minaaa
24.01.09, 22:51
Jestem mamą 6 letniej dziewczynki, którą psychiatra sklasyfikował jako
cierpiącą na zaburzenia rozwojowe i posiadającą cechy autystyczne. I tu
zaczyna się wielki znak zapytania - dziecko jest bardzo kontaktowe, wygadane,
bez natręctw itp. ma pewne problemy z funkcjonowaniem w grupie - bardzo lubi
przebywać wśród dzieci, ale nie zawsze dostosowuje sie do tzw zasad panujących
w grupie, generalnie często ma je w nosie. Są tez pewne problemy z zachowaniem
dystansu - generalnie jest bardzo towarzyska i najchętniej do wszystkich mówi
per ty. Nie ma problemu z przyswajaniem wiadomości, pisaniem i czytaniem - pod
warunkiem że akurat ma na to ochotę i się skoncentruje. Psychiatra sugeruje
szkołę integracyjną - ja nie całkiem jestem przekonana, zastanawiam sie czy
nie zaryzykować i nie spróbować zwykłej podstawówki - tym bardziej, że mała
chodzi do normalnej zerówki i daje sobie radę.Z drugiej jednak strony boję się
problemów, które mogą się pojawić jeśli np trafię na nieżyczliwego
nauczyciela. Czy któraś z Was mimo sugestii o integracji zdecydowała się na
zwykłą szkołę, a jeśli tak to czy to jak to się sprawdziło????