Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole integrac

17.03.08, 19:25
Proszę napiszcie mi jaka jest droga do zdobycia orzeczenia do kształcenia
specjalnego. Próbuję zmienić dziecku przedszkole na integracyjne - mam mało
czasu / do połowy kwietnia /, do tego potrzebne mi jest wymienione orzeczenie.
W chwili obecnej jesteśmy w trakcie diagnozowanie. Mamy za sobą pierwsze
spotkanie obserwacyjne, drugie spotkanie - wywiad, czekamy na wizytę w
Instytucie. Psycholog skłania się ku całościowym zaburzeniom rozwoju w
spektrum autyzmu. Po wizycie w Instytucie, mamy dostać zaświadczenie lekarskie
(psychiatra). Co jeszcze będzie mi potrzebne by starać się o orzeczenie? Bo
jeśli dobrze zrozumiałam psychologa z PPP w mieście, to muszę wypełnić wniosek
i dołączyć owe zaświadczenie - diagnozę. Czy tylko to wystarczy?
    • agnieszka77 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 17.03.08, 19:35
      Ja składałam wniosek w PPP do której należymy i musiałam dołączyć:
      Diagnozę lekarską (psychiatra)
      Diagnozę od psychologa-to wypisała psycholog z PPP
      opinię logopedy-u nas było wymagane żeby to był logopeda z tej
      właśnie PPP
      opinię z dotychczasowego przedszkola
      Sprawdz czy rzeczywiście masz czas do połowy kwietnia bo u nas nabór
      do wszystkich przedszkoli jest chyba do końca marca.
      • ankaiw Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 17.03.08, 19:42
        u nas nabór jest od 11 marca do 11 kwietnia. Problemem może być to, że nie
        zdążymy ze wszystkimi dokumentami na czas. Ale jest jeszcze taka opcja, że wezmą
        - o ile się uda - nas na wyrost, a orzeczenie doniesiemy, jak tylko będzie na
        papierze.
        • zakupy_usa Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 17.03.08, 20:06
          podczas wizyty w poradni p-p trzeba wypełnić wniosek o wydanie orzeczenia o
          konieczności kształcenia specjalnego, czy jakoś tak podobnie to się nazywa.
          do tego wniosku załączasz wszystko, co Twoim zdaniem może przekonać komisję, że
          Twoje dziecko takiego kształcenia wymaga.

          łatwo nie jest- moje dziecko z orzeczonymi całościowymi zaburzeniami rozwoju,
          udokumentowanymi problemami logopedycznymi, obniżonym napięciem mięśniowym i
          problemami z si się nie zakwalifikowało do integracyjnego przedszkola-
          uzasadniono to brakiem pełnej diagnozy:/

          komisja zbiera się ok. 2 tyg po złożeniu wniosku. decyzję na piśmie możesz
          odebrać osobiście niedługo po zebraniu komisji.

