pytanie

16.03.03, 04:23
pare dni temu moja tesciowa powiedziala mi, ze moj bratanek mojego meza
dostal skierowanie do specjalisty. pediatra podejrzewa autyzm. przyznam
szzcerze, ze niewiele o tym wiem. maly Jason nie wyglada na dziecko
autystyczne. jest pogodnym, pelnym energii 2,5 latkiem. ale jeszcze nie
zaczal mowic. ot, czasami rzuci jakies slowko i tyle. potrafi tez przez
dluzszy czas wykonywac jedna czynnosc. ostatnio podczas jedzenia klusek jedna
osduwal na bok, druga bral do buzi, jedna na bok druga do buzi i tak wkolko.
innym razem bral lyzeczke ze stolu i kladl ja z powrotem, i znowu ja bral i
znowu kladl z powrotem. a jak probowalam do niego zagadac zdawal sie nie
slyszec. ale potrafi tez byc bardzo towarzyski, kiedy sie bawi z moim mezem
lub swoim tata, smieje sie i jest bardzo zywiolowy.
czy to rzeczywiscie moze byc autyzm? bede naprawde wdzieczna za odpowiedz
    • cleo14 Re: pytanie 16.03.03, 04:31
      i jeszce jedno- zauwazylam, ze w obecnosci innych dzieci Jay woli sie bawic
      sam. jego jednoroczna siostra buszowala po domu z pozostalymi a on siedzial
      otoczony klockami i zupelnie nie zwracal na nikogo uwagi. albo moze on po
      prostu woli sie bawic sam? juz sama nie wiem.
      • roseanne Re: pytanie 17.03.03, 16:09
        nie jestem w stanie odpowiedziec wprost.
        Moj chlopczyk na samym poczatku rozwijal sie prawidlowo, wczesnie chodzil,
        szybko nauczyl sie rozrozniac kolory, ksztalty. Niby wszystko wygladalo tak,
        jak powinno, ale zdarzaly sie chwile, gdy "cos mi nie pasowalo".
        Takie drobne,pojedyncze sytuacje - jakby niedoslyszal lub nie rozumial
        niektorych polecen. Niechetny byl do wspolnych zabaw, zupelnie inaczej
        zachowywala sie jego mlodsza siostra. Najchetniej byl sam ze soba, albo z
        ktoryms z rodzicow. Nie akceptowal obcych w domu.

        uczylam sie juz wczesniej na temat innych zaburzen i musze przyznac ,ze wlasnie
        na podstawie tych pojedynczych zachowan zaczelam podejzewac ,ze Kuba moze
        cierpiec na autyzm lub jakies podobne zaburzenie rozwojowe. Minelo jednak
        prawie 3 lata, zanim moje dziecko zostalo wlasciwie zdiagnozowane.
        Rozpoczelismy wczesnie dosc intensywne terapie i teraz Kuba prawie nie odstaje
        od rowiesnikow.
        Wiec jesli jest jakiekolwiek podejrzenie nie wahajcie sie skonsultowac z
        lekarzami, psychologami, psychiatrami. Moze nic nie stwierdza.
        A jezeli diagnoza zostanie postawiona to zareczam - odpowiednia terapia jest w
        stanie wiele zmienic

        pozdrawiam
        • cleo14 Re: pytanie 17.03.03, 17:25
          dziekuje roseanne. mam nadzieje ze wszytsko sie dla nich ulozy pomyslnie.
          pozdrowienia dla cibie i twojej rodziny.
          Aga
    • hanutek Re: pytanie 15.06.03, 07:59
      Istnieje pewne prawdopodobieństwo,że zachowania dziecka jieruje sie w strone
      autyzmu.Nie mozna tak pojednym liscie dokładnie stwierdzić czy rzeczywiście
      jest to początek choroby.Jestem hipoterapeutą i na codzień mam doczynienie
      także z autystycznymi dziecmi,którzy jednak bardzo różnią się od siebie.Jedyne
      co mogę pomóc po przeczytaniu listu to postarać się odwrócić uwage
      dziecka,kiedy wykonuje czynnosci powtarzające się.Musimy juz na samym poczatku
      hamować takie zachowanie ,a żeby nie doprowadzić do całkowitego zamknięcia się
      w soim świecie.Jeżeli mam pani jakieś pytania bardzo prosze napisac na adres
      gazety,postaram się pomóc.Anka
Pełna wersja