Jak płaczą Wasze dzieci????

07.05.08, 15:36
Może to idiotyczne pytanie, ale zaobserwowałam u swego syna, że nie płacze
łzami. Właściwie nie pamiętam by w przeciągu swoich 4 lat życia leciały mu
kiedykolwiek łzy. Do tego ostatnio dosyć mocno przyciął sobie bramka palucha.
Nawet nie pisnął. Siedział tylko taki smutny, wystraszony, mówił, że go boli (
a wierzę, że bolało, bo paluch spuchł po jakimś czasie), ale nie płakał z
bólu, jak inne dzieci. Nie wiem czemu tak? Czy taki model, czy może dzieci ze
spektrum jakoś inaczej odczuwają emocje, bodźce (zaburzona integracja
sensoryczna)? Kiedyś, jak się stuknął to zaraz przybiegał, żeby podmuchać w to
miejsce i dać buziaka, teraz przeżywa to w sobie. A jak u Was dzieci reagują
na upadki, uderzenia, zwracają na to uwagę, płaczą łzami?
    • eva93 Re: Jak płaczą Wasze dzieci???? 07.05.08, 18:39
      Dobre pytanie, właśnie uświadomiłam sobie,że moje dziecko nie płacze łzami tylko
      wrzeszczy wściekle, gdy się uderzy, brat dokuczy, czymś jest rozczarowane. Czyli
      z całej gamy uczuć tylko złość.
      Może Twoje dziecko również nie potrafi okazywać emocji. Bo przecież kiedyś
      czuł,że boli.
      • ankaiw Re: Jak płaczą Wasze dzieci???? 07.05.08, 19:06
        W pewnym sensie emocje okazuje. Widać, gdy bardzo go coś cieszy, gdy jest
        zmęczony, smutny, tylko jakoś bardzo po cichu przeżywa ból. Zdarza się, że
        wrzeszczy jak furiat, ale to wtedy gdy coś chce natychmiast, a nie może być to
        spełnione z różnych powodów.
    • zzz12 Re: Jak płaczą Wasze dzieci???? 07.05.08, 19:23
      Moje dziecko placze prawdziwymi lzami, ale nie pamietam, od kiedy.
      Za to ma zdecydowanie wysoki prog bolu, musi cierpiec naprawde, zeby
      sie poskarzyc.
    • roseanne Re: Jak płaczą Wasze dzieci???? 07.05.08, 23:41
      placz z trzesieniem sie brody i lzami jest najczesciej z frustracji i uczucia
      niemozliwosci wytlumaczenia sie, czasami jako efekt przemocy w szkoly
      upadek, bol itd placzu typowego nie wywoluja, jdynie grymas bolu i skarzenie
      sie - baaardzo zadko
Pełna wersja