          aha, niektóre przedszkola wymagają zaświadczeń z konkretnej, wskazanej przez nie
          poradni p-p
        • natall78 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 17.03.08, 21:36
          Radziłabym się dokłądnie dopytać czy w przedszkolu Was "na wyrost'.
          My obecnie chcemy integracyjne i na ostatnią chwilę załatwiamy
          papiery - przez tel. pani dyrektor powiedziała, ze tak, oczywiście
          wpisze nas i poczeka na resztę papierów, ale... później się okazało,
          że wpisze co najwyżej na listę rezerwową i jakby nie zgłosiło się
          dość dzieci z orzeczeniem to przyjmie... tere fere ;)
          U nas do orzeczenia w PPP zarządali diagnozy, opini psychologicznej
          i dałam do pokserowania dokumenty od neurologopedy, diagnozę SI i
          ogólnie poszłam pogadać. mam nadzieję, ze problemów nie będzie, bo w
          sumie chyba troszkę ich wystraszyłam. Kiedyś odesłali mnie z
          kwitkiem a teraz mam całkiem poważną diagnozę ;)wyszłoby, że się nie
          znają, prawda? No ale póki co trzymajcie kciuki!
          I jeszcze w PPP chcieli wyraźnego zaznaczenia w opini
          psychologicznej że dla M wskazane jest przedszkole integracyjne
          właśnie.
          Gorzej zdecydowanie z orzeczeniem niepełnosprawnosci, bo rozmawia
          się tylko z sekretarką a ona w ogóle nie wie jakie papaiery składac
          w przypadku F84 :( W dodatku nie ma komisji z psychiatrą - jest
          tylko z neurologiem i psychologiem. Znów będzie pytanie - jak u
          takiego malca rozpoznali ZA :(
    • niki129 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 04.04.08, 20:59
      W tym przedszkolu do ktoreo ja zapisalam Tosia powiedziano mi ze
      potrzebna jest opinia lekarska , orzeczenie i to wszystko Orzecznia
      nei mialam ale dyrektorka ppp wydala mi zsswiadczenie ze oczekujemy
      na opinie i dziecko jest pod kontrola neurologopedy i psychologa i
      ze zaleca sie nauke w gr integracyjnej Od pediatry dostalam
      zaswiadcznie ze jest nadruchliwy i ze ma silna alergie i jest pod
      opieka poradni z tego powodu.Do tego dolaczylam opinei z osridka
      gdzie Tsoiek chodzi na zajecia z SI Pani w przedskzolu przyjela
      dokumenty zwrocila uwage ze nei ma orzeczenia ale po przeczytaniu
      pisma od pani dyrektor pwoiedziala ze ok nei ma sprawy kwalifikuje
      sie do tej gr - teraz czekam na wyniki A spotkanie w spr orzeczenia
      mamy w poniedzialek moze to w kazdym przedszkolu wyglada inaczej ?
      nie wiem sama Zobacze co powie mi pani ktora takie orzeczenie wydaje
      w ppp jestem ciekawa jak to wyglada
      • zakupy_usa Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 04.04.08, 21:29
        z tego co wiem orzeczenie warunkuje zakwalifikowanie dziecka jako integracyjne i
        objęcie specjalną opieką. nam bez orzeczenia oferowano rekrutację na zasadach
        "dla wszystkich" albo -w drodze wyjątku- warunkowe przyjęcie zgłoszenia.
        rozmawiałam o tym w 5 przedszkolach i w każdym było to samo

        nie wiem jak jest z innymi problemami, ale jeśli dziecko jest ze spektrum, to
        przedszkole żąda orzeczenia z konkretnej poradni, zajmującej się
        okołoautystycznymi problemami (w warszawie tymi sprawami zajmuje się tylko ppp
        na narbutta).
        orzeczenie zawiera diagnozę dziecka, z powodu której kwalifikuje się ono do
        specjalnego kształcenia, krótką charakterystykę mocnych stron, deficytów,
        zalecenia dla pedagogów, proponowane zajęcia, uzasadnienie. orzeczenie ma termin
        ważności (my dostaliśmy na okres przedszkolny)

        ale różnie z tym bywa. u nas, dopóki nie mieliśmy konkretnej diagnozy, ppp na
        narbutta odmawiała wydania orzeczenia o potrzebie specjalnego kształcenia,
        oferowano nam jedynie orzeczenie o potrzebie wczesnego wspierania rozwoju czy
        jakoś tak.
        mimo, że dostarczyłam im kilkadziesiąt stron opinii od psychologów, pedagogów,
        psychiatrów z przeróżnych ośrodków z opisem zaburzeń, podejrzeń i w każdej
        zalecane przedszkole integracyjne :/
        • niki129 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 04.04.08, 22:11
          Kurcze to ja juz nei weim zakupy_usa piszesz normalnei o rzeczach
          dla mnie z kosmosu Nikt mnei o to nie pytal a nabor prowadzi
          przedszkole inne-grzecznosciowo poniewaz to wlasciwe bedzie we
          wrzesniu otwarte teraz jest w budowie Rany jesli takie zswiadczneia
          dostarcza rodzice to my nie mamy szans...Kurde dlaczego czlwoeik
          musi bladzic po omacku ?!!!!ja jestem na poczatku drogi u Tosia
          podejzenie padlo w tym tygodniu czekamy na wizyte psychiatry Ja sama
          wiedzialam ze jest cos nie tak konczylam psychologie i mialam
          zajecia z autyzmy z Pisula wiec otarlams ie o temat Bladzilam do tej
          pory az trafilam na neurolog szymanska ktora polecila mi p.Senator
          kiedy jedna pani psycholog pwoiedziala mi ze z nim jest tak:sa 2
          bieguny na jednym sa dzieci zdrowe na drugim autystyczne a on jest
          blizej tej autystycznej i musze zrobic wszytsko aby go "przeciagnac"
          na ta druga str -moze smieszne troche ale... dalo mi nadzieje na
          lepsze jutro
          No to teraz mam wiekszy stres z tym przedszkolem
          • zakupy_usa Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 04.04.08, 23:03
            co do przedszkola - poczytaj tu : edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=1286
            zasady + komunikaty

