp i próbuje wkładać w nie różne małe przedmioty albo zakłada sobie prześcieradło na głowę i ma z tego wielką radochę), czasami zaczepia obcych ludzi, a czasami parzy na nich posągowo i ze skwaszoną miną. W nowych miejscach, gdzie dużo się dzieje - staje się obserwatorem, mało komunikatywnym - zupełnie inaczej niż w domu. Cieszy się na widok znanych mu osób, ale po chwili przedmioty i eksplorowanie świata są ciekawsze. Czasami dzieli uwagę, czasami nie. Kontakt wzrokowy czasami jest idealny, a czasami jakiś przedmiot jest ciekawszy i nie ma siły, żeby go zachęcić do spojrzenia w oczy - wszystko w zależności od sytuacji. I zastanawiam się - na ile u tak małego dziecka pewne zachowania jeszcze są normą rozwojową, na ile jest to kwestia osobowości, a na ile już stanowią lampkę ostrzegawczą do rozpoczęcia diagnozy. Test na badabada wyszedł nam dobrze - brak ryzyka autyzmu, ale wiadomo, że te pytania są dość ogólne i nie ma tam opcji "czasami", tylko "tak" lub "nie". A u nas wszystko zależy od sytuacji. Może ktoś podpowie? :)
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka