cleo14
16.03.03, 04:23
pare dni temu moja tesciowa powiedziala mi, ze moj bratanek mojego meza
dostal skierowanie do specjalisty. pediatra podejrzewa autyzm. przyznam
szzcerze, ze niewiele o tym wiem. maly Jason nie wyglada na dziecko
autystyczne. jest pogodnym, pelnym energii 2,5 latkiem. ale jeszcze nie
zaczal mowic. ot, czasami rzuci jakies slowko i tyle. potrafi tez przez
dluzszy czas wykonywac jedna czynnosc. ostatnio podczas jedzenia klusek jedna
osduwal na bok, druga bral do buzi, jedna na bok druga do buzi i tak wkolko.
innym razem bral lyzeczke ze stolu i kladl ja z powrotem, i znowu ja bral i
znowu kladl z powrotem. a jak probowalam do niego zagadac zdawal sie nie
slyszec. ale potrafi tez byc bardzo towarzyski, kiedy sie bawi z moim mezem
lub swoim tata, smieje sie i jest bardzo zywiolowy.
czy to rzeczywiscie moze byc autyzm? bede naprawde wdzieczna za odpowiedz