            "Komunikat nr 3
            Szanowni Państwo,
            uprzejmie informuję, że rodzice dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia
            specjalnego, ubiegający się o przyjęcie dziecka do oddziału integracyjnego,
            składają podanie bezpośrednio do dyrektora przedszkola i nie korzystają z
            elektronicznego systemu ewidencji podań i wspomagania zapisu do przedszkoli.
            "

            zadzwoń do któregokolwiek przedszkola integracyjnego i zapytaj.

            ja podania składałam prawie hurtem. i wszędzie wypełniałam to samo: TYLKO kartę
            zgłoszeniową + dołączałam orzeczenie o potrzebie specjalnego kształcenia.
            żadnych dodatkowych dokumentów (poświadczenia o dochodach, zatrudnieniu,
            zameldowaniu itp), czy orzeczeń lekarskich ode mnie nie wymagano (orzeczenie z
            poradni podpisał zespół specjalistów m.in. lekarz medycyny)
            dzieci integracyjne są rekrutowane na innych zasadach:
            1. w grupie integracyjnej może ich być 3-5 (jeśli są 3, to dziecko się dostanie,
            nawet jeśli dzieci zdrowych będzie chętnych setka na te pozostałe miejsca)
            2. o przyjęciu decyduje personel po indywidualnym spotkaniu i obserwacji. w
            każdym z przedszkól, do których składałam papiery, byłam na rozmowie z dyrekcją,
            psychologiem i z dzieckiem. moje dziecko było obserwowane w warunkach
            przedszkola, w potencjalnej nowej grupie.
            z tym, że mój syn nie jest 3-latkiem. od września idzie do 5-latków, więc
            dołączy do istniejącej grupy.
            no ale nie wiem. może u Was będzie inaczej, ulgowo- z racji tego, że przedszkole
            jest dopiero w organizacji.
            aha, no i w każdym z przedszkól, gdy mówiłam "zespół aspergera" pytano mnie, czy
            orzeczenie jest z narbutta
            • niki129 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 05.04.08, 08:01
              zakupy_usa jestem pod wrazeneim Twojej wiedzy w temacie Czytam po
              kolei wszystkie posty i widze ze jestes jak ekspert w tej dziedzini
              tylko pozazdroscic Twojemu synkowi , podziwiam Cie
              Dziekuje za informacje U mnei nikt sie nei spotylam ze man z
              dzieckiem , kazano wypelnic elektroniczna ankiete, zlozyc orzeczenei
              i zaswiadczenie od lekarza pediatra badz neurolog To samo
              powiedzianao mi w poradni pp Aha i jeszcze jedno w przedszkolu
              powiedzieli mi zebym po orzeczenie poszla do poradni pp rejonowej
              Fakt ze juz tam jestesmy od wrzesnia wiec n ie bylo wielkiego
              problemu z zaswiadczeneiem Ja wszystko zlatwialam 2 tyg przed
              jkoncem naboru bo doweidzialam sie ze nie chca go w obecnym
              przedszkolu i zasugerowano to nowe integracyjne
              • zakupy_usa Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 05.04.08, 08:25
                niki, ja też bardzo długo się błąkałam odbijając od ścian. po przeróżnych
                specjalistach włóczę się intensywnie już od półtora roku a to co wiem, nauczyłam
                się głównie na własnych błędach.
                zdiagnozowanie dziecka zajęło mi rok, z poradni na narbutta orzeczenie dostałam
                po pół roku starań :/
                no ale dziś już to wszystko mam i wiem, co trzeba mieć, żeby osiągnąć skutek.

