kaisa25 27.03.09, 14:17 Mój synek ma podejrzenie autyzmu. Jedziemy na diagnozę w połowie kwietnia a zastanawiam się czy dobrym pomyslem byłoby posłac go do żłobka? Co o tym myslicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
titina_www Re: autyzm a żłobek? 27.03.09, 15:23 Posłałam Syna do żłobka, jak miał 2 lata i 8 miesięcy. Nie wiedziałam jeszcze, że ma autyzm. Wyszło nam na zdrowie, ale... Wcześniej Wojtuś chodził dwa razy w tygodniu na dwugodzinne zajęcia z dziećmi tzw. Rozwijanki (od właśnie 2 lat i 2 miesięcy). Żłobek był prywatny i w grupie max. było 10 dzieci. Wojtuś przed pójściem do żłobka był tam ze mną dwa razy, max. po 30 min. Potrzebowałam dogadać szczegóły z Panią Dyrektor. Za trzecim razem zaprowadziłam Go tam, żeby został. Nie było żadnego problemu. Teraz od września chodzi do przedszkola i też z adaptacją w nowej placówce nie miał problemu. Ale być może nasz przypadek jest nieliczny i wyjątkowy pod tyn względem. Tak więc nie odradzam, ani nie przekonuję na tak. Chcę tylko, żeby to co napisałam było przeciw wagą, do ewentualnych opinii negatywnych. Generalnie to zależy od Twojego Synka, jak bardzo jest zaburzony, czy lubi dzieci, boi się obcych itp. a także od doboru odpowiedniej placówki. Polecam tą naszą na Ursynowie. Nie tylko Wojtek znalazł tam wspaniała i bardzo indywidualną opiekę, ale i ja czułam się zaopiekowana, miałam wszystkie niezbędne informacje, i to czego potrzebowałam, żeby wiedzieć, że Wojtek jest tam szczęśliwy. Odpowiedz Link
kaisa25 Re: autyzm a żłobek? 27.03.09, 17:27 Dziekuje za odpowiedz, niestety nie mieszkam w Warszawie, a tym bardziej na Ursynowie, ale żłobek do którego chce posłać ma u nas dobre opinie. Antoś nie boi sie nowych miejsc ani ludzi, raczej lubi kiedy idziemy w jakies nowe miejscei szybko sie adaptuje, nie wiem tylko jak bedzie to wygladalo w grupie dzieci, kiedy bedzie bez mamy i taty :-)? Odpowiedz Link
tijgertje Re: autyzm a żłobek? 27.03.09, 18:55 Jak nie sprobujesz, to sie nie dowiesz;-) Osobiscie jestem za tym,z eby dziecko uspoleczniac na tyle, na ile jest to mozliwe. Im wczesniej maluch przyzwyczai sie do funkcjonowania w grupie, tym latwiej bedzie mu sie tego nauczyc. Oczywiscie duzo zalezy od dziecka, ale jezeli dziecko ma problemy z przystosowaniem spolecznym, to odcinanie go od wszelkich mozliwosci rozwoju wsrod rowiesnikow tylko moze poglebic te problemy. Ja bym sprobowala. Odpowiedz Link
elk19300 Re: do titina_www 29.03.09, 00:15 Mozesz napisac o jaki zlobek na Ursynowie chodzi i do ktorego przedszkola poslalas teraz synka (o ile tez jestrs z niego zadowolona)? Odpowiedz Link
titina_www Re: do titina_www 30.03.09, 09:47 Złobek na ul. Dzierzby 27 Akademia Mali Odkrywcy, www.maliodkrywcy.waw.pl. Przedszkole Językowe Oliver na Transportowców. Odpowiedz Link
nika_6 Re: do titina_www 01.04.09, 17:50 poslalam mojego syna do zlobka gdy tylko skonczyl roczek...niczym nie odbiegal od dzieci byl grzeczny bardzo szybko zaklimatyzowal sie w zlobku...po jakims czasie stal sie agresywny do dzieci do pan w domku to samo...nie dawal zajec prowadzic zaczel sie skargi ale dzieci pania ze zlobka zaczleam szukac pomocy...od psychiatry do psychologa i uslyszlam autyzm dlugi czas oczekiwania na diagnoze w duzym miescie jutro juz jade...ale czekalam dobrych kilka miesiecy.syn moj uczeszcza tez na terapie grupowa a w zlobku po rozmowie z psychologiem i pania w zlobku stwierdzilismy ze trzeba mu ograniczyc gdyz dzieci czesto z zaburzeniami zle reaguja na 30 dzieci a tak jest w publicznych zlobkach w pomieszczeniu jednym przez wiekszosc dnia...to ograniczenie moze zaburzac powodowac ze dziecko bedzie osaczone...ale mysle ze warto sprobowac kazde dziecko to indywidualnosc a nie wolno zadnemu dziecku zabrac kontaktu z rowniesnikami jak cos bedzie nie tak to najwyzej zrezygnujesz albo umowisz sie ze bedziesz dziecko przyprowadzac dwa trzy razy w tygodniu ... najwazniejsze znajdz dobry zlobek gdzie bedzie dobry kontakt z pracownikami Odpowiedz Link