                do integracyjnego przedszkola można zapisać też przecież "nieintegracyjne"
                dziecko. normalnie- formularzem elektronicznym. tylko, że to może być trudniej -
                zwłaszcza w obleganych dzielnicach (wiem coś o tym, sama mieszkam na białołęce).
                no i szkoda tych zajęć, które mógłby mieć jako integracyjny, a jako zwykły mieć
                nie będzie.
                na Twoim miejscu zapisałabym się na narbutta (terminy bywają długie) i starała
                się jak najszybciej zdobyć formalną diagnozę (bo bez niej na narbutta nie
                dostaniesz orzeczenia) a potem- już z diagnozą- poszłabym po orzeczenie.
                jak Ci nie przyjmą dziecka do przedszkola, to zawsze możesz się odwołać i wtedy
                załączyć wszystkie zebrane kwity
                • niki129 Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 05.04.08, 09:47
                  Poczekam na wizyte u dr Kozielec zobacze co ona powie jeszcze na
                  temat Tosia Potem bede dzialac dalej P. Senatro mwoila zeby zadbac o
                  zajecia dla niego przed pojsciem do przedszkola zeby bylo mu
                  latwiej -teraz chodzi na SI i do klubiku 2 razy w tyg po 4 godz tam
                  bawi sie z dziecmi (glownei jezdzi samochodzem i jak mowi dokucza
                  dzieciom :( -tak pani pewnie mowi NIE DOKUCZAJ )Trudno mu nawiazac
                  kontakt z dziecmi ma trudna mowe i nei slucha dzieci tylko sam do
                  nich caly czas mowi.Zalupy_usa jesli pozwolisz jak bede miala
                  pytania w tej spr bede pisac na prv -moge?
    • gemmavera Re: Droga do zdobycia orzeczenia- przedszkole int 05.04.08, 08:19
      To napiszę, jak jest u nas (Katowice).
      Tak jak Zakupy-usa pisała, u nas też jest jedna poradnia, która zajmuje się
      wydawaniem orzeczeń dla dzieci z zaburzeniami rozwoju.
      Ja akurat nie miałam problemu z orzeczeniem - ani kiedy posyłałam córkę do
      przedszkola, ani teraz, kiedy idzie do szkoły - bo po prostu od kilku lat
      jesteśmy pod stałą opieką tej właśnie poradni. Psycholog zna moją córkę, wie,
      jak wyglądał jej rozwój w ciągu ostatnich 3 lat - toteż nie ma wątpliwości, czy
      potrzebne jest orzeczenie o kształceniu specjalnym. Dlatego nie muszę nikogo
      przekonywać, donosić dodatkowych opinii lekarskich itd.

      Poprzednim razem, kiedy zmieniałam przedszkole na integracyjne, miałam sporo
      czasu na załatwienie przedszkola, ale teraz, kiedy składałam papiery do szkoły,
      jeszcze nie miałam orzeczenia. Ale nikt w szkole nie robił problemów -
      zanotowali sobie tylko na podaniu "dziecko w trakcie badań psychologicznych",
      poprosili o jak najszybsze dostarczenie orzeczenia, skoro tylko je dostaniemy -
      i już. Wydaje mi się więc, że sporo zależy od dobrej woli dyrekcji placówki.
      Wiadomo, że istnieją pewne terminy, ale przecież bardzo często tempo procesu
      diagnostycznego nie zależy od rodziców. Trudno więc wymagać, żeby złożyli
      wszystkie wymagane dokumenty, skoro jeszcze ich nie dostali.
Pełna wersja